26/05/2025
💙 Ten post nie jest krytyką żadnego wyboru.
To po prostu moja historia.
Bardzo podziwiam mamy, które po porodzie czy po macierzyńskim wracają do pracy, a ich maluchy trafiają do żłobka albo zostają z opiekunem.
Wiem, że często to nie kwestia „wyboru”, tylko konieczności.
Wiem też, że wiele z nas chciałoby inaczej, ale nie zawsze może.
Ja wybrałam inaczej – miałam taką możliwość.
Bałam się, że coś mnie ominie.
Że nie usłyszę pierwszego świadomego „mama”, że przegapię pierwszą opowieść o smokach i dinozaurach.
To nie był łatwy wybór.
Czasem tęsknię za pracą w ciągu dnia.
Czasem brakuje mi przestrzeni tylko dla siebie.
Ten wybór oznacza też wyrzeczenia.
Ale nie żałuję.
Bo te chwile są jedyne i niepowtarzalne.
I I just don’t want to miss out on them. 😊