01/09/2025
🌞16 sierpnia aura na zewnątrz była wręcz idealna – słońce, przyjemne 25 stopni – czego chcieć więcej? Sielanki tamtego dnia mogło dopełnić tylko hasło „Motylem jestem”. I choć czujemy się zobowiązane, by doprecyzować, że nie chodzi tu o znaną nam wszystkim piosenkę, tylko o tytuł warsztatów, które Rzeczniczki przeprowadziły we współpracy z Centrum Aktywności Lokalnej Zakrzów, to z drugiej strony – idziemy o zakład, że niejedna z obecnych na spotkaniu osób – podobnie jak my – jeszcze przez wiele długich godzin nuciła sobie ten słynny przebój Ireny Jarockiej!
🦋No ale po tym muzycznym wstępie wróćmy do głównych gwiazd warsztatów czyli do motyli i ciem. Ćmy, jakby ktoś z Was nie wiedział, to także motyle i wbrew temu, że kojarzą nam się głównie z zamiłowaniem do życia nocnego, to nie zawsze pojawiają się tylko nocą. Oprócz tego opowiedziałyśmy uczestnikom warsztatów, w jaki sposób rozróżnić motyla od ćmy. Otóż ten pierwszy posiada ułożenie skrzydeł jak książka oraz buławki na czułkach. Skrzydła ćmy natomiast są ułożone dachówkowato, a ich czułki są pierzaste.
🧐Nie byłybyśmy sobą, gdybyśmy nie przemyciły też parę ciekawostek oraz wiedzy z cyklu bezużytecznej, ale czy bezużyteczna musi oznaczać nieinteresującą? Bynajmniej! Czy wiecie na przykład, dlaczego motyle lubią spocone stopy oraz dlaczego można porównać je do mini paneli słonecznych? I choć, oczywiście, chętnie udzielimy Wam odpowiedzi na te pytania, to najpierw, w ramach zabawy, zachęcamy Was do podzielenia się swoimi pomysłami w sekcji komentarzy – bardzo chętnie się do nich odniesiemy! 💬
🌾Wedle zasady, żeby nie gadać tyle, bo zjedzą motyle (!) po części teoretycznej musiała nastąpić część praktyczna czyli spacer, bo przecież pogoda w dniu warsztatów aż się prosiła o to, by choć na chwilę iść na łąkę. Była to najlepsza okazja, by na żywo zaprezentować nieinwazyjny połów motyli siatką entomologiczną. Uczestnicy też sami mogli sprawdzić, czy ta metoda działa. Nawiasem mówiąc – wśród nich byli tacy, którzy połowy mogli uznać za udane. W nasze siatki złapały się między innymi modraszki czy bielinek kapustnik.
🚶♀️🚶♂️Po obu częściach obfitujących w teorię i praktykę nadszedł czas na odrobinę zabawy czyli grę terenową, którą skonstruowałyśmy w taki sposób, aby połączyć z pożytecznym. Poszczególne etapy gry pozwalały poszerzyć wiedzę na temat motyli i ciem oraz wgłębić się w ich fascynujący świat. Nie zabrakło też okazji do pokazania swoich zdolności plastycznych. W tym artyści, zamiast płótna, dostali… kamyczki, a inspiracją dla ich prac miały być, jak się domyślacie, motyle. Tymczasem podczas gdy jedna część uczestników oddawała się szałowi twórczemu, reszta z obecnych mogła z bliska, pod mikroskopem, obejrzeć przygotowane przez nas okazy motyli. I kto wie – może te widoki także miały walory artystycznej inspiracji. Głęboko w to wierzymy!
🥰Bardzo dziękujemy wszystkim uczestnikom warsztatów – nie tylko za obecność, ale też za mnóstwo pozytywnych słów pod naszym adresem i mamy nadzieję, że do zobaczenia niebawem w równie pięknych okolicznościach przyrody!
Autorka zdjęć: Monika Glińska Centrum Aktywności Lokalnej Zakrzów