09/07/2024
Każdy moment jest pierwszą chwilą naszego życia, od tego momentu. Od tego momentu czeka nas nowe. Więc każdy moment jest dobry na modlitwę za życie, na rozmowę z nim.
Drogie życie, podejdź bliżej, spotkaj się ze mną, zachwyć mnie, przewróć się nade mną - wzywaj mnie do życia.
Drogie życie, pozwól mi samodzielnie doświadczyć - stąpania własną ścieżką, dotarcia do krawędzi, spojrzenia w przepaść, zachwytu widokiem wielkiej góry
Drogie życie, daj mi cię kochać i być przez ciebie kochanym.
Widzisz, chcę tego czegoś, co nazywa się życiem.
Więc pozwól mi mieć kontakt ze wszystkimi doświadczeniami prawdziwego bycia tutaj – przez zmysły, przez ciało, przez czucie. Spraw, by siła życiowa przepływała przeze mnie, napełnij mnie tak bym kroczył przez życie z witalnością, żywością, wigorem i wrażliwością,
Drogie życie, spraw niech żyję otwartym sercem, pulsującą krwią, receptywną skórą, czującymi trzewiami… aż do samych kości.
Chcę być z nim zaangażowany, ożywiony, intymny, pełen ciekawości. Chcę pokazywać się, i dostrzegać to, to co hen hen i to co tuż przede mną; spotykając się z tym w dobry, wielkoduszny i łaskawy sposób.
Drogie życie, wspieraj mnie w zbliżaniu się do Ciebie. Wspieraj mnie w otwieraniu oczu, abym mógł zobaczyć i poczuć w pełni dar tego wszystkiego, otwórz moje uszy, abym usłyszał wszystkie przemijające dźwięki i subtelne oznaki tego, tak krótkiego czasu, jaki mam na tej drogocennej planecie. Pozwól mi delektować się całą paletą twoich modalności, rozkoszować się nią dzień po dniu.
Wspieraj mnie w moim spokoju, abym nie reagował; tylko działał, bym bez uprzedzeń odbierał informacje od tych i od tego wszystkiego, co mnie otacza. Wspieraj mnie w rozeznaniu i stawianiu jasnych granic, abym wiedział, kiedy się otworzyć, a kiedy powiedzieć nie. Wspieraj mnie w dokonywaniu wyborów, które służą mi i tobie oraz służą sieci między nami wszystkimi.
Niech warstwy zamknięcia opadną. Obym stawał się z chwili na chwilę, tutaj, w pełni w krainie żywych - w pełni żywy, pełen własnej energii siły życiowej.
Czując smaganie wiatru na dłoniach, dotykając dotyku słońca, nabierając pełnych łyków powietrza, niech mi będzie uwalniać się od dualizmu, chcianego i niechcianego, smaku soczystej pyszności i intensywnego pieczenia miejsc zranień. Obym każdego dnia, kiedy tu jestem, czuł się w pełni i żarliwie obecny wobec drogocenności tego wszystkiego. Niech życie będzie pełne siebie.
Obym poddał się głębokiej słodyczy – zaakceptowaniu tego, że jesteśmy częścią tej umowy zwanej życiem.
Spraw, abym czuł, że jestem kochanym i że jestem tym za którym tęsknię tak, tak jak jestem, tak jak każda żywa istota. Obym wiedział, że życie mnie dopadło i prowadzi. Obym ufał, że życie troszczy się o mnie, pielęgnuje, wspiera, podtrzymuje i naprawia mnie; aby w sercu tego wszystkiego kim jestem jako manifestacja życia, była słodycz, dusza i sens, Abym odczuwał cuda, miłosierdzie i wspaniałość.
Niech poczuję łaskę tego daru życia: łaskę wokół mnie i łaskę we mnie; zamiast pakować się w mój dzień pod jakąś ciemną chmurą, a kiedy już pod nią trafię, żebym nie zapominał. Obym poczuł dar, jakim jest życie, a nie postrzegał je jako ciężar obarczony winą wstydem, który muszę znosić.
Niech poruszam się z siłą życiową, pozwalając miłości mnie prowadzić, tam gdy żyję głęboko wcielony na ziemi, spełniając się życiem.
Niech pokażę się jako bezczelny, radosny i beztroski, i jaki tam jeszcze, jestem. Niech moje dzikie serce spotka się we mnie i zostanie głęboko nakarmione. Niech moje życie będzie tańcem, niech tańczę głęboko, dzień po dniu.
Spraw, abym żył w pięknie i z odwagą, obok ukochanych i bliskich.
Obym nauczył się głębokiego odpuszczania, aby siła życiowa przepływała przeze mnie.
Pozwól, aby, pozwolił wpuszczać życie, by życie prowadziło, wpuszczało mnie głębiej, uwalniało i rozwijało.
Drogie życie, obym kochał Cię głęboko i czuł wszystkie niesamowite sposoby, w jakie mnie kochasz
Drogie życie, dziękuję za wspaniały dar od ciebie.
A zdjęcie? Vincent Munier, podczas wyprawy w Tybecie, sfotografował śnieżną panterę nie wiedząc o tym. Dopiero po powrocie, przeglądając materiały, odkrył ją pośród skał na jednej z fotografii. Pewnego razu w Tatrach, nie zdając sobie z tego sprawy, przypadkowo nacisnąłem migawkę aparatu. Później w domu natrafiłem na to zdjęcie i nie mogłem oprzeć się wrażeniu jakiejś zagadkowej afirmacji zachwytu istnienia na tym kadrze.
28/05/2024
06/02/2024
06/01/2024
03/01/2024
20/12/2023
12/12/2023
11/10/2023
27/09/2023