Polski Instytut Rozwoju Osteopatii

Polski Instytut Rozwoju Osteopatii

Udostępnij

Szkoła, która powstała w wyniku połączenia wyjątkowych ludzi i ich zamiłowania do Osteopatii.

28/05/2026

PORAŻKA TO TYLKO KROK, A NIE CEL OSTATECZNY.

Ta maksyma Marca Etienne niesie ze sobą ogromną mądrość, nie tylko w życiu osobistym czy biznesie, ale również w naszej codziennej fizjologii. Nasz organizm został zaprojektowany tak, aby nieustannie potykać się, adaptować i podnosić. Każde wyjście ze strefy komfortu to chwilowy błąd systemowy, który uczy ciało nowej homeostazy.

Spójrzmy na to, jak układ współczulny i przywspółczulny bezustannie budują nasz ogólny stan fizyczny i decydują o tym, jak radzimy sobie z życiowymi porażkami.

Dwa światy, jedno ciało: Walka lub ucieczka
Układ autonomiczny (ANS) to nadrzędny reżyser naszego samopoczucia. Działa poza naszą świadomością, ale jego efekty widzimy jak na dłoni w każdym napięciu tkankowym:

Układ Współczulny (Sympatyczny)
To system natychmiastowego reagowania na stres, zagrożenie czy wyzwanie. Kiedy dominuje, krew odpływa z narządów wewnętrznych do mięśni szkieletowych, serce przyspiesza, a źrenice się rozszerzają. Organizm jest w pełnej gotowości bojowej. Krótkotrwały stres nas rozwija, ale chroniczny dosłownie niszczy tkanki, prowadząc do przewlekłego zmęczenia, zaburzeń metabolicznych i sztywności powięziowej.

Układ Przywspółczulny (Parasympatyczny)
To królestwo odpoczynku, trawienia i leczenia ran. Aktywuje się, gdy czujemy się bezpiecznie. Obniża ciśnienie krwi, spowalnia rytm serca, stymuluje pracę układu pokarmowego i – co kluczowe dla naszych pacjentów – uruchamia procesy samoleczenia tkanek. Bez silnego tonusu parasympatycznego (zarządzanego w dużej mierze przez nerw błędny), regeneracja po urazie czy chorobie jest biologicznie niemożliwa.

W gabinecie bardzo często spotykamy pacjentów, których układ współczulny „utknął” w trybie ciągłej walki. Ich ciało traktuje każdy stresor, od korków na drodze, po problemy w pracy – jako zagrożenie życia. Z punktu widzenia biologii, to chwilowa porażka adaptacyjna układu nerwowego.

Ale pamiętajmy o maksymie Marca: to tylko krok, a nie cel ostateczny!

Nasze ciało ma niesamowitą zdolność do powrotu do równowagi.

26/05/2026

ZMIANA ZACZYNA SIĘ OD BEZPIECZEŃSTWA, NIE OD SIŁY.

Te słowa oraz maksyma: „Zrozum mechanizm. Sprawdź w praktyce. Zostaw to, co działa” to filary, na których swoją praktykę i nauczanie opiera Maciej Duczyński.

W osteopatii często szukamy bezpośrednich połączeń anatomicznych. Chcemy dotknąć struktury, na którą wpływamy. Jednak anatomia bardzo często wymaga od nas głębszego spojrzenia i zejścia na poziom zaawansowanej fizjologii.

Maciej przygotował dla Was dziś genialny przykład na to, jak układ nerwowy zarządza odpornością bez bezpośredniego "kabla" nerwowego.

Czy wiesz, że nerw błędny (CN X) nie dociera bezpośrednio do śledziony, a mimo to ma gigantyczny wpływ na to, jak ten kluczowy narząd odpornościowy reaguje na stan zapalny?

Jak to możliwe? Wszystko opiera się o mechanizm zwany cholinergicznym odruchem przeciwzapalnym.

