28/01/2023
Kolejny finał WOŚP przed nami. Jedna z moich chust znalazła już nowy dom ❤️, ale jeśli szukacie jeszcze konsultacji dla siebie lub swoich najbliższych, a chcielibyście dołożyć do zbiórki swoją cegiełkę, to na Stabłowickie mamuśki trwa właśnie licytacja vouchera na naukę chustonoszenia. Zapraszam serdecznie. 🙂
18/11/2022
Moi drodzy, przed Wami chyba pierwsze motanie Mikołaja po (obawiam się, że mocno) ponad roku. Kiedy robiłam kurs doradczy, dziewczyny wspominały klątwę, która trapi naszą grupę - maluchy urodzone po zdobyciu uprawnień są antychustowe, a starszaki zaczynają uciekać przed chustą. 🫣 Z moim synkiem było podobnie: udawało się go w wyjątkowych sytuacjach wrzucić na kwadrans w chustę kółkową (głównie na zakupach), sporadycznie w nosidło, ale długie chusty zaczęły palić żywym ogniem, a o próbowaniu wiązań i ich alternatyw na żywym organizmie mowy nie było. Poczuł nóżki, zaczął biegać i sprawa przegrana. 🤷♀️
Aż do wczoraj, gdy zauważył w garderobie jedną z moich ulubionych chust, którą jednak rzadko zabieram ze sobą: raz, bo długa i zwykle 5,2 m to za dużo, dwa - jest dość gruba, w dotyku przypomina kocyk i dociąganie jej w przypadku najmniejszych dzieci może być problematyczne, jeśli nie macie w tym wprawy. Za to do noszenia starszych dzieci - no cudo! Swojego czasu dźwigała prawie dwudziestokilową Emilię - wbrew temu, co myślicie, w wiązaniu warstwowym było całkiem komfortowo. 🙂
Co takiego sprawiło, że mój już nie mały synek chciał się zamotać? No cóż, wzór - to Wrap My Geek od Geek Slings. Na chuście znajdziecie postaci inspirowane Harrym Potterem, Avengersami, Gwiezdnymi Wojnami, anime czy (przede wszystkim): Spidermana. A to aktualnie ukochany bohater Mikołajka. 🕸️ Więc w taką chustę to można dać się zamotać. ❤️
01/10/2022
Choć bardzo dawno mnie tutaj nie było, nie oznacza to, że nic się nie działo. 💫 A działo się mnóstwo rzeczy. Przed Wami wspomnienie z początku wakacji - z tych jeszcze słonecznych dni, za którymi już zaczynamy tęsknić. Warsztaty nosidlowe z LennyLamb. 🌟 Ogrom ciekawych i użytecznych informacji na temat nosideł, dzięki którym jestem w stanie pomóc w wybraniu najlepszego rozwiązania dla Was i Waszego maluszka. ❤️
25/01/2022
Ostatnia sobota należała do tych pracowitych. Nie tylko dlatego, że musiałam przejechać całe miasto, a wrocławskie MPK nie zawiodło i dostarczyło emocji (zdążę czy nie?), ale przede wszystkim dlatego, że miałam okazję ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. A wszystko pod okiem cudownej JEWA - Wsparcie NA Starcie Ewa Zofia Jarymowicz . Zerknijcie, na pewno nie pożałujecie.
Przyjazna pielęgnacja. Czy bez niej da się żyć? Oczywiście. My, dorośli, jesteś tego najlepszym przykładem - bardzo często spędzaliśmy pierwsze tygodnie życia ciasno zawinieci w becik. Dzisiaj już wiemy, że stawy biodrowe potrzebują swobody, by mogły rozwijać się prawidłowo, więc raczej tego nie praktykujemy.
Czym w takim razie jest ta przyjazna pielęgnacja? Skoro można bez niej żyć, po co spędziłaś tyle czasu na ćwiczeniach?
Bo sprawia, że życie rodziców i maluchów staje się przyjemniejsze. Mniej stresujące. A przede wszystkim po konsultacjach widzę, że znacznie pomaga Wam w osiągnięciu celu, jakim jest noszenie malucha w chuście. Jeśli nie czujecie się pewnie w opiece nad dzieckiem, boicie się je podnieść, przełożyć z ręki do ręki, Wasze szanse na to, że będziecie chustować z sukcesem znacznie maleją.
Niejedna świeżo upieczona mama wspomina bolesne zderzenie z oddzialem położniczym. Byłyśmy zaopiekowanie przez całą ciążę, poród, a po urodzeniu jesteśmy zostawione same some. Jeśli to nasze pierwsze dziecko, stawiamy czoła wielu strachom i niepokojom. Nie zawsze wiemy w jaki sposób prawidłowo wspierać naszego maluszka. I tutaj właśnie pojawia się istota przyjaznej pielęgnacji. Wspiera ona naturalny rozwój dziecka. Ułatwia Wasze życie. Dlatego mam nadzieję, że przy kolejnych konsultacjach będę mogła Was jeszcze mocniej wesprzeć nie tylko w chustowaniu, ale w pielęgnacji maluszków. Bo jedno i drugie, mam nadzieję, sprawi, że będziecie zadowolonymi, szczęśliwymi rodzicami. I o to właśnie chodzi.
24/12/2021
Moi drodzy, ten rok przyniósł dużo zmian w moim życiu - jedną z nich było rozpoczęcie kursu doradczego i pierwsze spotkania z Wami. Próbujecie chustowania z różnych powodów, każdy jest dla Was ważny. Tak, ta ciepła kawa to też ważny powód. 😌 Potrzebujemy czegoś dla ciała, jak i dla ducha.
