08/24/2026
Nadal robisz sobie złudne poczucie nauki zaliczając kolejny dzień w popularnej apce do nauki języków ? Nie mam nic przeciwko jakiejkolwiek metodzie nauki, ale zapytaj siebie szczerze: czy naprawdę robisz postępy w angielskim czy tylko sama się oszukujesz szukając dopaminy w ekranie telefonu? Z mojego doświadczenia wynika, że osoby które tak chętnie sięgają po aplikację do nauki słówek, tak naprawdę uciekają przed mówieniem po angielsku. Boją się zagadać do drugiej osoby, więc wybierają bezpieczniejszą drogę - naukę słownictwa i namiętne studiowanie gramatyki. Nauka angielskiego jest jak jazda na rowerze. Owszem, możesz czytać i uczyć się teorii jazdy na dwóch kółkach, ale dopóki nie wskoczysz na rower i Joe zaczniesz pedałować, twój rozwój będzie stać w miejscu. I tak, czasem upadniemy, zderzasz kolana, ale nie ma większej satysfakcji niż samodzielnie poradzisz sobie na lotnisku kiedy odwołają ci lot lub zamówić sobie bagel’a w nowojorskiej bodedze a do tego uprzejmie poprosić kelnera o wodę gazowaną kiedy właśnie masz n to ochotę. I said what I said.