Wygląda to następująco:
Nerw błędny działa jak detektyw, stale zbiera informacje z głębi ciała o poziomie cytokin zapalnych, obecności drobnoustrojów czy szczątków komórkowych.

Informacja ta trafia do pnia mózgu.
Współczulna odpowiedź: Mózg, zamiast wysłać sygnał zwrotny "błędnikiem", wysyła go włóknami nerwu śledzionowego, które należą do układu współczulnego!

Sygnał dociera do organu, gdzie stymuluje specjalną podgrupę limfocytów T. To one zaczynają produkować acetylocholinę (typowy neuroprzekaźnik przywspółczulny), która ostatecznie hamuje wydzielanie makrofagów zapalnych.

Co to oznacza?
Ten mechanizm pokazuje, że układ autonomiczny (ANS) działa jak spójna sieć, w której współczulne i przywspółczulne drogi współpracują, by utrzymać homeostazę.

Kiedy zrozumie się ten mechanizm, przestaje się bezrefleksyjnie "stymulować n. błędny" siłą czy twardymi technikami.
Zaczyna tworzyć się dla pacjenta środowisko bezpieczeństwa. To właśnie wtedy poprzez precyzyjną pracę manualną, ale też celowane porady dotyczące nawyków i rytmu dobowego dajemy układowi autonomicznemu przestrzeń do wygaszenia zapalnego pożaru.

Zrozum mechanizm. Sprawdź w praktyce. Pomóż pacjentowi wrócić do równowagi.

22/05/2026

„Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” – to motto, którym w swojej praktyce i nauczaniu kieruje się Bartosz Janas.

W osteopatii te słowa nabierają szczególnego znaczenia.

Jeśli pacjent wraca z tym samym problemem, a my wciąż powtarzamy ten sam schemat terapeutyczny, poruszamy się w ślepym zaułku. Czasami, aby zmienić rezultat, trzeba spojrzeć na ciało z zupełnie nowej perspektywy i uświadomić sobie jego monumentalną skalę.

Bartosz przygotował dla Was dziś anatomiczną ciekawostkę, która doskonale obrazuje, jak potężny i złożony system mamy pod swoimi palcami każdego dnia.

Czy wiedziałeś, że...? 🫀
Gdybyśmy wyjęli z ciała jednego dorosłego człowieka wszystkie naczynia krwionośne od potężnej aorty aż po najdrobniejsze naczynia włosowate, rozciągnęli je i połączyli w jedną linię, osiągnęłyby one długość około 100 000 kilometrów!

Co to oznacza w praktyce?
Tą biologiczną „nitką” moglibyśmy opasać kulę ziemską wzdłuż równika aż 2,5 raza!
To sieć, która bezustannie transportuje tlen, składniki odżywcze i sygnały komórkowe do każdego zakątka naszego organizmu.

Co to oznacza dla nas, osteopatów? 💡
Reguła tętnicy (i całego układu naczyniowego) to absolutny fundament naszej pracy. Skoro sieć ta ma tak niewyobrażalną długość, to jak wiele miejsc może ulec restrykcji, kompresji czy zablokowaniu.
Jeżeli w Twojej terapii brakuje trwałych efektów, nie powtarzaj w kółko tych samych procedur na tkankach powierzchownych. Zmień podejście. Uwolnij drenaż, popraw perfuzję, spójrz globalnie na te 100 000 kilometrów dróg transportowych. Dopiero gdy zmienisz swoje działanie, ciało pacjenta odpowie nowym, lepszym rezultatem.
Szukajcie nowych dróg i nie bójcie się schodzić z utartych szlaków!

20/05/2026

BYĆ W RUCHU, ALE BEZ POŚPIECHU. WYBIERAĆ TO, CO NIESIE.
To motto Jakuba Modliszewskiego idealnie rezonuje z tym, jak funkcjonuje nasz organizm na najgłębszym, tkankowym poziomie. Natura nigdzie się nie spieszy, a jednak realizuje najbardziej precyzyjne plany biomechaniczne.
Dziś Jakub dzieli się z Wami fascynującymi ciekawostkami anatomicznymi, które pokazują, że pamięć ruchu i regionalna specjalizacja tkanek to nie metafory, a twarda embriologia i struktura.

🫀 Serce nigdy nie „cofa” swojego pierwszego skrętu
Czy wiesz, że dorosłe serce rotuje i skręca się w trzech osiach jednocześnie, a mechanika jego skurczu jest bezpośrednią konsekwencją ruchu, który wykonało... w 3. tygodniu życia płodowego?

Wszystko zaczyna się od prostej rury endokardialnej otoczonej galaretą sercową (cardiac jelly).

W toku rozwoju rurka ta wykonuje niezwykle złożony, trójosiowy ruch (rotacja wzdłużna jak wykręcanie ręcznika, zgięcie dogłowowe i przemieszczenie boczne).

Ten skręt jest nieodwracalny. Zostaje w tkankach na zawsze, determinując architekturę przedsionków, komór i układ włókien mięśniowych u dorosłego człowieka.

W dorosłym sercu włókna mięśniowe w warstwie podwsierdziowej i podnasierdziowej mają różny kąt nachylenia (od –60° do +60° względem osi długiej). Tworzy to podwójną spiralę i mechanizm skrętny, który maksymalizuje efektywność wyrzutu krwi. Serce nie po prostu się kurczy – ono się "wyżyma"!

Zrozumienie, że mięsień sercowy realizuje embrionalny embrioniczny ruch skrętu, całkowicie zmienia precyzję naszej palpacji. Tkanki "wybierają to, co niesie" i idą za wzorcem zapisanym w nich od samego początku.

06/05/2026

DZIŚ MOTTO OD MARCINA POCHOJKI!

Jak mówi życiowa maksyma Marcina: „Umysły są jak spadochrony – działają tylko wtedy, kiedy są otwarte”.

𝐁𝐥𝐚𝐬𝐳𝐤𝐚 𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐧𝐚 – 𝐬𝐭𝐫𝐚ż𝐧𝐢𝐤 𝐓𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐰𝐞𝐰𝐧ę𝐭𝐫𝐳𝐧𝐞𝐣

Zrozumienie najdrobniejszych detali anatomicznych pozwala lepiej pojąć fenomen ludzkiego zdrowia. Dziś, dzięki inspiracji od Marcina Pochojki, bierzemy pod lupę strukturę niepozorną, ale kluczową: blaszkę graniczną (lamina terminalis).

Blaszka graniczna to nie tylko „ścianka” w mózgu. To strategiczny punkt, w którym spotyka się embriologia, chirurgia i zaawansowana fizjologia.

🧠 To pamiątka po przedniej ścianie cewy nerwowej. Stanowi najbardziej wysuniętą do przodu część linii środkowej mózgowia. W osteopatii kranialnej zrozumienie linii środkowej (midline) jest fundamentem pracy z pacjentem

🧠Jest tak cienka i delikatna, że chirurdzy wykorzystują ją jako bezpieczne przejście (cysternostomię) do trzeciej komory mózgu. Pozwala to na drenaż płynu mózgowo-rdzeniowego bez naruszania ważnych ośrodków poznawczych. To fascynujący dowód na to, jak natura zaprojektowała „zawory bezpieczeństwa” w naszym układzie nerwowym

🧠 Blaszka graniczna to nasz wewnętrzny „osmostat”. Dzięki narządowi naczyniowemu (OVLT), gdzie bariera krew-mózg jest nieszczelna, neurony bezpośrednio monitorują gęstość krwi

🧠 Regulacja ciśnienia i temperatury: Struktura ta bierze udział w uwalnianiu wazopresyny (hormonu antydiuretycznego), który nakazuje nerkom zatrzymywanie wody

Blaszka graniczna to przypomnienie, jak precyzyjnie połączone są układ nerwowy, płynowy i hormonalny. Regulacja ciśnienia, temperatury i gospodarki wodnej zaczyna się właśnie tutaj – w tej mikroskopijnej strukturze.

30/04/2026

𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝗯𝗼𝗹𝗶 𝗯𝗮𝗿𝗸, 𝗴𝗱𝘆 𝗰𝗶𝗲𝗿𝗽𝗶… 𝘄ą𝘁𝗿𝗼𝗯𝗮?

Dziś chcemy Wam przybliżyć sylwetkę i podejście jednej z naszych wykładowczyń w PIRO – Aleksandry Karykowskiej.
Jej spojrzenie na ciało to kwintesencja nowoczesnej osteopatii, w której anatomia spotyka się z głębokim szacunkiem do natury organizmu. 🌿

Filozofia, która prowadzi przez terapię

Aleksandra często powtarza maksymę, która jest fundamentem jej pracy:

"Organizm to genialna jedność, która posiada naturalną moc samoleczenia – my musimy jedynie dostarczyć mu odpowiednich narzędzi i zrozumieć mapę jego powiązań".

To przypomnienie, że jako terapeuci nie „naprawiamy” pacjenta, ale usuwamy przeszkody, które blokują jego wewnętrznego lekarza. Aleksandra zwraca też uwagę na kluczowy aspekt współczesnego życia: brak szacunku dla regeneracji. Choroba nie jest przypadkiem – to często suma małych, codziennych „grzechów” przeciwko własnej naturze.

🧠 Anatomiczna ciekawostka: Pułapka nerwu przeponowego

Czy wiedzieliście, że ból w okolicy prawego barku może nie mieć z samym barkiem nic wspólnego?

To jeden z najbardziej fascynujących dowodów na to, jak zawiła jest „mapa powiązań”. Jak to działa?

Wspólne korzenie: Nerw przeponowy bierze swój początek w splotach szyjnych (segmenty C3-C5).

Mózg daje się oszukać: Te same segmenty rdzenia odbierają czucie z barku.

Ból przeniesiony: Kiedy dochodzi do podrażnienia przepony (np. przez stan zapalny wątroby lub pęcherzyka żółciowego), impulsy biegną tą samą drogą. Mózg błędnie interpretuje sygnał i „wyświetla” ból w barku.

To doskonały przykład na to, że w osteopatii miejsce, w którym boli, rzadko jest miejscem, w którym tkwi przyczyna. Dlatego tak ważne jest całościowe badanie i zrozumienie przebiegu nerwów oraz powiązań trzewnych.

Zapraszamy do PIRO, gdzie pod okiem takich ekspertów jak Aleksandra Karykowska, przełożysz tę wiedzę na skuteczną praktykę kliniczną!

28/04/2026

𝘿𝙯𝙞𝙚ń 𝙊𝙩𝙬𝙖𝙧𝙩𝙮 𝙬 𝙋𝙤𝙡𝙨𝙠𝙞𝙢 𝙄𝙣𝙨𝙩𝙮𝙩𝙪𝙘𝙞𝙚 𝙍𝙤𝙯𝙬𝙤𝙟𝙪 𝙊𝙨𝙩𝙚𝙤𝙥𝙖𝙩𝙞𝙞!

Czy chcesz poznać medycynę, która łączy XIX-wieczną mądrość A.T. Stilla z najnowszą wiedzą kliniczną? Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie, podczas którego otwieramy przed Tobą drzwi do świata profesjonalnej osteopatii!

To idealna okazja, by poznać nas od środka i dowiedzieć się, dlaczego osteopatia jest uznawana za narzędzie przyszłości w przywracaniu zdrowia.

🔍 Co przygotowaliśmy?

