03/12/2025
Przypadający dziś Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami spędziłyśmy z Tajgą prowadząc zajęcia w przedszkolu.
Z moich doświadczeń wynika, że poza pracą z dzieciakami i młodzieżą, największa satysfakcja jest z pracy z osobami niepełnosprawnymi.
Niezależnie od stopnia i rodzaju niepełnosprawności, każde spotkanie to wulkan entuzjazmu, śmiechu, motywacji i śmielszego podejmowania wyzwań.
To ogromna radość i sukces obserwować, jak obecność psa terapeutycznego wpływa kojąco, uspokajająco, a jednocześnie motywująco do pracy i działania. Pies nie ocenia, nie deprymuje, nie wymaga perfekcji.
Niezależnie od stopnia i rodzaju niepełnosprawności obecność psa terapeutycznego pozwala na swobodny, niewymuszony fizyczny kontakt ze zwierzęciem, ćwiczenie małe i dużej motoryki, usprawniania pracy dłoni i ręki.
Dla samego psa terapeutycznego jest to bardzo duże wyzwanie i zmęczenie. Czuły nos psa rejestruje dodatkowe zapachy leków, emocji, zmiany zapachu człowieka w czasie i pod wpływem różnych czynników, co ma znaczenie dla rozpoznawalności osób przez psa. Niespodziewane zachowania i dźwięki, sposoby poruszania się i dodatkowego przedmioty wspomagające poruszanie, jak kule czy wózki, bywają dezorientujące i niepokojące dla zwierzęcia.
Właśnie z uwagi na rodzaj dodatkowych wyzwań nie z każdym z psów pracujących w dogoterapii można podjąć się wejścia w grupę osób z niepełnosprawnościami.
Mam to szczęście i możliwość, że Tajga posiada cechy umożliwiające nam takie działania, gdyż jest to jeden z bardziej satysfakcjonujących elementów naszej współpracy.