Biała Żyrafa - Iwona Lipowska

Biała Żyrafa - Iwona Lipowska

Share

Biała Żyrafa - centrum dobrych szkoleń. Prowadzimy szkolenia dla rodziców, nauczycieli. Pomagamy

Uważam, że we współczesnym świecie najcenniejszym zasobem jest umiejętność porozumiewania się i budowania trwałych relacji. Skuteczna komunikacja stanowi o sukcesie w życiu prywatnym i zawodowym, jest narzędziem wyrażania własnych oczekiwań i rozumienia oczekiwań innych. Dzięki niej wszystko staje się możliwe, a tempo zmieniającej się rzeczywistości staje się szansą, a nie zagrożeniem. Białą Żyrafa nie jest firmą, ale to mój autorski pomysł na szerzenie w świecie idei dobrej komunikacji.

Photos from Biała Żyrafa - Iwona Lipowska's post 06/09/2024

Ale Kora miała "bekę" kiedy wylosowałam to pytanie😂

Ja: No i z czego się tak śmiejesz? Przecież to super karty, które mają pomóc człowiekowi w rozwoju!
K: Jasne, jasne. Mogę zaproponować ci pewną umiejętność. Ale chyba nie dasz rady tak od razu, więc podzielę ją na etapy.
Ja: Dawaj szybko!
K:
1. Usiąść na tyłku i przez 15 minut drapać mnie za uchem.
2. Czytać książkę przez 20 minut i ani razu nie wstać, nawet po to, by zrobić herbatę.
3. Usiąść w ogrodzie i siedzieć przez 40 minut patrząc na drzewa.
Ja: Korciu, dziękuję🥰 Co ja bym bez Ciebie zrobiła! Umiesz człowiekowi uzmysłowić, co jest ważne. Zaraz się za to zabiorę tylko wstawię pralkę, wyjmę naczynia ze zmywarki, zrobię przelew za kurs, na który się właśnie zapisałam i lekko przetrę podłogi. A i jeszcze dam kotu jeść. A w międzyczasie tylko podleję kwiaty, bo już padają. O rany, jeszcze zadzwonię do babci i napiszę sms do koleżanki, bo potem wyleci mi z głowy. Warto by było jeszcze szybciutko, zanim usiądę, lekko odkurzyć, bo jak będę siedzieć, to po co ten kurz mam wdychać. Ale nie ma oczywiście mowy o grubszym sprzątaniu! Co to, to nie. Kurcze, woda mi się rozlała przy tym podlewaniu to muszę jeszcze wytrzeć. Ups, pralka właśnie skończyła program, to od razu rozwieszę pranie, bo po co ma tak leżeć i czekać.
Kurcze późno już, a jakąś kolacje jeszcze trzeba zjeść. To może zacznę od jutra, bo na dodatek dzwoni telefon. Tylko na chwilkę odbiorę sprawdzić, czy to coś ważnego.
K: Widzę, że trzeba najpierw zrobić "przygotowanie gruntu": przez tydzień zastrzyki z Deep emotional connection. Pogadamy za tydzień😉 Wiesz gdzie mnie szukać, jakby co😆 W pierwszej fazie możesz dostać jakiejś alergii na ten specyfik, ale nie przejmuj się - to minie😆

Photos from Biała Żyrafa - Iwona Lipowska's post 28/05/2024

Majowa pokrzywo,
Panno nad pannami
Orędowniczko zdrowia
Panno roztropna
Uzdrowienie chorych.
Groszku pachnący
Pocieszycielu strapionych
Mniszku lekarski
Krwawniku
Kwiecie bzu czarnego
I wiele wiele innych
Jak mogłam przechodzić obok i Was nie zauważyć, nie docenić, nie zachwycić się?
Dziś chyle czoła i oddaje Wam hołd 🙂🥰🙏
A wszystkim ludziom życzę dnia dobrego i błogosławionego. Nawet jeśli przyjdzie z "różnymi różnościami"😉 niech zostanie przyjęty ❤️❤️❤️

16/05/2024

Dla równowagi dziś będzie o radości i szczęściu. Bo w życiu jest i smutek i radość i szczęście i jeszcze wiele wiele innych uczuć. Z dużym naciskiem na "i", które polubiłam wstawiać w miejsce "albo".
Radość bywa malutka, jak przystawka w ekskluzywnej restauracji😄😃 i wielka jak kebab w przydrożnej budzie kebabowej🙂 Ta pierwsza wersja jest wyrafinowana, piękna, smaczna, ale można jej wcale nie zauważyć. Chapsnąć można bez uwagi i wkurzyć się, że za mało. Ale można też delektować się nią i sycić oczy jej pięknem. Wzmaga apetyt na danie główne😊
Dziś rano spożyłam taką porcyjkę szczęścia, pod pierzynką z radości, posypaną okruszkami rozanielenia, ze szczyptą błogości🌱🌿⚘️🪻🌷 Wyostrzył mi się apetyt i mam ochotę na więcej. Wybieram więc z menu szczęście i radość jakp danie główne na cały dzień! A kto mi zabroni?😉 - jak mawia na koncertach Kaśka Nosowska.
A Ty co wybierasz?

13/05/2024

Między nadzieją, a brakiem nadziei jest miejsce. Miejsce na poranną kawę, na kanapki dla dziecka do szkoły, na wizytę u dentysty, zgubione klucze, pospieszne zakupy, makijaż na prędce...

Kiedy nadzieja przestaje mieć znaczenie, znaczenia nabiera rozwieszanie pachnącego prania, kolorowa szminka, spojrzenie psa, umyte naczynia, dobrze przypiłowane paznokcie...

