18/07/2019
Mamy tu fanów "Opowieści podręcznej"?
Jeśli nie widzieliście ostatnich odcinków, UWAGA SPOILERY!
Jeśli jesteście na bieżąco z rozwojem fabuły, zapraszam do czytania i dyskusji w komentarzach ⬇⬇⬇
Ciotka Lydia. Monstrum. Oprawczyni. Zdrajczyni płci (sic!). W panteonie najpotężniejszych postaci z dystopijnego świata “Opowieści podręcznej” zdaje się zajmować jedno z naczelnych miejsc. Przez dwa i pół sezonu jest rozwijana w sposób wręcz fenomenalny. Balansuje między zimnym okrucieństwem a autentyczną troską o podopieczne. O kondycję ich dusz, rzecz jasna, niekoniecznie ciał.
Czerwone podręczne, szare marty, zielone żony. Z perspektywy Lydii wszystkie są niebezpieczne, wszystkie są źródłem potencjalnego zła. Ewy, Penelopy, Ksantypy. Słabe i grzeszne, niebezpieczne i nieczyste. Ciotka Lydia, opętana mizoginistyczną narracją popada w nienawiść nie tylko wobec czerwonych, szarych czy zielonych kobiet. Nienawidzi wszystkiego, co kobiece, a również – a może przede wszystkim – tego co kobiece w niej.
Utożsamiając kobiecość z cielesnością, fizycznością, pożądaniem i seksem Lydia eksterminuje kobiecość i wypiera ją poza granice gileadzkiego świata. Brutalnie indoktrynuje, infantylizuje (Gilead Lydii nie ma kobiet, są jedynie dziewczęta), torturuje kobiety. Apogeum jej mizoginistycznej nienawiści do kobiecości jest jednak okaleczanie, pozbawianie urody i w końcu – wycięcie jednej z Podręcznych łechtaczki, będącej centrum kobiecości, której nienawidzi, a może raczej boi się Lydia.
Wojna Lydii z kobietami nie jest li tylko działaniem na chwałę Stwórcy. To osobista vendetta.
Kiedy przed premierą 8. odcinka 3. sezonu “Opowieści Podręcznej” usłyszałam, że jest on poświęcony historii Lydii, moje zniecierpliwienie sięgnęło zenitu. Cóż mogło stać za tym bezgranicznym morzem okrucieństwa? Jakie historię opowiedziała sama sobie, by z podniesioną głową zabijać i torturować niewinne kobiety? Odpowiedź przyniosła mi tylko… rozczarowanie. Po raz wtóry (z “ust” twórców HBO) dociera do nas wyświechtana fraza o tym, że za każdą okrutną kobietą stoi mężczyzna…”. Historie o odrzuconych kobietach, które wzbijają się na szczyty swojego okrucieństwa, palą miasta, zabijają niewinnych, bez skrupułów torturują i sieją zniszczenie niosą ze sobą krzywdzący obraz kobiety niezrównoważonej, szalonej i bezrozumnej.
Źródłem zemsty Lydii na kobiecości jest doświadczenie odrzucenia i upokorzenia. Rozczarowanie małżeństwem, wieloletnia samotność i poniżające odrzucenie, którego doświadcza Lydia, choć nie tłumaczą zimnego okrucieństwa, kreślą proces kształtowania się w niej nienawiści. 8. odcinek odsłania przed nami kobietę, dla której seksualność stopiła się z poniżeniem, pragnienie ze słabością, pożądanie z grzechem. Walczy z nimi zaciekle, walczy palnikiem i paralizatorem by wybawić od nich rzesze młodych, naiwnych kobiet, poświęcając je pobożnej służbie rodzicielskiej. Historia Lydi to smutna historia starszej kobiety, która smutek odrzucenia przekuła w płonący gniew przeciwko samej sobie.
Lydia jest staruchą na miarę świata, w którym kobiecość równa się seksualność plus macierzyństwo, nic więcej. Starucha ze świata w którym kobieta pozbawiona szlachetnego przywileju macierzyństwa, upokorzona przez mężczyznę, jest bezwartościowa. Pozostaje jej zemsta i wojna, odbieranie matkom dzieci, zabijanie kochanków i wycinanie łechtaczek.
16/07/2019
15/07/2019
14/07/2019
11/07/2019
10/07/2019
08/07/2019
26/06/2019
28/05/2019
27/05/2019