11/08/2026
Zanim dziecko zaufa przedszkolu, musi zaufać człowiekowi. 🤍
W naszej Wiosce nad Bugiem wierzymy, że adaptacja zaczyna się od relacji — od spokojnego głosu, wyciągniętej dłoni i poczucia:
„Tutaj jestem bezpieczny. Tutaj ktoś mnie rozumie.” 🌿
Bo Wioska to nie tylko miejsce.
To ludzie, którym dziecko może zaufać.
To dla nas bardzo ważny post, bo widzimy, ile zamieszania idzie w parze z tym, kiedy zaczyna się adaptacja: wychodzić szybko czy zostawać, odwracać uwagę czy siedzieć przy dziecku, powinien być tydzień z rodzicem, a może trzy dni wystarczą. A tutaj chodzi o coś zupełnie innego – o to, jak dziecko poczuje się z innym dorosłym, z którym ma zostać. Czy mu zaufa, czy poczuje się z nim bezpiecznie, czy będzie w stanie się przy nim uspokoić po rozstaniu z rodzicem...
👉 To, jak placówka podchodzi do tego tematu, to – naszym zdaniem – pierwsza ocena, którą sobie wystawia.
-------------
Znacie taki schemat?
W którymś momencie dziecko odrywa się d zabawy, jego wzrok wędruje poszukująco po sali, tymczasem rodzice – bezpieczna przystań – zniknęli bez śladu.
Chcemy was przed tym przestrzec, ponieważ sytuacja ta niezmiernie wytrąca z równowagi wiele dzieci. Może to wywoływać silne lęki separacyjne i wydłużyć proces adaptacji.
💛 Istotne jest, by rodzice i pracownicy żłobka czy przedszkola rozumieli, że od bólu rozstania nie da się odzwyczaić, lecz można go jedynie złagodzić, z miłością towarzysząc dziecku w tej sytuacji. Dlatego dzieci potrzebują adaptacji zorientowanej na więzi. Zalecenie, by całość przeprowadzić jak najszybciej, nie pasuje do potrzeb tej grupy wiekowej.
Jak to powinno wyglądać?
Zamiast, jak to było w zwyczaju wcześniej, „rzucać dzieci na głęboką wodę”, rodzice towarzyszą im przez kilka tygodni i stopniowo budują zaufanie do nowego opiekuna.
Nie przyzwyczajają dzieci do miejsca, do zabawek, do innych dzieci, ale do INNEGO DOROSŁEGO!
A budowanie nowej relacji zawsze wymaga czasu!
Duży człowiek, kiedy chce odgrywać istotną rolę w życiu małego człowieka, powinien spędzić z nim czas i wnieść obserwującą, cierpliwą postawę. W ramach adaptacji oznacza to, że opiekunka czy opiekun najpierw – zawsze w obecności prymarnej figury przywiązania – próbuje we wspólnej zabawie pozyskać zainteresowanie i zaufanie dziecka. Nie da się ani przewidzieć, ani zaplanować, kiedy dziecko będzie już gotowe na pierwsze rozstanie.
👶 Dziecko nawiązuje pełną zaufania relację z opiekunem, kiedy współpracuje w zakresie czynności pielęgnacyjnych, kiedy w razie smutku szybko i długofalowo uspokaja się w fizycznym kontakcie z nim, kiedy dobrze i bezpiecznie zasypia w jego obecności. Ponadto kiedy zrelaksowane bawi się i z radością odkrywa świat.
- Fragment rozdziału “Moje dziecko idzie do placówki, czyli jak przebiega adaptacja zorientowana na więzi” z książki “Wild child”.
👉 Czytajcie o dobrej adaptacji i tym, jak się do niej przygotować w "Wild child".
👇👇👇
Natuli.pl / Link w BIO.