Czy potrzebujesz czasem uznania dla Twojego smutku, który czujesz głęboko w sercu i który nie daje spokoju? Czy czasem czujesz się tak, jakbyś stał/stała nad oceanem, który przynosi smutek, fala za falą i zamacza Twoje stopy? Przychodzi i odchodzi.

Ja czasem tak mam. Uznanie tego co czuję sprawia, że mogę pójść dalej. Poranna kawa, spacer z psem ... itd. Wtedy tak dobrze jest spotkać człowieka, który nie doradza, nie szuka rozwiązań, nie jest "w działaniu". Człowieka, który usiądzie obok i po prostu jest❤️

28/02/2024

Czy Maria Montessori doświadczyła „kosmicznej euforii”? 🥰 Odpowiedzi na to pytanie spróbują poszukać Iwona Lipowska i Dariusz Bugalski 🌎

https://evenea.pl/pl/wydarzenie/DzieckoPrzyszlosci
już niebawem we Wrocławiu!

Zapraszamy serdecznie 🌱🌺🤗

30/12/2023

Już trzy lata zamierzam o tym napisać i jakoś mi schodzi rok. Bo ważne, żeby się wstrzelić w początek roku, żeby miało swą moc:) Ale co tam, co się odwlecze to nie uciecze.
Latami nie udawało mi się ustalić, jakie mam postanowienia noworoczne. A to nie mogłam się zdecydować i gdzieś w okolicach marca odpuszczałam, a to napisałam pięknie, w punktach w nowiutkim kalendarzu, a potem posiałam go gdzieś i zapomniałam (może i dobrze:)) Aż doszłam do swojego sposobu, który podpowiedział mi S. Covey. Badam sobie 4 obszary mojego życia i jasno widzę czym się zająć, bo jeśli któryś z nich jest zaniedbany, pojawia się brak równowagi i wszystko się sypie. W skrócie: nie warto stawiać na pierwszym miejscu kolejnych wyzwań zawodowych, jeśli boli Cię kręgosłup i tracisz wiarę w Boga.

2023 rok był u mnie rokiem ciała. Umysł mówi mi dziś, że jest wdzięczny, bo bardzo na tym zyskał - nie napracował się, a zgarnął w bonusie równowagę, spokój, zatrzymanie i przestrzeń. W efekcie mógł pociągnąć, co życie przyniosło i nie zwariować. A miałby prawo!
Nauczyłam się, dostrzegać, kiedy "ciało mówi nie", ale też kiedy ciało mówi "tak" (trudniejsze!). Umysł obserwuje to z niedowierzanie. Moje ciało mówi "tak" porannemu chłodowi i rześkiemu powiewowi wiatru o świcie. Zdecydowanie mówi "tak" każdej szklance świeżej wody, która wpływa do jego wnętrza, jak krystaliczny potok. Mówi "tak" ogniowi w kominku i ciepłemu kocykowi w długie zimowe wieczory. Moje ciało mówi "tak" masażowi i dobremu dotykowi życzliwej osoby. Zadziwiło mnie, kiedy pewnego poranka powiedziało do mnie "biegnij!" Moje ciało uczy mnie jeść żywe, naturalne, czyste jedzenie, pokazuje mi, co mu służy.
Robię coraz mniej rzeczy wbrew niemu, a ono uczy mnie wybierać, prowadzi krok po kroku. Zadziwia mnie jego mądrość. Ciekawe, że słyszę nawet, kiedy mówi "tak" niektórym ludziom w moim otoczeniu:) Jeszcze długa droga do zaprzyjaźnienia się z nim "na śmierć i życie", ale zrobiliśmy spory postęp. Póki w ciele jest życie, mamy czas:)!
Czego nauczę się w roku? Jeszcze nie wiem, ale już widzę obszar, który woła do mnie "zauważ mnie!". Nie przyznam się Wam który, ale może za rok go opiszę:)
Życzę Wam w nadchodzącym roku równowagi i wszystkiego "najwłaściwszego" dla każdego!

28/12/2023

Nie chce mi się o Świętach pisać. A może to właśnie to jest o Świętach?

To zdjęcie tak dużo mi mówi. O samoregulacji, o życzliwym towarzyszeniu, o słuchaniu, o naszym mądrym ciele.

Kora mocno ze mną rezonuje i tak właśnie się do niej przytulam 🫶❤️ Czasem jednak warto przytulić się np. do ... męża, partnera, córki, syna, nooo ... do jakiegoś człowieka 😉.
A może po prostu przytulić samego/samą siebie... To może być najtrudniejsze. Skąd to wiem? Hmmmm 😉❤️
Uczę się siebie.

Photos from Biała Żyrafa - Iwona Lipowska's post 17/12/2023

Bez filtra 🫶❤️ Adwentowo🙏

Photos from Biała Żyrafa - Iwona Lipowska's post 30/10/2023

Dobrego ❤️❤️❤️ Tak pięknie się zaczyna 🙂🥰

Photos from Biała Żyrafa - Iwona Lipowska's post 11/10/2023

Zamarzyło mi się, żeby być niepiśmienną analfabetką. Może udałoby mi się wtedy zachwycić tą chwilą całkowicie i do końca. I nie mieć uczucia, że to tylko początek dnia i dalej czeka mnie coś jeszcze. Może wystarczyłby spacer z psem i dobre jabłko zerwane z dzikiej jabłonki, żeby móc powiedzieć, że wszystko jest na swoim miejscu... Nie mogłabym przeczytać doniesień o kolejnej wojnie. Nie mogłabym karmić się cudzymi odkryciami, bo musialyby mi wystarczyc własne... Może wtedy wystarczyłoby odkrycie tęgi pięknego, czerwonego krzewu, żeby poczuć zachwyt....

Dobrego, nieco analfabetycznego dnia życzę 🙂😉🫠

Want your school to be the top-listed School/college?

Telephone

Website