12/12/2013
Dlaczego się nie zmieniamy chociaż chcemy?
Powodów jest kilka. Jako ludzie bywamy niespójni i zdarza się, że kompletnie nie widzimy swoich wewnętrznych konfliktów. W pierwszej kolejności może odezwać się w nas część, która będzie chciała dbać o zdrowie i nie jeść słodyczy, a później na wierzch wyjdzie taka część naszej psychiki, która pokrzyżuje plan, stwierdzi „Olać to! Co se będę odmawiał przyjemności!” i zacznie nas motywować do sięgnięcia po ulubioną czekoladę. Każda z nich będzie próbowała zrealizować jakąś potrzebę, ale ich sposoby będą się nawzajem wykluczały.
Czasem ktoś będzie chciał poprawić swoje relacje, ale podświadomie nie będzie chciał się stawać kimś innym, więc przyjdzie na coaching licząc, że bez zmiany siebie, zmieni swoje rezultaty. To oczywiście jest mało możliwe. Wtedy bardzo często rozwiązaniem jest uświadomienie sobie, że nie ma niczego negatywnego w takiej zmianie i stając się kimś innym, stajemy się nowym sobą (ktoś może mieć przekonanie, że wtedy przestanie być autentycznym, więc konieczne będzie zakwestionowanie tego przekonania, by móc się odblokować na zmianę).
Nie zawsze ludzie przychodzą na szkolenia czy coachingi, by się zmienić. Czasem przychodzą po to, by sobie udowodnić, że próbowali coś zrobić w swoim życiu i później z czystym sumieniem wrócić do starego życia. Miałem coaching na którym okazało się, że dana osoba użalała się nad sobą, bo to dawało jej uwagę innych osób (uwaga oznaczała dla niej akceptację) i było wymówką do tego, by szukać pomocy. Nie była ona tego nawet świadoma, dopiero poprzez odpowiednie pytania sama do tego doszła i zrozumiała, że podświadomie nie chce pozbyć się negatywnych emocji. Kiedy zrozumiała cały paradoks i zobaczyła, że nie potrzebuje czuć się negatywnie , by otrzymywać akceptację innych i może sama siebie zaakceptować to momentalnie negatywne emocje puściły, a jej stan uległ poprawie.
Gdybyśmy w pełni i spójnie chcieli jakiejś zmiany to w większości przypadków nie mielibyśmy z nią problemów. Cała zabawa polega na tym, że nie wszystkich rzeczy chcemy w ten sposób i stąd blokady, przekładanie rzeczy na później, brak wiary, lęki, obawy, niezdecydowanie, lenistwo lub inne sabotaże.