Walcownia Rur Andrzej/ Huta Andrzej

Walcownia Rur Andrzej/ Huta Andrzej historia, zdjęcia, wspomnienia, pamiątka po zakładzie, który stworzył miejscowość Zawadzkie

15/08/2026

Serdeczne dzień dobry,
czas na konkretny i merytoryczny materiał, a ten właśnie powstał dzięki uprzejmości Pana Gerard Mańczyk za co bardzo dziękuję.

W nawiązaniu do ostatnich publikacji dotyczących procesów produkcji. Prasa kalibrująca oraz dziurująca sterowane były wodą pod wysokim ciśnieniem. Miejscem dla wielu niedostępnym, lub ukrytym, a jednocześnie sercem dla tych urządzeń była pompownia wysokich ciśnień. 9 pomp nurnikowych zostało zaprojektowanych i wykonanych przez inż. Szatkowskiego w 1960 roku specjalnie dla walcowni rur w Zawadzkiem. 7 pomp nurnikowych, pionowych, w układzie ciśnień 200 atmosfer i dwie pompy nurnikowe, pionowe, w układzie ciśnień 100 atmosfer. Ponadto w samym układzie znajdowały się butle ciśnieniowe, a sterowanie nimi odbywało się przy pomocy aparatu, w którym czynnikiem była płynna rtęć. Z kolei w piwnicy w komorze zaworów, sterowanie zaworami pras odbywało się przy pomocy oleju o ciśnieniu 40 atm. z kabin obsługi pras.

Tu jeszcze pozwolę sobie wkleić słowo Pana Gerarda z komentarza pod poprzednim postem, ponieważ jest to wspomnienie minionych czasów widziane oczami pracownika i ,,od kuchni " z czym nie raz trzeba było się mierzyć w codziennej pracy:

,,Co do postu z prasą dziurującą, to jak byłem młodym pracownikiem, podczas remontów średnich w 1981/1982 i kolejnych brygada brygadzisty Stefana Kędziory z TE w której pracowałem wymieniała tzw. rogi do cylindrów bocznych, nie była to prosta i lekka praca, bo kanały w których były rury ciśnieniowe do cylindrów były ciasne i tylko szczupli pracownicy tam mogli się dostać i je odkręcić a następnie nowe zakręcić. Wymienialiśmy też rury ciśnieniowe do cylindra głównego, oraz pozostałe w komorze zaworów, oraz bloki sterujące prasami. Prasa sterowana wodą z pompowni wys. ciśnień, z butli i układu ciśnieniowego 200 atm. Później jako pracownik i mistrz d/s energetycznych już na wydz. Rurownia a także w czasach WRA miałem pod sobą pracowników pompowni, którzy sami zajmowali się remontami pompowni i komorą zaworów i wymianą rur ciśnieniowych".

Zdjęcia autorstwa pana Gerarda przedstawiają pompownie nocą w 2019 roku, oraz za dnia 2025 roku (czyli już po wyłączeniu 🙁). Jedynie gdzie ingerowałem, to pozwoliłem sobie lekko poprawić ostrość, czy światło i cienie tych zdjęć.
Ponieważ FB nie dopuszcza jednocześnie publikacji nagrań i zdjęć, zmuszony jestem zdjęcia dodać w komentarzach pod postem.

Z kolei nagranie pompowni podczas pracy jest ze zbiorów własnych dzięki uprzejmości kogoś mi bardzo bliskiego.

Z wakacyjnymi, ciepłymi pozdrowieniami
Autor

Dzień dobry,na wstępie należą się każdemu z osobna podziękowania, ponieważ, kiedy zrodził się pomysł tej strony i projek...
06/08/2026

Dzień dobry,
na wstępie należą się każdemu z osobna podziękowania, ponieważ, kiedy zrodził się pomysł tej strony i projektu, nie sądziłem, że przekroczymy 500 obserwujących! Właśnie to się stało 🤩
Jednocześnie dla mnie to bardzo ważna liczba, bo przekroczyliśmy liczbę pracowników Walcowni Rur Andrzej, jaka zatrudniona była w ostatnich kilku latach działalności. Jednak nie kończy to dalszych publikacji oraz materiałów, które sukcesywnie staram się wrzucać, bo nadal jest co.