-Spotkanie z Założycielami Szkoły – opowiemy o misji, która przyświeca powołaniu Instytutu i o tym, jak kształtujemy nowoczesne standardy nauczania w Polsce

-Wykład: „Koncept osteopatyczny – droga od podstaw do mistrzostwa” – dowiedz się, jak ewoluuje warsztat osteopaty i jak rzetelna wiedza przekłada się na realną pomoc pacjentom w trudnych jednostkach bólowych

-Prezentacja Programu Studiów – szczegółowo omówimy etapy kształcenia i ścieżkę rozwoju, jaką przejdziesz jako nasz student

-Sesja Q&A – będziemy odpowiadać na wszystkie Wasze pytania dotyczące rekrutacji, zajęć i praktyki zawodowej.

Zapraszamy serdecznie zainteresowanych:

📍 Gdzie? ul. Ostrowskiego 7, Wrocław
🗓️ Kiedy? 2 czerwca 2026 r.
🎟️ Wstęp: Bezpłatny (liczba miejsc ograniczona, zapisz się już dziś!)

Zapisy pod nr tel: 508313598

23/04/2026

𝐎𝐬𝐭𝐞𝐨𝐩𝐚𝐭𝐢𝐚 𝐣𝐚𝐤𝐨 𝐟𝐮𝐧𝐝𝐚𝐦𝐞𝐧𝐭 𝐩𝐨𝐰𝐫𝐨𝐭𝐮 𝐝𝐨 𝐳𝐝𝐫𝐨𝐰𝐢𝐚 🤲

Kiedy w XIX wieku Andrew Taylor Still kładł fundamenty pod osteopatię, świat medyczny patrzył na niego z niedowierzaniem. On jednak wiedział jedno, że ciało posiada wszystkie mechanizmy potrzebne do uleczenia, o ile przywrócimy mu odpowiednią strukturę i ruch.

Dziś, w dobie zaawansowanych technologii, to właśnie koncepcje Stilla okazują się najbardziej innowacyjnym „narzędziem przyszłości” w walce z bólem. Dlaczego?

🌳 𝐎𝐬𝐭𝐞𝐨𝐩𝐚𝐭𝐢𝐚 𝐭𝐨 𝐬𝐲𝐬𝐭𝐞𝐦, 𝐤𝐭ó𝐫𝐲 𝐬𝐢ę 𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐭𝐚𝐫𝐳𝐞𝐣𝐞

Współczesny pacjent bólowy to często osoba, u której klasyczna diagnostyka obrazowa nie wykazuje zmian, a jednak cierpienie jest realne. Still uczył nas patrzeć tam, gdzie inni nie zaglądają:

Zamiast walczyć z objawem my szukamy przyczyny.

Zamiast traktować ból jako wroga my traktujemy go jako sygnał alarmowy układu.

Niezależnie od tego, czy mówimy o bólach kręgosłupa u pionierów osadnictwa w Kansas, czy o bólach migrenowych współczesnego pracownika korporacji te zasady biomechaniki i fizjologii pozostają niezmienne.
Osteopatia jest ponadczasowa, ponieważ opiera się na naturze, a nie na chwilowych trendach farmakologicznych. Pracując metodą Stilla, przywracamy pacjentowi to, co najcenniejsze, czyli zdolność do autoregulacji.

„𝓩𝓷𝓪𝓵𝓮źć 𝔃𝓭𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓹𝓸𝔀𝓲𝓷𝓲𝓮𝓷 𝓫𝔂ć 𝓬𝓮𝓵𝓮𝓶 𝓵𝓮𝓴𝓪𝓻𝔃𝓪. 𝓚𝓪ż𝓭𝔂 𝓹𝓸𝓽𝓻𝓪𝓯𝓲 𝔃𝓷𝓪𝓵𝓮źć 𝓬𝓱𝓸𝓻𝓸𝓫ę.” – 𝓐.𝓣. 𝓢𝓽𝓲𝓵𝓵

W Polskim Instytucie Rozwoju Osteopatii uczymy, jak za pomocą dłoni i głębokiej wiedzy anatomicznej odblokować potencjał zdrowia, który drzemie w każdym z nas.

Czy Ty również wierzysz, że przyszłość medycyny leży w powrocie do korzeni i zrozumieniu całości organizmu?

Podziel się swoją opinią w komentarzu! 👇

21/04/2026

Witajcie!
Dziś zapraszamy do przeczytania kolejnego rozdziału biografii A.T. Stilla

Rozdział 6: Mroczne badania, osobista tragedia i narodziny rewolucji

Koniec wojny secesyjnej nie przyniósł autorowi upragnionego spokoju. Zamiast tego musiał on zmierzyć się z nowym, podstępnym wrogiem – ówczesną medycyną, która masowo uzależniała pacjentów od toksycznych leków i alkoholu. Zdegustowany obłudą lekarzy i aptekarzy, odrzuca akademickie dogmaty i wyrusza na własną, niezwykle kontrowersyjną ścieżkę.

W tym rozdziale poznasz brutalną, ale fascynującą drogę do prawdy o ludzkim ciele.

https://autobiografiastill.blogspot.com/2023/12/rozdzia-6.html

Zobacz, jak rodziła się zupełnie nowa wizja uzdrawiania.

przetłumaczył: Marcin Machnik

Dobrego czasu!:)

fot. Wikipedia

16/04/2026

Dziś spójrzmy okiem osteopaty na.....ból głowy!

Czy znasz to uczucie „ciasnej obręczy” wokół czaszki? Albo pulsujący ból zatokowy lub ból za okiem?

Zanim uznasz, że „taka Twoja uroda”, pozwól, że pokażemy Ci, jak na ból głowy patrzy osteopatia. Dla nas głowa nie wisi w próżni, lecz jest zwieńczeniem skomplikowanej struktury, w której wszystko ma znaczenie.

Gdzie szukamy przyczyny?

-Staw skroniowo-żuchwowy:
Zaciskasz zęby w stresie? Napięcia z żuchwy przenoszą się bezpośrednio na kości czaszki i mięśnie skroniowe. To jedna z najczęstszych przyczyn bólów głowy! 😬

-Klatka piersiowa i przepona:
Jeśli Twoja klatka jest „zamknięta” (np. od pracy przy komputerze), naczynia krwionośne i nerwy biegnące do głowy mają trudniejszą drogę. Gorszy drenaż to większe ciśnienie i ból

-Podstawa czaszki:
To tu spotykają się najważniejsze autostrady nerwowe. Nawet milimetrowe przesunięcie w obrębie górnych kręgów szyjnych może drażnić nerwy odpowiedzialne za ból potylicy.

-System powięziowy:
Napięcie z miednicy może „ciągnąć” oponę twardą kręgosłupa aż do samej czaszki. Twoje plecy mogą realnie wpływać na to, jak czuje się Twoja głowa

Jak do tematu podchodzi Osteopatia?

Nie walczymy z bólem lecz wspieramy zdrowie poprzez precyzyjną pracę manualną:

-Uwalniamy napięcia w obrębie szwów czaszkowych (tak, one mają swoją mikroruchomość!)

-Normalizujemy napięcie mięśni podpotylicznych

-Poprawiamy odpływ żylny z głowy, co działa jak „otwarcie zaworu bezpieczeństwa”

Efekt jest taki, że pacjenci często wychodzą z gabinetu bez bólu. Duża ich część ma mniejszą częstotliwość ataków, mniejsze natężenie bólu i co najważniejsze, odzyskanie komfortu życia bez konieczności ciągłego sięgania po tabletki.

09/04/2026

Dlaczego ból barku może pochodzić od... wątroby? Spojrzenie osteopatyczne

Ból barku to jedna z najczęstszych dolegliwości, z jakimi pacjenci trafiają do gabinetów terapeutycznych. Często zdarza się, że mimo wielu tygodni rehabilitacji, masaży i ćwiczeń stożka rotatorów, problem nie ustępuje lub stale nawraca. Z punktu widzenia osteopatii odpowiedź na tę zagadkę bywa zaskakująca: prawdziwa przyczyna może leżeć kilkadziesiąt centymetrów niżej, w jamie brzusznej.

Szczególnie w przypadku uporczywego bólu prawego barku, głównym podejrzanym na liście osteopaty jest wątroba oraz pęcherzyk żółciowy. Jak to możliwe, że narząd trawienny wywołuje ból w stawie? Istnieją ku temu dwa główne, udowodnione anatomicznie powodyGłównym winowajcą tego zamieszania jest nerw przeponowy (nervus phrenicus).

Pochodzenie: Nerw ten bierze swój początek w odcinku szyjnym kręgosłupa, dokładnie z segmentów C3, C4 i C5. Następnie biegnie długą drogą przez klatkę piersiową, unerwiając ruchowo przeponę.

Haczyk anatomiczny: Oprócz przepony, włókna czuciowe tego nerwu docierają również do torebki wątroby (torebki Glissona) oraz pęcherzyka żółciowego.

Zjawisko bólu rzutowanego: Kiedy wątroba jest przeciążona (np. złą dietą, stresem, lekami) lub dochodzi do zastoju w pęcherzyku żółciowym, tkanki te ulegają napięciu. Sygnał o podrażnieniu wędruje nerwem przeponowym w górę, do rdzenia kręgowego na wysokości szyi (C3-C5). Ponieważ mózg nie jest przyzwyczajony do interpretowania "bólu wątroby", często myli sygnały i rzutuje ból na inne obszary unerwiane przez te same segmenty kręgosłupa, czyli na mięśnie karku, szyi i prawy bark.

Ciało to jedność owinięta w ciągłą sieć tkanki łącznej, zwaną powięzią. Wątroba to największy organ wewnętrzny (waży ok. 1,5 kg) i jest mechanicznie podwieszona pod prawą kopułą przepony za pomocą silnych więzadeł (m.in. więzadła wieńcowego i sierpowatego).

Jeśli wątroba traci swoją naturalną ruchomość (np. w wyniku stanów zapalnych, urazów czy przewlekłego stresu), staje się "ciężarem" dla przepony.

Napięta, asymetrycznie pracująca przepona pociąga za sobą opłucną i powięzie wewnątrz klatki piersiowej (powięź wewnątrzpiersiową).

Ten łańcuch napięć przenosi się ku górze, ciągnąc struktury górnego otworu klatki piersiowej i obojczyka, co bezpośrednio zaburza mechanikę stawu ramiennego. Bark jest w takiej sytuacji po prostu "ofiarą" ciągnięcia z dołu.

Jak do tego podchodzi osteopatia?

Dla osteopaty ból prawego barku, który nie ma wyraźnej przyczyny urazowej, jest sygnałem do zbadania całego układu, a nie tylko bolącego miejsca.

Zamiast ugniatać bolące mięśnie ramienia, terapeuta zastosuje podejście holistyczne:

Praca wisceralna (narządowa): Za pomocą delikatnych technik manualnych osteopata oceni i poprawi ruchomość wątroby oraz dróg żółciowych, uwalniając napięcia w rejonie podżebrza.

Uwolnienie przepony: Normalizacja napięcia głównego mięśnia oddechowego, co odciąży struktury klatki piersiowej.

Korekcja odcinka szyjnego: Praca z segmentami C3-C5 kręgosłupa, aby usunąć blokady na przebiegu nerwu przeponowego.

Zrozumienie zjawiska bólu rzutowanego to kwintesencja osteopatii. Przypomina nam to, że w ludzkim ciele wszystko jest połączone, a skuteczne leczenie polega na szukaniu źródła problemu, a nie jedynie wyciszaniu jego najgłośniejszego objawu.

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Wroclaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Strona Internetowa

Adres


Ulica Przyjaźni 58/4u
Wroclaw
53-030

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 16:00
Wtorek 08:00 - 16:00
Środa 08:00 - 16:00
Czwartek 08:00 - 16:00
Piątek 08:00 - 16:00