23/10/2024
Długo jest za cicho?
Nadal jednak pracujemy i wydajemy kolejne książki. Tym razem więcej związanych z harcerstwem.
„Tak było: drogi i rozstaje harcerstwa”. Praca zbiorowa: Stanisław Bohdanowicz, Jerzy Chrabąszcz, Witold Glezman, Jan Górzewski, Jan Graczkowski, Krzysztof Grzebyk, Adam Izydorczyk, Andrzej Karnowski, Julian Kędzierski, Wiktor Kinecki, Kazimierz Marcyniuk, Stanisław Puchała, Bogdan Radys, Janusz Syrokomski, Marek Wardęcki, Barbara Wierzbicka, Marzena Wierzcholska.
Autorzy przedstawiają w nim różne uwarunkowania prowadzenia działalności wychowawczej i społecznej w powojennej rzeczywistości polskiej.
Przedmowa. Mijają lata. Powoli mijają także, a może tylko łagodnieją, spory i konflikty. Odchodzi czas nieuprawnionych ocen, ścierania się poglądów i koncepcji, przychodzi czas na refleksję, na spojrzenie z dystansem na to, co nas dzieliło i nadal dzieli. Powinien także nadejść czas namysłu nad tym, co nas może ponownie zbliżyć i połączyć, co pozwoli wyklarować i sprostować niesprawiedliwe oceny, zweryfikować je. Wydaje się, że ten czas właśnie nadchodzi.
Perspektywę do takiej refleksji tworzymy w niniejszej publikacji. Autorzy zamieszczonych w niej bardzo osobistych tekstów pokazują, jak biło serce harcerstwa w latach, które przez część instruktorów są uznawane za lata niebyłe, lata potępione. Tworzymy tę perspektywę, przypominając, jak harcerstwo radziło sobie, wędrując częściej po gościńcach niż po asfaltowanych szosach, przedzierając się niejednokrotnie przez bezdroża i często przystając na rozstajnych drogach w poszukiwaniu dobrego kierunku. I nigdy nie zabrakło mu odwagi i siły, aby walczyć o zachowanie samodzielności, autentyczności, nazwy i tożsamości. Nawet wtedy, kiedy okazało się, że jesteśmy „dziećmi gorszego Boga”.
Ponad stuletnia organizacja – jedna z nielicznych na świecie i jedyna w Polsce – przetrwała w podstawowym kształcie od swego zarania, mimo nawałnic wojennych, mimo gwałtownego naporu ideologii groźnych dla wychowania w duchu braterstwa, patriotyzmu i zasad moralnych, mimo zabiegających o jej zawłaszczenie rządów i partii. Przetrwała, walcząc stale i niezmiennie o zachowanie tradycji i zasad, szukając sojuszników, zawierając kompromisy, a niejednokrotnie licząc na przeczekanie. Spleciona nierozerwalnym węzłem z losem Polski, dzieliła jej problemy.
Ta walka o swoje miejsce w społeczeństwie oraz opór przed upaństwowieniem i upolitycznieniem nie były łatwe ani proste. Chroniąc oddanych pod naszą opiekę wychowanków, musieliśmy żyć i działać w rzeczywistości kształtowanej zarówno przez realny socjalizm, jak i przez nowy system polityczny formujący się po roku 1989. A każdej władzy zależy, aby przejąć i utrzymać rząd dusz nad organizacją o tak wielkim prestiżu społecznym i dorobku. Gdy zaś władzy na tym zależy, pojawiają się także we własnych szeregach jednostki niecierpliwe, „prące do przodu”, często zapatrzone we własną karierę i budujące przede wszystkim własną przyszłość. Stąd lepiej było niektórym oddzielić się i przytulić do nowych idoli.
Nasza książka powstała w nadziei, że uda się wzbudzić refleksję nad przeszłością Związku Harcerstwa Polskiego w stulecie powstania jego nazwy. Dlatego przypominamy, jak było, jakimi drogami wędrowaliśmy, dlaczego czasem wbrew oficjalnej linii partyjnej, wbrew prezentowanej linii dominującej w ruchu młodzieżowym, podejmowaliśmy działania niezależne i nie dające nam poczucia bezpieczeństwa. Chcemy pokazać, że wbrew oficjalnej polityce historycznej harcerstwo potrafiło zachować swoje ideały, metodę i tożsamość, choć różnie w różnych momentach bywało. Pokazujemy, jak w latach najtrudniejszych w dziejach Związku odbudowywano gałąź zuchową w czasach, w których „zuchów nie było”, jak instruktorzy troszczyli się o tożsamość harcerstwa, o prawdę historyczną, jak kultywowali ideały przeszłości, jak bronili jedności organizacji.
Taki obraz odbija się w publikowanych wspomnieniach, rozprawkach, artykułach i listach drużynowych, szczepowych, komendantów hufców i chorągwi oraz naczelników ZHP i ich zastępców. Jest to obraz częściowy, subiektywny, powstał z naturalnej potrzeby instruktorów pokazania, że także tak było. O formie i treści opracowań decydowali sami autorzy. Przedstawiają swój punkt widzenia i swoje oceny. Kierując się prawdą, rzetelnością i dobrymi intencjami opisują zdarzenia tak, jak je pamiętają. I to jest cenne, zbiór ten bowiem nie pretenduje do opisania powojennej historii Związku. Ukazanie obrazu całości pozostawiamy historykom.
Mamy nadzieję, że ten tom wspomnień przekona wielu wybitnych instruktorów harcerskich do opisania swoich doświadczeń i przeżyć związanych z harcerstwem. Trzeba uchronić od zapomnienia fakty i wydarzenia oraz ludzi, którzy je tworzyli. Chodzi nie tylko o to, aby wzbogacić archiwum w Muzeum Harcerstwa, ale dostarczyć argumentów publicystom, historykom i działaczom dyskutującym o naszej organizacji.
hm. Andrzej Ornat
W najnowszym wydaniu przedstawiliśmy bardzo ważne artykuły o Wielkich Operacjach z lat 70-tych oraz Postscriptum naczelnika hm. Krzysztofa Grzebyka.
Publikacja do nabycia w dobrych księgarniach internetowych (np. www.ateneum.net czy księgarniach „Bonito”. Bonito.pl).
Można zamawiać też indywidualnie przez Messengera. Koszty: 45 zł za książkę + 21,00 zł koszty wysyłki.
Zapraszam