04/04/2020
Wasze dziecko nie mówi. Zaplanowana wizyta nie odbyła się. Jak stymulować mowę dziecka? Oto kilka wskazówek:
🖍️- UPRASZCZAMY. Układamy wieżę z klocków, za każdym razem nakładania klocka na klocek mówimy: „OP”. Kiedy wieża upada wołamy „BACH”, więcej na ten temat znajdziemy u ;
🖍️- MÓWIMY MNIEJ. Czyli zamiast wieża upadła, wołamy „bach”. Wtedy dziecko ma szansę powtórzyć za nami. Wszystko co upada określamy „bach”. Dziecko, które dopiero uczy się mówić, szybciej powie „bach” niż „upadł”. To jasne. Kiedy dziecko zaczyna mówić „bach”, idziemy krok dalej. Wieża robi „bach”, klocki uuupadły;
🖍️- MÓWIMY NIECO WOLNIEJ, RÓŻNICUJEMY TON GŁOSU;
🖍️- DOŚWIADCZAMY. Dzieci nabywają mowę w interakcji, w naturalnym środowisku. Dlatego dziecko powinno dotykać, doświadczać języka, stąd ograniczmy pracę na obrazkach, jak najmniej na atrapach. Zamiast obrazka z koniem, używamy figurki (najlepiej oczywiście wybrać się na wieś, ale nie zawsze taka możliwość). Koń robi „IHA”. Koń „PIIIIJE” – wspieramy gestem (tu można użyć prawdziwej wody, w zestawach Lego Duplo są fajne akcesoria, oczywiście woda może być w szklance lub w nakrętce, jeśli konik jest mniejszy);
🖍️- NAZYWAMY MASKOTKI I LALKI W DOMU. To również wiąże się z upraszczaniem. Lala „OLA”, Miś „BUBU”, piłka „OPKA”, piesek „PEPE”. Dziecko musi mieć motywację do mówienia i satysfakcję, że udaje mu się powiedzieć coś prostego;
🖍️- DODAJEMY RUCH, GEST. Pokazywałam Wam zabawę ze sprężynką. Podczas rozciągania sprężynki, mówmy „EEE”. To element metody werbo-tonalnej. W ten sposób wykorzystujcie inne zabawki. Wachlarz, który robi „UUU”, piłkę, która robi „O-PA”;
🖍️- DUŻO CZYTAMY, ŚPIEWAMY;
🖍️- OGRANICZAMY WYSOKIE TECHNOLOGIE, TELEWIZJĘ (do minimum).