Wczoraj w Zawadzkiem termometry pokazały prawie 40 stopni Celsjusza 🥵 upały nas nie opuszczają, a pogoda choć piękna, jest ciężka do funkcjonowania. Zostajemy więc na części produkcyjnej. Na dzisiaj prasa dziurująca, ale z bliska. Miejsca gdzie stał operator i za nim prasa formowała szklankę, dorzucał porcję (no właśnie 🤔 grafitu? - proszę o ewentualną poprawkę) w celu smarowania.

Z pozdrowieniami
Autor

Przyszedł weekend. Przyszła też upalna pogoda do Zawadzkiego. A ja jeszcze podkręce temperaturę o te kilka stopni. Wybac...
02/08/2026

Przyszedł weekend. Przyszła też upalna pogoda do Zawadzkiego. A ja jeszcze podkręce temperaturę o te kilka stopni. Wybaczcie 😝

O to prasa dziurująca w swojej okazałości, podczas pracy, gdzieś w połowie 2024 roku i powstająca z kwadratowego bloczka tzw. ,,szklanka"

Spokojnej końcówki niedzieli, widzimy się w tygodniu

Autor

Aktualnie ,,lipcopad" nie zachwyca pogodą i temperaturą na wakacje, więc zdecydowanie trzeba będzie ją podnieść w najbli...
27/07/2026

Aktualnie ,,lipcopad" nie zachwyca pogodą i temperaturą na wakacje, więc zdecydowanie trzeba będzie ją podnieść w najbliższym czasie na zdjęciach. 😏

Poniedziałek zaczynamy, tak jak zaczynałoby wielu pracowników produkcji. Wchodząc przez bramę hali II, za plecami mając plac składowy, magazynu odpadu technologicznego. Światła rozjaśniające hale, dają pierwszy dreszczyk ekscytacji nowego tygodnia. Jak to dobrze znów poczuć woń smarów i olejów, a także chłód otaczającego metalu. Minąć kawałek tej przestrzeni, wejść do swojej znanej kanciapy, rzucić roboczą torbę i kask na jakąś ławkę czy krzesło i zacząć dzień od kubka gorącej kawy. Pożartować ze współpracownikami, podsumować weekend, ponarzekać na poniedziałek, zapalić papierosa, a potem udać się na swoje stanowisko pracy, gdzie rozpocznie się od przygotowań do rozruchu i pierwszych testów urządzeń na zimno. A potem już tylko widzieć: jak bloczek po bloczku, rura po rurze, produkcja trwa. I tak do fajrantu...

Zdjęcie z 8.10.2021r., hala II, w centrum stoją rzędy klatek do reduktora,
fragment reduktora po prawej stronie,
po lewej fragment pieca pokrocznego
u góry jezdnia suwnicowa
po widocznych szynach poruszał się wózek - przerzutka, gdzie wywożono odpad z produkcji na plac mag. technolog. pod suwnicę 131

Pozdrawiam
Autor :)

Na piątkowy wieczór, tak przed weekendem, coś z historii i lepszych czasów. czerwiec 1973 , Huta im. gen K. Świerczewski...
10/07/2026

Na piątkowy wieczór, tak przed weekendem, coś z historii i lepszych czasów.

czerwiec 1973 , Huta im. gen K. Świerczewskiego w Zawadzkiem
Od lewej Henryk Wicher, Juliusz Społek, inż Jan Słobodzian, inż Bernard Grajczyk.

A kto wie co inż Jan Słobodzian trzyma w rękach?
Suwak logarytmiczny! Przyrząd, który pozwalał na szybkie wykonywanie obliczeń matematycznych. W Polsce suwaki, seryjnie produkowała Spółdzielnia Pracy ,,Skala".

Swoją drogą ciekawe o czym Panowie rozmawiali i czego dotyczyło spotkanie. Tu warto podkreślić, że dwójka z panów ( Jan Słobodzian, Bernard Grajczyk) byli kierownikami wydziału Narzędziowni i Matrycowni (W-97) huty, także jakieś obliczenia były czynione może w tej sprawie ;)
Nad panami, dostrzec jeszcze możemy sztandar przyznawany przodującemu wydziałowi. Czasy gdy współzawodnictwo pracy było głośno propagowane przez miniony ustrój, a bicie rekordów i norm odgrywało istotną rolę.

