08/10/2020
Każdy kolejny krok w tym turnieju to nowy gigantyczny sukces. Obecnie to pierwsza finalistka polska w Roland Garros. Obyśmy w sobotę mieli nowy "gigantyczny sukces".
❤️ ZROBIŁA TO!! Iga Świątek W FINALE ROLAND-GARROS!!!! ❤️❤️❤️
🧨 MAMY TRZECIĄ POLKĘ W FINALE WIELKIEGO SZLEMA W GRZE POJEDYNCZEJ! BYŁA JĘDRZEJOWSKA, BYŁA RADWAŃSKA, TERAZ CZAS NA ŚWIĄTEK! CO ZA HISTORIA! 🚨🔥
🇵🇱 ŚWIĄTEK 🇵🇱 - 🇦🇷 PODOROSKA 🇦🇷: 6:2 6:1
1️⃣ Pierwszy gem pokazał, że obie zawodniczki dopiero się poznają oraz że towarzyszy im lekki stres związany z wagą tego spotkania, które było rozgrywane przy mocnym wietrze; na szczęście Iga potrafiła utrzymać swój serwis. W kolejnym gemie Polka przełamała Argentynkę – z taką grą, do jakiej nas przyzwyczaiła w meczach z Halep czy Bouchard. Późniejsze gemy pokazały, że Argentynka nie zamierza składać broni ani wycofywać się za linię końcową. Panie utrzymywały swój serwis, a Iga zagrała kilka winnerów z forehandu, których nie powstydziłby się sam Rafa Nadal. Przy stanie 5:2 Podoroska nie utrzymała podania, dzięki czemu Iga wygrała pierwszego seta.
2️⃣ Drugi set rozpoczął się dla Polki w wymarzony sposób. Utrzymała swój serwis, przełamała Argentynkę po zaciętych wymianach, a następnie podwyższyła prowadzenie na 3:0. Iga wygrała przez ten czas 7 punktów z uderzeń wygrywających, natomiast Podoroska ani jednego. Jednak Polka nie zamierzała na tym poprzestać. Z punktu na punkt zaczynała grać coraz lepiej, spychając Argentynkę do defensywy. W piątym gemie w grze Igi wystąpiło kilka niewymuszonych błędów, piłka minimalnie mijała linie kortu, dzięki czemu Podoroska wygrała pierwszego gema w drugim secie, odrabiając część z podwójnego przełamania. Polka nie zamierzała jednak zwalniać ręki. W następnym gemie odgrywała mocne returny, przez co jej rywalka miała duże problemy z prowadzeniem wymian. Odważna gra Igi skutkowała następnym przełamaniem i już tylko gem dzielił naszą reprezentantkę od finału Wielkiego Szlema w grze pojedynczej. Po godzinie i dziesięciu minutach spełniło się to, o czym wszyscy marzyliśmy – IGA ŚWIĄTEK ZAGRA W FINALE ROLANDA GARROSA! ❤️
📈 Obie zawodniczki nie zanotowały ani jednego asa serwisowego oraz ani jednego błędu serwisowego. We wcześniejszych meczach tenisistka z Raszyna notowała lepszy procent trafionego pierwszego serwisu, dzisiaj było to 51% przy 70% Podoroskiej. Zarówno Polka i Argentynka nie bały się grać przy siatce. Na 11 okazji Iga wygrała 7 punktów, a Podoroska na 12 punktów wygrała 9. Polka genialnie broniła break pointy, jednak Argentynce udało się wykorzystać 1 z pięciu okazji. Iga dokonała tego aż 5 razy na 9 okazji. Obie panie zanotowały 20 niewymuszonych uderzeń, jednak to Iga zagrała aż 23 winnery przy zaledwie 6 Podoroskiej.
🆚 W finale Polka zmierzy się z zawodniczką, która już zaznała smaku zwycięstwa w Wielkim Szlemie. Będzie nią Sofia Kenin albo Petra Kvitova.
📣 To jest pewne, nieważne jaki byłby wynik finału, polska historia tenisa pisze się teraz złotymi głoskami. Nie zapominajmy jednak, że Polka walczy o tenisowe marzenia również w deblu w parze z Nicole Melichar – jutro zagrają o finał Wielkiego Szlema! ⚠️📣
🔥🔥 Jazda Iga! Powodzenia w jutrzejszym meczu! 🔥🔥
📸 Jimmie48 Photography