25/03/2026
Gwiaździsta noc.
Czy szaleństwo van Gogha było szaleństwem? Mówią, że tak...
Może to taki rodzaj wrażliwości na piękno, nie do zniesienia...
Czy dlatego tak rzadko patrzymy w gwiazdy? Bo ta perspektywa pokazuje jak małe jest to co uważamy za wielkie?
Rozgwieżdżone niebo, otchłań bez końca usiana migotliwym blaskiem.
Ciche piękno.
A gdyby tylko piękno było prawdziwe?...
(viol©)
10/03/2026
Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?
To tytuł wyjatkowego obrazu Paula Gauguina.
Symboliczne ujęcie życia człowieka.
Codzienny bieg by coś uchwycić.
Gonimy czas, los, pieniądze, słowa, zdarzenia, sens... coraz szybciej.
Kolejny awans, kolejny warsztat, kolejny odhaczony piąty, dziewiąty element.
Na końcu ścieżki zadyszka. Brak spełnienia.
Może to była droga bez wylotu?
Nie było znaku lub uwagi...
W rozproszeniu droga umknęła.
Szum wiatru, promienie słońca wpadające poprzez liście, kolor liści i kolor kory drzew. Może tam były zwierzęta i tajemnice, a teraz wszystko minęło. Stanął czas.
Czy jeszcze można zawrócić?
Czy bieg był potrzebny?
(viol©)
02/03/2026
To nie było tak, że marzyłam o misach tybetańskich chociaż kocham dźwięk, śpiewanie i ciszę.
To nie było tak, że chciałam oswoić pustynie, wypełnić pragnienie, zyskać znaczenie...
To nie było planowane, wydumane ani przemyślane.
To było tak jak pieśń, która woła i nie obiecuje nic prócz tajemnicy...
(viol©)
18/02/2026
Czy certyfikaty są ważne?
Wg mnie tak. Zależy oczywiście jaki program obejmują i kto je zatwiedza.
Jednak to coś na początek, żeby dać kredyt zaufania.
Oczywiście certyfikat nie zrobi z adepta automatycznie nauczyciela jogi. Chociaż dzisiaj przy dostępności wiedzy jest to znacznie łatwiejsze.
Bardzo istotną sprawą jest uczciwa praktyka własna (co oznacza nie oszukuję siebie). W przeciwnym razie przekazuję tylko wiedzę. Własne doświadczenie jest wybawieniem, zwłaszcza wtedy, gdy nie idzie. Zmaganie się ze sobą może przynieść wgląd, którego nie zdobędzie się na kursie oraz szansą rozwiązania pojawiających się trudności.
Równie ważny jest nieustanny rozwój. Nie chodzi tu o parcie do przodu, tylko o wychodzenie poza rutynę. W przeciwnym razie motywacja spada i praktyka "siada". Jakkolwiek nieuniknione są myśli: po co to wszystko? To jednak inspiracja od mądrzejszych nauczycieli wiele zmienia.
Cetyfikat nie jest dla chwalenia się (chociaż może trzeba ☺️) Jest dla osobistej satysfakcji. Zrobiłam(em) to, dałam(em) radę 👍🏻 Poddałam (em) się ocenie aby ktoś, kto ma szerszą perspektywę i doświadczenie stwierdził: okej masz wystarczającą wiedzę by uczyć.