Zdjęcie pochodzi ze strony:
https://fotopolska.eu/zdjecia/m52394,Zawadzkie.html?zakres=7&zdjeciaOd=1950&zdjeciaDo=1979&f=1388368-foto

To spokojnego weekendu wszystkim
Autor :)

06/07/2026

Dzisiaj mijają dwa lata...
Dwa lata od ostatniego dnia produkcji.
Dwa lata od wywalcowania ostatniej rury.
Zakład, który wpisał się w krajobraz naszej małej miejscowości, gdzieś pomiędzy meandrami rzeki Mała Panew. Miejsce pracy wielu pokoleń. Od tego czasu na tym terenie zapadła grobowa cisza. Cisza niepewności co do dalszych losów i cień nadziei na poprawę i zmianę sytuacji. Nic takiego się jednak nie wydarzyło. Lata zaniedbań, lata braku inwestycji, sytuacja w UE, zielony ład, rosnące koszta i obciążenia spowodowały, że piece całkowicie wystygły, maszyny zamilkły, a pracownicy nigdy nie wrócili na stanowiska pracy pozostawione w gotowości.

Przez ponad rok nic się nie działo, a jedynie co jakiś czas pojawiały się plotki i szczątkowe informacje. W tym samym czasie, obiekt odwiedziła masa grup urbexowych, która dopiero po nagłośnieniu medialnym dowiedziała się, że takie miejsce istnieje. Robiące ogromne wrażenie na ludziach niezwiązanych z hutnictwem, gdzie czas zatrzymał się w minionym ustroju, ale humor i trud pracy wielu osób nadal utrzymywał się na halach... Ba! Nie jeden przedsiębiorca w Polsce szukając rur na rynku dowiedział się, że w Polsce, gdzieś na Opolszczyźnie, istnieje taki zakład... Niestety już po fakcie.

Na przełomie 2025/2026 roku, obserwować można było demontaż takich urządzeń jak reduktor czy prostownice, które posłużą czynnie gdzieś na drugim końcu oceanu. A w tym roku teren oraz zakład zmienił właściciela. Machina urzędnicza ruszyła, a papierologia nadal trwa. Jednocześnie obiekt stał się pilnie strzeżony, jakby w środku odbywała się produkcja dla wojska albo eksperymenty medyczne... Jednak to, co dzieje się w środku, nie jednego złapało by za serce i wcisnęło łzy do oczu, bo to co niewidoczne, to to, jak pojedyncza koparka przy pomocy nożyc rozrywa stalowe regały, kruszy beton, wyrywa stoły z posadzki. Plątanina pogiętych elementów, masa pyłu i kurzu leży na środku hali. Tak kończy jedna z najważniejszych inwestycji Planu Pięcioletniego, która zakładała zwiększenie produkcji rur małych średnic.

Tymczasem to nie koniec złych wieści, ponieważ w bieżącym tygodniu dochodzą kolejne niepokojące sygnały: FAMUR Gorlice - ponad 100 osób może stracić pracę. Z kolei w ,,naszej" grupie Boryszew - Walcownia Metali Dziedzice boryka się z problemami i tam może dojść do redukcji prawie 50% zatrudnienia - 200 osób do zwolnienia. Powody? Takie jak słyszeliśmy już w innych spółkach grupy.

Dzisiaj wrzucam dla przypomnienia materiały z 6.07.2024 roku, z TikToka, autorstwa .lewy07 :(

Cieszę się jedynie z faktu, że tak wiele osób udokumentowało w przeróżny sposób nasz zakład i proces produkcji. Bo to pozwoli, że pamięć po zakładzie i ludziach, którzy na to pracowali pozostanie.

Pozdrawiam
Autor

Krótki post weekendowy,związany z losami jednej z lokomotyw manewrowych należących do Walcowni Rur Andrzej. Mowa tutaj o...
05/07/2026

Krótki post weekendowy,
związany z losami jednej z lokomotyw manewrowych należących do Walcowni Rur Andrzej. Mowa tutaj o modelu 401-Da 132, lokomotywie, której zdjęcia wrzucałem w jednym z postów. W momencie rozpoczęcia likwidacji zakładu, szczęśliwym trafem bocznica kolejowa została przejęta przez sąsiednią spółkę firmę Track-Tec, produkującą rozjazdy kolejowe. W lutym, bieżącego roku, jeden z obserwatorów, wysłał mi niepokojące zdjęcie, lokomotywa znajdowała się już na naczepie, gotowa do wywózki. Wniosek nasuwał mi się jeden - kasacja 😞 bo po co utrzymywać w ruchu aż 3 lokomotywy. Smutek towarzyszył mi przy tym niezmierny. Jednak całkowitym przypadkiem, FBkowe - algorytmy podrzuciły mi post z firmy Asco Rail Poland, gdzie dotarła do nich, właśnie omawiana lokomotywa, gdzie miała przejść niezbędne remonty i zmiany malowania. No i dzisiaj, zupełnym przypadkiem, trafiłem na zdjęcie na stronie Ilostan Pojazdów Trakcyjych, gdzie lokomotywa jest już ukończona po remoncie poziomu P4. Zdjęcie wykonane w Pyskowicach 13.05.2026r.

Uff, ulga z serca, że lokomotywa nadal będzie mogła służyć, a gdzieś zawsze pozostanie po niej historia, gdy dzielnie manewrowała na terenie Huty Andrzej. Także tak lokomotywa prezentuje się w już nowych, czarnych barwach Track Tec Koltram Zawadzkie:

Pozdrawiam na niedzielę
Autor

Źródła: https://ilostan.forumkolejowe.pl/index.php?nav=foto&id=150615

Dzień dobry :)po fali upałów mamy nareszcie ochłodzenie. Po chwili nieobecności, autor znów się uaktywnił. Niesamowite j...
03/07/2026

Dzień dobry :)
po fali upałów mamy nareszcie ochłodzenie. Po chwili nieobecności, autor znów się uaktywnił. Niesamowite jak szybko nam przeleciał czerwiec, gdzie za moment mijają 2 lata od wywalcowania ostatniej rury w Walcowni Rur Andrzej... :( Nie myślcie jednak, że wszystko co mam na dysku, zostało opublikowane, a wszystko co chciałem opowiedzieć już przeczytaliście. Bo jest tego jeszcze masa, jednak chwilowy brak czasu i ograniczenia w dostępie do dysku (gdzie mam większość materiałów) powodowały, że nie chciałem wam dawać ,,byle jakich" publikacji. Ale dzisiaj już nie mogę usiedzieć obojętnie i muszę coś wrzucić. Tym bardziej, że że smutkiem obserwuję, że sytuacja na rynku nie poprawiła się na przestrzeni lat i słyszymy o kolejnej likwidacji zakładów przemysłowych, naszego przemysłu... Tym razem Metalurgia S.A. w Radomsku ogłosiła decyzję o likwidacji, a pracę straci około 100 pracowników. Zakład zajmował się produkcją drutu i wyrobów z drutu.

Dzisiaj chciałem wrzucić coś z produkcyjnych fotek z WRA, ale myślę, że jeszcze chwilowo dam wam odpocząć od prawdziwego gorąca. Dlatego dzisiaj jeszcze dorzucam zestaw fotek hali Oprzyrządowania (maszyn oraz sprzętu) z czerwca 2025r. kiedy wszystko wyglądało jakby zaraz po weekendzie, pracownicy mieliby przyjść na swoje stanowiska pracy.

Życzę udanego weekendu
Pozdrawiam
Autor

Dzień dobry, tak wyglądała hala I Walcowni Rur Andrzej, w czerwcu 2025 roku. Wtedy jedno z miejsc, które najbardziej się...
17/06/2026

Dzień dobry,
tak wyglądała hala I Walcowni Rur Andrzej, w czerwcu 2025 roku. Wtedy jedno z miejsc, które najbardziej się zmieniło od zakończenia pracy we wrześniu 2024, w momencie, gdy losy zakładu i maszyn, nie były jeszcze znane. Cały ciąg produkcyjny na hali II oraz III, a także Wykańczalnia nie były w żaden sposób naruszone, tymczasem tutaj widzimy resztki po linii cięcia Bomar oraz to jak wiele regałów na kęsiska kwadratowe (wsad) została wtedy już usunięta, prawdopodobnie z przeznaczeniem na złom 😞

Pozdrawiam
Autor

Dzień dobrypamiętacie Oprzyrządowanie z czerwca 25'?Teraz dla porównania okolice początku obecnego roku... Nie, to nie j...
11/06/2026

Dzień dobry
pamiętacie Oprzyrządowanie z czerwca 25'?
Teraz dla porównania okolice początku obecnego roku...
Nie, to nie jest zabawa ,,znajdź różnice", ale niestety obraz tego jak opustoszały hale i nasze stanowiska pracy na przestrzeni dwóch lat

Pozdrawiam
Autor

Adres

Zawadzkie Gmina
47-120

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Walcownia Rur Andrzej/ Huta Andrzej umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij