Wewnętrzny Ogień

Wewnętrzny Ogień to opowieść o granicach, zarówno tych fizycznych i namacalnych, jak i tych wewnętrznych. O tym, że niemożliwe jest możliwe.

O ich przekraczaniu i sprawianiu, że przestają być granicami. O tym jak oczekiwać nieoczekiwanego.

24/03/2026
16/01/2026
Każdy moment jest pierwszą chwilą naszego życia, od tego momentu. Od tego momentu czeka nas nowe. Więc każdy moment jest...
09/07/2024

Każdy moment jest pierwszą chwilą naszego życia, od tego momentu. Od tego momentu czeka nas nowe. Więc każdy moment jest dobry na modlitwę za życie, na rozmowę z nim.

Drogie życie, podejdź bliżej, spotkaj się ze mną, zachwyć mnie, przewróć się nade mną - wzywaj mnie do życia.
Drogie życie, pozwól mi samodzielnie doświadczyć - stąpania własną ścieżką, dotarcia do krawędzi, spojrzenia w przepaść, zachwytu widokiem wielkiej góry
Drogie życie, daj mi cię kochać i być przez ciebie kochanym.
Widzisz, chcę tego czegoś, co nazywa się życiem.
Więc pozwól mi mieć kontakt ze wszystkimi doświadczeniami prawdziwego bycia tutaj – przez zmysły, przez ciało, przez czucie. Spraw, by siła życiowa przepływała przeze mnie, napełnij mnie tak bym kroczył przez życie z witalnością, żywością, wigorem i wrażliwością,
Drogie życie, spraw niech żyję otwartym sercem, pulsującą krwią, receptywną skórą, czującymi trzewiami… aż do samych kości.
Chcę być z nim zaangażowany, ożywiony, intymny, pełen ciekawości. Chcę pokazywać się, i dostrzegać to, to co hen hen i to co tuż przede mną; spotykając się z tym w dobry, wielkoduszny i łaskawy sposób.
Drogie życie, wspieraj mnie w zbliżaniu się do Ciebie. Wspieraj mnie w otwieraniu oczu, abym mógł zobaczyć i poczuć w pełni dar tego wszystkiego, otwórz moje uszy, abym usłyszał wszystkie przemijające dźwięki i subtelne oznaki tego, tak krótkiego czasu, jaki mam na tej drogocennej planecie. Pozwól mi delektować się całą paletą twoich modalności, rozkoszować się nią dzień po dniu.
Wspieraj mnie w moim spokoju, abym nie reagował; tylko działał, bym bez uprzedzeń odbierał informacje od tych i od tego wszystkiego, co mnie otacza. Wspieraj mnie w rozeznaniu i stawianiu jasnych granic, abym wiedział, kiedy się otworzyć, a kiedy powiedzieć nie. Wspieraj mnie w dokonywaniu wyborów, które służą mi i tobie oraz służą sieci między nami wszystkimi.
Niech warstwy zamknięcia opadną. Obym stawał się z chwili na chwilę, tutaj, w pełni w krainie żywych - w pełni żywy, pełen własnej energii siły życiowej.
Czując smaganie wiatru na dłoniach, dotykając dotyku słońca, nabierając pełnych łyków powietrza, niech mi będzie uwalniać się od dualizmu, chcianego i niechcianego, smaku soczystej pyszności i intensywnego pieczenia miejsc zranień. Obym każdego dnia, kiedy tu jestem, czuł się w pełni i żarliwie obecny wobec drogocenności tego wszystkiego. Niech życie będzie pełne siebie.
Obym poddał się głębokiej słodyczy – zaakceptowaniu tego, że jesteśmy częścią tej umowy zwanej życiem.
Spraw, abym czuł, że ​​jestem kochanym i że jestem tym za którym tęsknię tak, tak jak jestem, tak jak każda żywa istota. Obym wiedział, że życie mnie dopadło i prowadzi. Obym ufał, że życie troszczy się o mnie, pielęgnuje, wspiera, podtrzymuje i naprawia mnie; aby w sercu tego wszystkiego kim jestem jako manifestacja życia, była słodycz, dusza i sens, Abym odczuwał cuda, miłosierdzie i wspaniałość.
Niech poczuję łaskę tego daru życia: łaskę wokół mnie i łaskę we mnie; zamiast pakować się w mój dzień pod jakąś ciemną chmurą, a kiedy już pod nią trafię, żebym nie zapominał. Obym poczuł dar, jakim jest życie, a nie postrzegał je jako ciężar obarczony winą wstydem, który muszę znosić.
Niech poruszam się z siłą życiową, pozwalając miłości mnie prowadzić, tam gdy żyję głęboko wcielony na ziemi, spełniając się życiem.
Niech pokażę się jako bezczelny, radosny i beztroski, i jaki tam jeszcze, jestem. Niech moje dzikie serce spotka się we mnie i zostanie głęboko nakarmione. Niech moje życie będzie tańcem, niech tańczę głęboko, dzień po dniu.
Spraw, abym żył w pięknie i z odwagą, obok ukochanych i bliskich.
Obym nauczył się głębokiego odpuszczania, aby siła życiowa przepływała przeze mnie.
Pozwól, aby, pozwolił wpuszczać życie, by życie prowadziło, wpuszczało mnie głębiej, uwalniało i rozwijało.
Drogie życie, obym kochał Cię głęboko i czuł wszystkie niesamowite sposoby, w jakie mnie kochasz
Drogie życie, dziękuję za wspaniały dar od ciebie.

A zdjęcie? Vincent Munier, podczas wyprawy w Tybecie, sfotografował śnieżną panterę nie wiedząc o tym. Dopiero po powrocie, przeglądając materiały, odkrył ją pośród skał na jednej z fotografii. Pewnego razu w Tatrach, nie zdając sobie z tego sprawy, przypadkowo nacisnąłem migawkę aparatu. Później w domu natrafiłem na to zdjęcie i nie mogłem oprzeć się wrażeniu jakiejś zagadkowej afirmacji zachwytu istnienia na tym kadrze.

Tego lata ponownie będę prelegentem na festiwalu dla mężczyzn, na który gorąco Was zapraszam i na którym będę koordynowa...
28/05/2024

Tego lata ponownie będę prelegentem na festiwalu dla mężczyzn, na który gorąco Was zapraszam i na którym będę koordynował strefę kąpieli w lodzie❄️. Stawić się na takim wydarzeniu, to jest coś! 🔥

Dołączcie, żeby być razem i odwalić kawał dobrej roboty na swoim podwórku. Conscious Man to przestrzeń warsztatów, prelekcji i aktywności, specjalnie stworzona z myślą o współczesnych mężczyznach, którzy chcą pracować nad sobą.

O warsztacie, który przeprowadzę, w największym skrócie.⬇️
„Stawanie w męskości musi odbywać się poprzez ucieleśnione doświadczenie. Każdy z nas potrzebuje zadawać sobie pytania - Kim jest ten facet, którym jestem? I czego mam się z tego nauczyć? Powiedzieć sobie - Sprawdzam. Dorastać do siebie samego tam gdzie potrzebuję. Większość z nas, nie przeszła rytuałów przejścia, nie udała się na nieznany ląd w dosłownym znaczeniu. Praca męska, to okazja, by stawić się na nieodwiedzanych terytoriach, nawiązywać relację z naszą osobistą podróżą, rewidować przekonania, wytrącać, by powracać do siebie i aktywować moc autentycznego męskiego serca.”

Mam dla Was specjalny KOD➡️ 10WEWNETRZNYOGIEN24 , dzięki któremu otrzymacie rabat -10% przy zakupie biletu.

Conscious Man - - festiwal nowego Mężczyzny" 2024 - 24-28 lipca 2024 r. - Puszcza Bolimowska - Zaścianek Babie Lato

O rozniecaniu wewnętrznego ognia w podkaście Ukłon Natury nahttps://open.spotify.com/episode/0h9YJ5D08b8fvIVqMPTEMK?si=C...
06/02/2024

O rozniecaniu wewnętrznego ognia w podkaście Ukłon Natury na
https://open.spotify.com/episode/0h9YJ5D08b8fvIVqMPTEMK?si=Cg4wrimyRbCqrRc94L03fw
Dostępne do posłuchania również na iTunes oraz Google Podcast

🌀Dlaczego nie lubimy zimna?
🌀Strefa komfortu: czy zawsze nam służy?
🌀Nawiązywanie relacji z zimnem
🌀Na czym polega metoda Wima Hofa?
🌀W jaki sposób metoda Wima Hofa otwiera nas na siebie?
🌀Czym jest mindset?
🌀Człowiek jako istota wielowymiarowa
🌀Co dzieje się w ciele pod wpływem metody Wima Hofa?
🌀Praca z traumą a metoda Wima Hofa
🌀Do czego potrzebny jest instruktor metody Wima Hofa?
🌀Jak wyglądają warsztaty metody Wima Hofa?

Prawdopodobnie najbardziej magiczne święto morsowania na świecie odbywa się 6 stycznia w Bułgarii. Co roku, barwny, rozś...
06/01/2024

Prawdopodobnie najbardziej magiczne święto morsowania na świecie odbywa się 6 stycznia w Bułgarii. Co roku, barwny, rozśpiewany korowód przemierza lodowaty nurt rzeki Tundza. Rytuał od wieków wiązany jest ze świętem Epifanii - Objawienia Pańskiego, jednak próżno szukać sensownego wyjaśnienia jego znaczenia, bez sięgania do starszych pogańskich tradycji. Przedchrześcijańskie bóstwo Matki Natury pojawia się dwunastej nocy po przesileniu zimowym, czyli 6 stycznia. Wyczerpana Matka Natura o imieniu Befana - stąd Epifania - pojawia się w przebraniu starej życzliwej wiedźmy z miotłą w dłoni. Miotła symbolizuje wymiatanie starego (roku) i śmiałe otwarcie przestrzeni na nowe co ma nadejść. Befana rozdaje nasiona i orzechy, które mają zostać zasiane, by dostarczyć plonów w nowym roku. W pierwotnych kulturach, rzeka zwykle była traktowana jako przejawienie życiodajnej matki natury, z jej magicznymi atrybutami przemiany i płodności. W tym kontekście uroczysty pochód męskiej części społeczności nurtem rzeki jest oddaniem hołdu matce naturze i formą upraszania o pomyślność na nadchodzący sezon, by płody jakie wyda, były obfite. Jeśli praktykujesz lodowate kąpiele, pewnie intuicyjnie czujesz, że jest to forma kontaktu z naturą i z jej mocą. Ale czy zastanawiałeś się jaki głęboki sens nadawali tej praktyce nasi odlegli przodkowie?

Co znaczy Szczęśliwego Nowego Roku? Słucham pradawnej historii o przełomie roku, który jest czasem poza czasem, co go ni...
03/01/2024

Co znaczy Szczęśliwego Nowego Roku?
Słucham pradawnej historii o przełomie roku, który jest czasem poza czasem, co go niegdyś nawet nie umieszczano w kalendarzu. Słyszę pod kipiącą powierzchnią, a nawet powierzchownością noworocznej fety, jak bliżej i dalej - wielu z nas się zatrzymało - czy to z własnej woli, czy przez ciało co zawołało, które tego potrzebowało, czy przez to co nazywamy okolicznościami życia. To dobry czas na osobisty remanent - „stop, sprawdzam”. Czy wiem jeszcze czym jest anamnesis, proces życia, poprzez które przypominamy sobie prawdziwych siebie i dokopujemy się do istniejących w nas autentycznych zasobów metafizycznego ja. Słucham o odchodzącej do lamusa sztuce bycia sobą i ze sobą. Słucham o tym jak Béla Hamvas, skazany na milczenie, zesłany do magazynu w fabryce, dochował wiary w swą wewnętrzną wolność, odwagę do samostanowienia i śmiałego wyrażania prawdy, i w przerwach między wydawaniem narzędzi, pisał o magii zaklętej z tym wszystkim, co niesie z chwili na chwilę życie samo w sobie. Tkał słowa nie wiedząc, czy kiedykolwiek wyfruną w świat z warsztatowej szuflady - o zachwytach chwilą ulotną, o urodzie życia, smaku miodowej figi. Pogodzie ducha, serdeczności i życzliwości, o spacerach w zadumie i czasie by przysiąść, pomilczeć. Jaką nicią my tkamy życie. Ile w nim treści o szczerości i szczerych relacjach? O zdolności mówienia tak samo „tak” jak i „nie” i gotowości do zmian i otwartości na doświadczenia i wyciągania lekcji. O zauważaniu czego nie zauważamy. O braniu czego potrzebujemy, radykalnego odstawienia tego co nam nie służy. O zauważaniu, kiedy ściemniamy samych siebie i wybieramy skróty. O poczuciu, że towarzyszy nam te kilka najbliższych dusz, nasze mikro-plemię i ten większy kolektyw.

Więc wybierajmy, dokonujmy tych małych i dużych wyborów, bądźmy kochający i kochani i doceniający i doceniani, zachwycający i zachwycani, wyrozumiali i prawdziwi. Cieszmy się z towarzystwa podróżujących razem z nami rzeką tego życia. Postanowiliśmy być tutaj razem w tym bardzo wyjątkowym i kluczowym czasie na ziemi i gratuluję nam odwagi. Niech Nowy Rok będzie utkany magią, pełen światła, inspiracji i transformacji. Jak trzeba nam tkać, pięknie ujął Jeff Brown -

„Miłuj siebie najlepiej jak potrafisz. Buduj swoje zdrowe ego. Umocnij swoje poczucie siebie. Nie zawsze jest to łatwe, biorąc pod uwagę, jakie historie rodowe mamy za sobą, ale jest to być może najważniejsza praca ze wszystkich. Ponieważ wiara w siebie dodaje nam sił. Rozświetla to co ofiarowujemy życiu. Rozpala nas do wyjścia w stronę świata i odwagi, by żądać zmian. Im bardziej stajemy się suwerenni, tym bardziej znaczący jest nasz wpływ. Zasadniczo po to tu jesteśmy. Nie wątp w swoje znaczenie. Desperacko potrzebujemy tego, co masz do zaoferowania. A teraz przyszedł czas, żeby to włożyć na stół”.

Zatem pamiętajmy, a kiedy gubimy, co jest normalną koleją rzeczy, łapmy na powrót nitki przypomnienia. Bądźmy świadomi na codzień, tego jak tkamy życie i świadomi tego, jak to tkanie ma wpływ do wewnątrz nas i na zewnątrz. Sprawdzajmy. Zachwycajmy się zapleceni w gobelin życia, co jest wielobarwną i wielowymiarową tkaniną, utkaną z przeplatających się na różne sposoby nitek. Układy tych nitek tworzą pętle, sploty i skrzyżowania; czasem układając się do siebie równolegle, czasem prostopadle, zbliżając się do siebie lub oddalając, albo jeszcze inaczej. Niektóre nitki pojawiają się z nagła na powierzchni, by znów zanurzyć się w głąb tkaniny. Niektóre, wybierają swoje towarzystwo na dłużej. Wszystko układa się we wzory, warstwy, powracające motywy. Jesteśmy tak samo doświadczającymi bycia pojedynczymi nitkami, jak niemożliwymi do odseparowania przejawami tego nieskończonego pejzażu, w którym wszystko ze wszystkim jest powiązane. Co więcej jesteśmy też jego współ-kreatorami, jego obserwatorami i tymi którzy go przemierzają. Gobelinu, który choć tak wyraźnie do nas przemawia, niezmiennie pozostaje tajemnicą.

Życzę nam odwagi w tej wspaniałej tajemniczej podróży, bo jak powiedział James Hillman „Ludzka dusza rozkwita nie w przewidywalności lecz w obliczu tajemnicy”.
Życzę nam zdolności zaufania do tego co się dzieje w naszym życiu, nawet jeśli jeszcze nie rozumiemy, czemu takie, a nie inne rzeczy nam się przytrafiają i nie potrafimy odczytywać z nich odpowiedzi.
Życzę nam spokoju i zdolności ustania w prawdzie, cierpliwości i nie porzucania siebie, tak samo gdy nasza osobista nitka budzi poklask, poddawana jest osądom, zaczyna się strzępić, czy utyka na jakiś czas w bezczasie czy zanurkuje pod powierzchownie dostrzegalną warstwę i znika z radarów mierzących tak zwane dokonania i sukcesy.
Życzę nam na koniec aktywnej nadziei, której tak w tych czasach potrzeba. Jesteśmy tymi na których czekaliśmy.

- Puk, puk, po co tu jestem, co tu robię?- Hmmm…- Poczekaj, nie spiesz się,    weź oddech, nim odpowiesz.Ach, już wiem! ...
20/12/2023

- Puk, puk, po co tu jestem, co tu robię?
- Hmmm…
- Poczekaj, nie spiesz się,
weź oddech, nim odpowiesz.
Ach, już wiem! To takie proste.
Jestem, by przypomnieć sobie,
właśnie to,
co ja tu tak naprawdę robię;
gdzie kieruję uwagę, nad czym się zatrzymuję,
czego słucham, co przekazuję.
Jestem, by mieć kontakt z tym co czuję,
co jest dla mnie ważne.
Co daję, a co przyjmuję.
Odpowiedź zawsze jest tak blisko,
jakby czekając na obrzeżach aury,
aż znowu, po raz enty, zadam sobie to pytanie.
To to pytanie, co samo w sobie
jest odpowiedzią.
O wolności,
co jest źródłem wewnętrznej mocy.
I jest o wrażliwości i życzliwości,
bo tylko w tak nasyconej przestrzeni
jesteśmy w stanie pozwolić sobie,
by zajrzeć szczerze głębiej w siebie - i w świat.
Tara Brach, zwykła mówić,
że wolność człowieka
unosi się na dwóch skrzydłach.
Jedno z nich to:
🌀uważność, bycie w intymnym kontakcie z tym, co się dzieje, sekunda po sekundzie;
drugie to:
🌀współczucie, co oznacza włączanie wszystkich naszych doświadczeń w pojemną przestrzeń serca.
Świadomość posiadania tych skrzydeł wszystko zmienia.
Tworzy intencje i działania, co nadają kierunek i wznoszą.

Więc teraz, tu gdzie jesteś,
wyobraź sobie,
że naprawdę masz dwa skrzydła
- uważności i współczucia
I pozwól tym skrzydłom
unieść Twój wzrok
i popatrz wyżej, przed siebie.
I zauważ, że gdy tak spoglądasz
w górę przed siebie,
to kąciki twoich ust unoszą się wraz wzrokiem.
Bo oczy i uśmiech są połączone
delikatnym splotem mięśni twarzowych.
I zauważ jak oczy i uśmiech tworzą
tą magiczną przestrzeń.
I wpuść tą przestrzeń do swojego serca,
I zauważ jak ono zaczyna świecić.
To jest światło
Twojego wewnętrznego uśmiechu.
Twojego naturalnego zmysłu wdzięczności.
To ono powoduje, że emanujesz światłem na zewnątrz
uśmiechem oczu i kącików ust.
I choć często zupełnie nie jesteśmy w stanie pojąć
tego wielkiego przejścia przez próg
jaki odbywamy na tej planecie indywidualnie i kolektywnie,
wewnętrzny uśmiech pozwala
poluźnić nieco napięcie i przywiązanie
i z nieco większym spokojem dostrzec,
że to co się dzieje w naszym życiu,
to zasadniczo to, po co tu jesteśmy.
I że, niezależnie od tego,
jak bardzo czujemy się,
zdani na łaskę ogromnych, niezmiennych sił,
toe zawsze możemy znaleźć coś,
to coś w sobie
na co mamy wpływ.

Tego z serca życzę nam wszystkim na ten czas i na każdy czas.

Zdjęcie muralu z portretem Anne Frank w Berlinie (edit), która w swoim „Dzienniku” napisała - „Moją radą jest: wyjdź na zewnątrz (…) do natury i słońca. Wyjdź na zewnątrz i próbuj odnaleźć szczęście w samym sobie."

Adres

Wroclaw

Telefon

+48518974392

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wewnętrzny Ogień umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij