Art Giganci

Art Giganci Pracownia twórcza. Lubisz czasem pobiegać dla zdrowia i przyjemności? Albo poćwiczyć na siłowni? Pograć na gitarze? Pośpiewać w łazience? Tak jak w bieganiu.

Jeśli jest cokolwiek, co lubisz robić tylko dla siebie, swojego zdrowia fizycznego czy psychicznego i oderwania się od codziennych obowiązków – bez problemu zrozumiesz też, czym jest malowanie i tworzenie dla samej przyjemności robienia tego. A to właśnie robimy w Art Gigantach. Nie musisz czuć, że umiesz malować czy rysować (każdy z nas umie to robić na swój sposób), ani chcieć zostać artystą, an

i nawet interesować się sztuką, żeby czerpać przyjemność z malowania. Malowanie to zostawianie na płótnie śladu po sobie i swoim rozumieniu świata. Nie musisz tego robić dla kogoś, nikomu się z tego tłumaczyć, nie musisz zdobywać kolejnych stopni wtajemniczenia w tej dziedzinie (ale jeśli chcesz to możesz), nie musisz poddawać swojej twórczości niczyjej ocenie. Biegasz dla siebie, swojego zdrowia i swojej satysfakcji. Takie właśnie jest tworzenie w pracowni Art Giganci. To miejsce, w którym będziesz mógł spróbować zupełnie nowych aktywności związanych z tworzeniem. Będziesz mógł rozwijać swoją twórczą wyobraźnię, która przyda Ci się w szkole, w pracy, podczas spotkań ze znajomymi, kiedy zauważysz, że wypowiadasz się w bardziej plastyczny, obrazowy sposób, masz więcej pomysłów i czujesz się jakoś swobodniej i lepiej we własnej skórze… Kreatywne tworzenie naprawdę potrafi zmienić ludzi. Tak jak siłownia i bieganie. Ale twórcza natura też potrzebuje regularnych treningów. W Art Gigantach przygotowałam dla Ciebie prawdziwy kreatywny workout.

Nie tylko sztuką Pani Kamila żyje. W przerwie letniej szkolę się w kierunku pomagania także w sferze fizycznej, nie tylk...
27/07/2026

Nie tylko sztuką Pani Kamila żyje. W przerwie letniej szkolę się w kierunku pomagania także w sferze fizycznej, nie tylko tej duchowej.
Wczoraj zdałam egzamin na Ratownika Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. 🚑
Łatwo nie było, ale wytrwałam. Fakt posiadania tej wiedzy, daje w pewnym sensie troszeczkę więcej spokoju, ale przyznam, że wolałabym nigdy nie musieć jej wykorzystywać i pozostać przy pomaganiu w twórczości 🙂 🎨

21/07/2026

W Pracowni w lipcu tradycyjne Wielkie Sprzątanie :) 🧹 , podczas którego uświadamiam sobie, nie tylko, ile mam do zrobienia 🤣, ale przede wszystkim, ile tutaj drzemie potencjału twórczego :)

Czasem pracownia musi posłużyć innym celom niż sztuka 🙂 Cóż, siła wyższa 😉⚽️
15/07/2026

Czasem pracownia musi posłużyć innym celom niż sztuka 🙂 Cóż, siła wyższa 😉⚽️

Mówiliście: „nie domyje Pani tych stołów”. I mieliście rację 🙂 Nie domyłam. Ale wymyśliłam coś innego i myślę, że zdało ...
07/07/2026

Mówiliście: „nie domyje Pani tych stołów”. I mieliście rację 🙂 Nie domyłam. Ale wymyśliłam coś innego i myślę, że zdało egzamin 😉 Stoły będą stare, a jak nowe 🥳

03/07/2026

Dzisiaj odbyły się ostatnie zajęcia w pracowni Art Giganci w tym roku szkolnym. Dziękuję za wszystkie wspólne chwile tworzenia, kombinowania, wymyślania, olśnień, twórczej weny, radości, ale też i wszelkie chwile zwątpienia. Dla mnie był to rok bardzo intensywny ale i niezwykle satysfakcjonujący.

Mam nadzieję, że czujecie, że czegoś się nauczyliście, że zrobiliście postępy niezależnie od tego, na jakim etapie dołączyliście do naszych zajęć. Dziękuję za Waszą obecność i zaufanie, jakim nas obdarzyliście i przepraszam za wszelkie niedociągnięcia, mając nadzieję, że nie było ich za wiele.

Do zobaczenia we wrześniu i pamiętajcie o „zadaniach na wakacje” - szukajcie inspiracji gdziekolwiek się znajdziecie i rysujcie, malujcie, twórzcie choćby 20 minut dziennie, niech stanie się to nawykiem dla przyjemności. 🙂

ps. w wakacje szykujemy pojedyncze warsztaty dla dorosłych, ale o tym niedługo 🙂

Dzisiaj Pani Kamila porwała się z Maluszkami na robienie breloczków z modeliny czyli lepienie, gotowanie, lakierowanie, ...
02/07/2026

Dzisiaj Pani Kamila porwała się z Maluszkami na robienie breloczków z modeliny czyli lepienie, gotowanie, lakierowanie, suszenie, zawieszanie kółeczek czyli dużo, dużo czynności, z którymi nie wyrobiliśmy się w 1,5 godziny, więc nie było już czasu na zrobienie zdjęć 🤷‍♀️ Ale musicie uwierzyć, że każdy wyszedł ze swoją piękną potrójną lub pojedynczą zawieszką do kluczy, plecaka czy czego tam się chce.

Tym samym zakończyliśmy zajęcia dla Maluszków w tym roku szkolnym. Dziękuję za wszystkie wspólnie spędzone czwartki, każde miłe słowo, każdy zachwyt nad swoją pracą, ale też każdy moment frustracji czy niepewności. Wszystko to cenne doświadczenia zarówno dla Dzieci jak i dla mnie ♥️☘️ Do zobaczenia we wrześniu!

 Spróbowałam przeprowadzić temat średniowiecznych zwierząt także w najmłodszej grupie w pracowni, czyli z dziećmi w wiek...
27/06/2026



Spróbowałam przeprowadzić temat średniowiecznych zwierząt także w najmłodszej grupie w pracowni, czyli z dziećmi w wieku 5-7 lat i okazało się, że opór był naprawdę duży 🙂
Bynajmniej nie dlatego, że Maluszki nie chcą rysować dziwacznych stworów. Chcą i to bardzo! Ale własne stwory, nie te widziane oczami wyobraźni podróżnika, czyli drugiego dziecka w parze.

To, że młodsze dzieci bardzo niechętnie rysują według wzoru, wiem już od dawna. Dlatego zwykle nie daję im nic do odwzorowywania, żeby nie zagłuszać tego wewnętrznego obrazu, który mają w głowie i którym w tym wieku jak najbardziej powinny móc się swobodnie posługiwać. Ale tym razem dowiedziałam się też, że „wzór” z opowieści innego dziecka nadal może być dla małego rysownika wzorem obcym, czymś, co wchodzi w sprzeczność z jego własnym wyobrażeniem. Cóż, miałam myśl, że może to być ciekawa sytuacja: ktoś opowiada, a tym samym porusza wyobraźnię słuchającego. W grupie nieco starszej, 8-10 lat, pięknie się to udało. Tutaj okazało się być jednak błędnym tropem. 🤷‍♀️ Choć różnica wieku dzieci, wydawałoby się, nie jest taka wielka.
Szybko oczywiście zmodyfikowałam polecenie tak, aby dzieci mogły jednak rysować własne wyobrażone zwierzęta. Zajęcia przynajmniej w połowie uratowane.

Taka nauczka i kolejne cenne doświadczenie edukatora artystycznego, którym chciałam się podzielić, bo być może ktoś jeszcze skorzysta z mojej drogi :)

Na dzisiejszych zajęciach z Młodzieżą sprawdzaliśmy, co może być głównym środkiem wyrazu w malarstwie. A raczej co DLA N...
26/06/2026

Na dzisiejszych zajęciach z Młodzieżą sprawdzaliśmy, co może być głównym środkiem wyrazu w malarstwie. A raczej co DLA NICH jest najważniejszych środkiem wyrazu w ich malarstwie. Nie chodziło zatem o temat obrazu, ale o to, czym obraz najmocniej działa.

To co chcemy malować jest oczywiście ważne, ale pytanie jak chcemy malować, jakim językiem malarskim chcemy się posługiwać, jest nie mniej istotne, bo to odróżnia nasze malarstwo od malarstwa innych artystów. Temat przecież może być ten sam, np. kubek z herbatą, ale obrazy poszczególnych artystów będą inne, bo inny środek wyrazu będzie najgłośniejszy i dominujący.

Podczas ćwiczenia Młodzież robiła zatem krótkie malarskie próbki, żeby zobaczyć, co najbardziej ich wciąga, ciekawi, co sprawia, że mogliby poświęcić się temu przez kolejne dwie godziny. Tak więc wypełnili sześć okienek małymi obrazkami, w których skupiali się na innym elemencie języka wizualnego: kolorze, fakturze, światłocieniu, geście, detalu oraz deformacji i symbolice.

I co ważne - mogli tu odkryć to, co ich kręci najbardziej teraz, niekoniecznie co determinuje ich malarstwo na zawsze. Bo to może (a nawet powinno) sie zmieniać wraz z dojrzewaniem i rozwojem artysty.

W tym tygodniu na zajęciach zrobionych razem z panią Kasią Katarzyna Maria Tkacz inspirowaliśmy się średniowiecznymi ilu...
25/06/2026

W tym tygodniu na zajęciach zrobionych razem z panią Kasią Katarzyna Maria Tkacz inspirowaliśmy się średniowiecznymi iluminacjami, czyli ręcznie robionymi ilustracjami, które pojawiały się w dawnych, również ręcznie przepisywanych, księgach.

Szczególnie interesowały nas iluminacje ze zwierzętami. Przyznacje bowiem, że średniowieczne rysunki zwierząt potrafią być naprawdę fascynujące i inspirujące. W średniowiecznych książkach można znaleźć lwy, ptaki, bobry, słonie, krokodyle ale też smoki, jednorożce i różne dziwne hybrydy.

Wielokrotnie stworzenia te wyglądają tak, jakby ktoś opisał je artyście bardzo nieprecyzyjnie, a ten i tak postanowił namalować je z pełnym przekonaniem i powaga, mimo to - z naszej dzisiejszej perspektywy - stwory te nieraz bywają bardzo zabawne ze względu np. na pomieszanie cech różnych znanych dziś zwierząt lub cech ludzkich i zwierzęcych (patrz słynne sowy z ludzkimi twarzami :))

Dzieciaki w pracowni wcieliły się zatem w rolę podróżnika, który widział bardzo egzotyczne nieznane zwierzę i opisuje je rysownikowi do uwiecznienia w księdze. Powstało w ten sposób całe stadko dziwnych stworzeń, niektóre z nich dostały także imiona. Zapraszam do galerii egzotycznych zwierząt. :)

A tu wystawa obrazów mojego ucznia z pracowni :) Bardzo się cieszę, że jest dumny ze swoich prac. Gratuluję!
24/06/2026

A tu wystawa obrazów mojego ucznia z pracowni :) Bardzo się cieszę, że jest dumny ze swoich prac. Gratuluję!

Adres

Krakowskie Przedmieście 53
Zielonki
32-087

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Art Giganci umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Art Giganci:

Skróty

Udostępnij

Kategoria