Przyjmijcie moje życzenia na ten wyjątkowy czas. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele spotkań. I każde na pewno będzie specjalne.
27/11/2021
Przede mną pracowity weekend. Nie mogę się doczekać wykładów dziewczyn!
Poniżej widzicie tegoroczny harmonogram. Zapowiada się ciekawie prawda? Kto jeszcze nie ma biletu, to pędźcie na stronę rejestracji (link w komentarzu) i pamiętajcie, że dostęp do materiałów macie przez 30dni, więc możecie odtworzyć nagrania kiedy tylko chcecie.
Jeśli już się zapisaliście, to koniecznie sprawdźcie skrzynkę mailową- wysłaliśmy Wam zaproszenia do grupy konferencyjnej!
21/11/2021
Często pytacie mnie, kiedy zacząć noszenie. Czasami boicie się, że jeśli będziecie zwlekać, to przegapicie właściwy moment i maluch nie polubi się z chustą.
Podczas konsultacji często pytam mamy czy odwiedziły po porodzie fizjoterapeutę uroginekologicznego - z moich doświadczeń wynika, że taka wizyta jest niezwykle pomocna. Sama zaczęłam chustować moje maluchy mniej więcej wtedy, gdy kończyły drugi miesiąc życia. Moje ciało potrzebowało tego czasu, by dojść do siebie po cesarskich cięciach. Wasze ciała mogą być gotowe szybciej.
Czy moje dzieciaki przekonały się do chusty? Chyba aż za bardzo, gdyż chustę przynosi moja sześciolatka, prosząc by ją zamotać, a uwierzcie, że już swoje waży. 😅
Wszystkim, którzy zastanawiają się, co z tym połogiem i chustonoszeniem, polecam film Dobry Start Dziecka Agnieszka Słoniowska i Mea Monika Osińska - Żabka . Na pewno wiele Wam wyjaśni.
Agnieszka Sloniowska o tym kiedy warto rozpocząć noszenie w chuście
Pytacie mnie od kiedy można nosić, od kiedy warto się zabrać za naukę.W tej rozmowie rozwiewamy wątpliwości.Agnieszka tłumaczy dlaczego warto uszanować "świę...
22/09/2021
Chusta kółkowa. Legenda głosi, że jest łatwiejsza w obsłudze niż długa chusta tkana. W końcu to zwykle o około 2 metry materiału mniej, można ją wstępnie zawiązać, wystarczy włożyć dziecko, dociągnąć i gotowe.
Pamiętam, jak poległam na nauce motania chusty kółkowej, mimo że miałam już doświadczenie w motaniu starszej córki. Nie odbyło się bez pomocy doradcy. Sama chusta, która nie pracowała zbyt ładnie na kółkach, nie ułatwiała zadania (po kilku próbach stała się dużo przyjemniejsza w użyciu, ale do ideału nadal jej daleko).
Dlatego tym bardziej podziwiam mamę, która swoją przygodę z chustami zaczęła właśnie od kółek. Karolina szukała rozwiązania na wakacje - nosidło nie wchodziło w grę, bo córeczka była na nie za mała, chusta długa - za długa, więc postanowiłyśmy spróbować kółek. I się udało.
04/09/2021
Dzisiaj szkoleniowo-plecakowo! Ostatnio coraz częściej pytacie o wiązania na plecach, więc mam nadzieję, że po dzisiejszych zajęciach będę w stanie rozwiać Wasze wątpliwości. Przede mną jeszcze pracowita niedziela, ale damy radę. 💪
25/08/2021
Czasami jest tak, że pomimo szczerych chęci odnośnie chustonoszenia, zjada Was strach. Dziecko zaczyna płakać, coraz głośniej i głośniej, a Wam trudno się skupić na dociąganiu chusty, na pamiętaniu o tych wszystkich ważnych szczegółach, dzięki którym wiązanie jest bezpieczne dla maluszka oraz wygodne dla Was obojga.
Wyobraźcie sobie teraz, że uczycie się motania na pełnym ludzi festynie, Wasz brzdąc szlocha jak jeszcze nigdy dotąd, aż serce się kraje, a nic nie pomaga na dłużej niż na minutę. Poziom stresu rośnie do niebotycznych rozmiarów. 😱
A teraz spójrzcie na to zdjęcie - uwierzycie, że to pierwsza próba motania na dziecku? Córeczka Beaty dała mamie czas tylko na jedną próbę z lalką - a i to przy głównym sprzeciwie, że co to ma być, to moje miejsce do drzemania! Julcia powędrowała na moje ręce dosłownie na chwileczkę, żeby dać mamie czas na przygotowanie kieszonki (już zapomniałam, jak to jest trzymać takiego maluszka na rękach 😍), a potem, bez płaczu, pozwoliła się zamotać. I nim zawiązałyśmy drugi węzeł, słodko drzemała. 💖
W takich momentach dzieje się magia - te uśmiechy pełne szczęścia, które od Was w tym momencie dostaję, że się udało, że dziecko jest blisko, że jest spokojne i cała masa innych, małych cudów - sprawia, że cieszę się, że jestem doradcą. Taki nawet nie bonusik od życia, co nagroda główna. 😎
A w dodatku, te piękne szmaragdowe serduszka od LennyLamb Polska dzielą imię z moją córką: ta chusta to "Emilia", którą oczywiście sama mam w stosie doradczym (czekam na wersję dla Mikołaja, oby nie za długo 🤭).