Nauka po głębszym

Nauka po głębszym Luźny kanał popularyzujący naukę i głębsze... rozmyślania ;)

Lato się powoli kończy i z radością łapiemy każdy ciepły promyk słońca 😎⛱☀. I wychodzi nam to zdecydowanie za dobrze, cz...
03/09/2026

Lato się powoli kończy i z radością łapiemy każdy ciepły promyk słońca 😎⛱☀. I wychodzi nam to zdecydowanie za dobrze, czego skutkiem są rekordy temperatur rejestrowane w całej Europie 🙃 Hm.. gdyby tylko dało się posmarować planetę jakimś filtrem z kremem UV, zanim zacznie jej schodzić skóra z nosa 🧐

Brzmi jak sci-fi, ale jest to całkiem poważny obszar badań. Nazywa się inżynierią klimatu, a jednym z jego najbardziej fascynujących kierunków jest manipulowanie ziemskim albedo czy tam innym libido — czyli tym, jak bardzo planeta zachowuje się jak lustro, a jak bardzo jak ciało doskonale czarne pochłaniające całą energię które na nią pada.

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy jak można wpływać na promieniowanie słoneczne żeby szybciej postanowiło nas opuścić. Odpowiadamy m. in. na pytania:
- Co łączy wybuchy wulkanów z powstaniem roweru? 🌋🚲
- Jak statki zmieniają chmury? 🚢💭
- Czy naśnieżanie w Aplach służy tylko narciarzom? ⛷
- Dlaczego cirrusy lubią samoloty? 🛩

Serdecznie zapraszamy do słuchania!

Wiedźminki i Wiedźmini, Czarodziejki i Czarodzieje, wieść się niesie jakoby Nauka po głębszym po raz kolejny występowała...
13/08/2026

Wiedźminki i Wiedźmini, Czarodziejki i Czarodzieje, wieść się niesie jakoby Nauka po głębszym po raz kolejny występowała na fantastycznych Dni Fantastyki we Wrocławiu gdzie uchylać będzie arkana nauki stojące za nieodłączonym elementem każdego szanującego się dzieła fantastyki - mutantami!

Już w następny piątek o godzinie 17, zapraszamy was do OPT Zamek na prelekcję pt. "Monstrum, albo mutanta opisanie – jak blisko jesteśmy stworzenia kolejnego Geralta z Rivivy?"

Jeśli przez całe życie marzyliście o posiadaniu własnej armii mutantów, pracujecie dla innej wiedźmińskiej szkoły albo po prostu naprawdę lubicie słuchać o uranie – to prelekcja dla was, serdecznie zapraszamy!

🧙‍♂️ Koniec wróżenia z fusów, kart tarota i kości dwudziestościennych - program Dni Fantastyki jest już dostępny! Przygotowaliśmy dla Was ponad 2500 godzin atrakcji, jest więc w czym wybierać :)

Możecie rozpocząć planowanie swojej festiwalowej przygody: zaznaczać najważniejsze punkty, układać harmonogram i zastanawiać się, jak opanować sztukę przebywania w kilku miejscach jednocześnie. 😄

📜 Pełny program znajdziecie tutaj: https://www.dnifantastyki.pl/2026/08/program-juz-dostepny/

"Hosinga, hutta hutta, dogbehu!" ~ jeden z fizyków pracujących na co dzień jako zaklinacz chmur... eee, znaczy się, młod...
04/08/2026

"Hosinga, hutta hutta, dogbehu!" ~ jeden z fizyków pracujących na co dzień jako zaklinacz chmur... eee, znaczy się, młodszy inżynier ds. opadów!

W ostatnim odcinku podcastu zajęliśmy się tematyką inżynierii pogody. Dyskutowaliśmy o tym czym się ten dział nauki zajmuje i przytoczyliśmy historię wielu (nie)udanych eksperymentów pogodowych. Może nie dały nam mocy władania piorunami, ale za to nauczyły bardzo dużo o atmosferze, pozwalając lepiej modelować jej zachowania. Jak następnym razem sprawdzi się wam prognoza pogody, to możecie podziękować tym nieustraszonym naukowcom. I własnemu szczęściu. Ale i tak miejcie zawsze kurteczke w pogotowiu.

W dzisiejszym odcinku skupimy się bardziej na technicznej stronie inżynierii pogody.

Dowiecie się z niego między innymi:
- Czy można wykupić sobie pogodę?
- Jak wywołać opady?
- Czy strzelanie z armaty w chmury ma sens?
- Po co kraje gromadzą śnieg?

Zróbcie sobie zimnego drineczka, rozłóżcie się wygodnie i odpalajcie!

"Może i zimno, ale za to leje!" ~ pan Andrzej,  lipiec 2026 gdzieś nad polskim morzem. 😎🎣⛈Ah gdyby tylko pan Andrzej mia...
20/07/2026

"Może i zimno, ale za to leje!" ~ pan Andrzej, lipiec 2026 gdzieś nad polskim morzem. 😎🎣⛈

Ah gdyby tylko pan Andrzej miał takie magiczne urządzenie które może rozgonić deszczowe chmurki żeby mógł spokojnie kija pomoczyć i zrelaksować się pod przyjemnie grzejącym słoneczkiem... Na przykład takie samoloty meteorologiczne które rozsiewają jodek srebra w chmurach żeby przyspieszyć kondensację pary wodnej powodując, że deszcz spadnie 15 kiolometrów wcześniej. Wykorzystywane regularnie i komercyjnie w USA do podlewania wielkich plantacji warzyw. Brzmi jak science-fiction albo jakieś foliowe teorie? Sami tak myśleliśmy zanim zaczęliśmy badać temat inżynierii pogody, a tymczasem okazuje się, że ludzkość po cichu, unikając nagłówków gazet, coraz lepiej radzi sobie z ujarzmianiem kaprysów natury.

- Czy sterowanie pogodą jest w ogóle możliwe? 🌦
- Jakie pomysły na ogrzanie Syberii mieli radzieccy naukowcy? 💣
- Czy dwa bombowce wygrają z huraganem? 🌪
- Jakie chrupki polecamy? 🍟

Ponadto o tym jak to wszystko się zaczęło i dokąd zmierza, opowiemy wam w najnowszym odcinku podcastu Nauka po głębszym!

Myślicie, że tak łatwo jest zrobić nierozkładające się przez tysiąc lat plastikowe sztućce zaśmiecające ziemskie oceany?...
02/06/2026

Myślicie, że tak łatwo jest zrobić nierozkładające się przez tysiąc lat plastikowe sztućce zaśmiecające ziemskie oceany?! Naprawdę trzeba się namęczyć, a ludzie potem wolą żeby korzystać z metalu czy drewna a nie, przepięknego i trwającego wiecznie niczym Imperium Rzymskie 😎☀️🍝 polimeru! Za grosz wdzięczności! 😤😤😤

Żeby z gazu ziemnego zrobić morderczy klocek☠️☠️☠️ czyhający na wasze bose stopy 🦶 na środku salonu w środku nocy, rzeczywiście trzeba się trochę namęczyć. Na początku po wydobyciu węglowodorów mamy proces separacji, czyli najprościej mówiąc - oddzielamy od siebie wszystkie składniki magicznego napoju, mianowicie ropę, gaz oraz wodę. Następnie, po smutnej i zakończonej rozprawą w sądzie separacji, mamy etap oczyszczania. Takie katharsis ale dla chemików, więc zamiast medytacji czy regularnych kąpieli, mamy usuwanie gazów kwaśnych i często osuszanie. Potem mamy etapy krakingu oraz reformingu. Czyli najpierw niszczymy długie łańcuchy na krótsze, a potem przerabiamy strukturę tak jak chcemy żeby dostać np. etylen z etanu. A z niego już prosta polimeryzacją usłana droga do polietylenu, który znajdziecie na 99% w obrębie 2m od miejsca z którego czytacie ten tekst.

Ciekawe są te węglowodory? Jeszcze jak! A zastanawialiście się może:
- Jaka część gospodarki jest z nimi związana?
- W jaką ropę lepiej inwestować?
- Co robiła ropa w Biblii?
- Jak dokładnie wygląda przetwarzanie ropy i gazu?

Jeśli tak to zapraszamy was na najnowszy odcinek podcastu Nauka po głębszym!

Mówisz ropa i wszystko jasne. A gaz to gaz, o co innego może chodzić. No chyba, że... może jednak chodzi o tą dziwną cie...
13/05/2026

Mówisz ropa i wszystko jasne. A gaz to gaz, o co innego może chodzić. No chyba, że... może jednak chodzi o tą dziwną ciecz w ranie? 🤔 Tlen to w sumie też gaz... i azot... i hel. No chyba, że Hel. Skąd to się w ogóle wzięło?

Okazuje się, że nazwa ropa wywodzi się od starosłowiańskiego. Ropa oznaczało płyn, ciecz, wilgoć, a więc niegdyś używano tego słowa na określenie wszelkiej mazi, nawet tej z rany, stąd pewnie skojarzenie naszych przodków. Z kolei gaz to już historia bardziej naukowa. Słowo to wzięło się od greckiego chaos (χάος), a spopularyzował je w XVII wieku flamandzki uczony Jan Baptista van Helmont, który nazwał tak "ducha" wydobywającego się z fermentujących substancji (my też mamy tu skojarzenie z pewnym duchem puszczy 👻). No i proszę, od chaosu, przez napoje wyskokowe do gazu😄.

A jak to wygląda w innych językach? W angielskim 🇬🇧 oil pochodzi od łacińskiego oleum (oliwa), a gas to po prostu skrócony gasoline albo wzięte z holenderskiego gas. Niemcy 🇩🇪 mają Öl (znowu od oleum) i Gas. Francuzi 🇫🇷 mówią pétrole (od łacińskiego petra oleum - olej skalny) i gaz. Swoją drogą olej skalny również kiedyś pojawiała się w języku polskim. Rosjanie 🇷🇺 używają нефть (neft’) od perskiego naft i газ (gaz). Hiszpańskie 🇪🇸 petróleo to znowu łacina.

A tymczasem, jak ktoś chce być dokładniejszy i nie szkoda mu czasu na dodatkowe słowo to zawsze może mówić ropa naftowa i gaz ziemny.

Kiedy myślimy o ropie, zwykle wyobrażamy sobie platformy wiertnicze, płonące pochodnie i pustynie pełne szybów naftowych...
08/05/2026

Kiedy myślimy o ropie, zwykle wyobrażamy sobie platformy wiertnicze, płonące pochodnie i pustynie pełne szybów naftowych. A potem wpływa bohater drugiego planu: tankowiec 🚢. Kilkaset metrów długości, dziesiątki metrów szerokości i ładunek, od którego potrafi zależeć gospodarka całych państw.

Zbiornikowce należą do morskich rekordzistów 🏆. Logika za tym teoretycznie była dobra - więcej statku => więcej ropy w statku => więcej hajsu dla koncernu 💰. No tylko, że infrastruktura sama nie urośnie. Niech ten problem zobrazuje podział tankowców od najmniejszych do największych z ich jakże oryginalnymi nazwami:

Panamax - mały grubas 🐋, wchodzi w oryginalną infrastrukturę Kanału Panamskiego.

Aframax - pewnie myśleliście, że to coś z Afryką? Takiego! 😱 Nazwa pochodzi od Average Freight Rate Assessment (AFRA). To w sumie po prostu taki statek nie za mały, nie za duży. Powinien się zmieścić w większości portów.

Suezmax - znowu bez zaskoczeń 😅, największe co można wcisnąć do Kanału Sueskiego.

Very Large Crude Carrier - taki solidny grubas 🐳. Nie może pływać na skróty, ale to nie znaczy, że schudnie.

Ultra Large Crude Carrier - jakby komuś było mało i chciał mieć jeszcze większy tankowiec niż tankowiec sąsiada 🏠.

Ograniczenia w użytkowaniu kanałów, portów, ale też ogromne koszty budowy, a dalej eksploatacji półkilometrowej barki. Także, jak widać były powody, dla których tankowce przestały rosnąć gdzieś od lat 70tych. No to rzućmy jeszcze okiem na największych tłuściochów 👀.

TT Knock Nevis (lub Seawise Giant lub Happy Giant lub Jahre Viking… uff zapomniałem o czymś?) to rekordzista. 460 m długości (dla porównania: Pałac Kultury i Nauki ma „tylko” 237 metrów wysokości 🏙️) oraz 69 m w pasie… znaczy szerokości. A wsadzić do niego można było 565 tys. ton ropy. Gdyby zapełnić go pierogami to udałoby się wyżywić pół Europy 🥟, a na dokładkę prawdopodobnie zostałby jeszcze jeden.

Francuski Batillus to numer dwa na liście najdłuższych na świecie licząc 414 m. Na szerokości też nieco mniej, bo 63 m, ale wcale nie brał tak dużo mniej ropy. 555 tys. ton na raz to wciąż imponujący wynik, także pewnie zabrakłoby pieroga na dokładkę 🥟.

A to arcydzieło na obrazku oczywiście wygenerowane 🎨. Nie mogliśmy się powstrzymać przed przetestowaniem „zamień bohaterów mema w tankowce”. 🙄

Szukające, prawda!? Całe życie w kłamstwie! No bo przecież jeśli ropa nie jest z dinozaurów 🦖 to z czego? 🧐 Z tankowca??...
04/05/2026

Szukające, prawda!? Całe życie w kłamstwie! No bo przecież jeśli ropa nie jest z dinozaurów 🦖 to z czego? 🧐 Z tankowca?? 🛳🛳🛳

Otóż zgodnie z obecną wiedzą naukową, kopaliny węglowodorowe zanim zaczęły zasilać nasze pojazdy, rzeczywiście były materią organiczną. Tylko, że niezbyt dużą, a wręcz mikroskopijną - większość materiału stanowił fitoplankton (czyli mikroorganizmy roślinne) oraz zooplankton (plankton zwierzęcy który dryfuje sobie w morzach i oceanach). Także o ile żaden T-Rex został wychowany przez plemię krwiożerczych krewetek to raczej ciężko mu było się załapać do tego elitarnego grona. Chyba, że akurat był z żoną na wakacjach w Mielnie kiedy nadeszło wielkie wymieranie... 🤔

A jak ten cały plankton zamienił się w gaz i ropę jaką wszyscy znamy i kochamy? O tym w najnowszym odcinku podcastu Nauka po głębszym! Ponadto, dowiecie się z niego również:
- Jak wygląda, pachnie, a może nawet smakuje ropa naftowa? 👨‍🍳
- Czy gaz ziemny zawsze musi być gazowy? 🧞
- Do czego służą te kiwające się konie na polach naftowych? 🐴
- Gdzie w Polsce można znaleźć największe złoża czarnego złota? 🛢🛢🛢

Serdecznie zapraszamy! 😁

Pozostajemy dalej w klimacie latania 🛩️. Znacie ten moment, kiedy samolot podchodzi do lądowania i skrzydło robi bzzzz, ...
03/04/2026

Pozostajemy dalej w klimacie latania 🛩️. Znacie ten moment, kiedy samolot podchodzi do lądowania i skrzydło robi bzzzz, zgrzyt ruszając różnymi częściami? To wszystko nazywa się, jakże oryginalnie i niezbyt konkretnie... mechanizacją skrzydła ✨.

No to teraz do czego to służy, oprócz intrygowania tych pasażerów, którzy zamiast na ekran telefonu 📱 wyglądają przez okno? Zwykle spotyka się jakiś wariant definicji, że ich zadaniem jest zmiana aerodynamiki skrzydła w odpowiedniej fazie lotu 🛬. Czasem mówi się, że jej rolą jest modyfikacja profilu lotniczego, aby poprawić jego właściwości w danym momencie. Obie te definicje nie są jakoś szczególnie dużo mówiące... Jeszcze na domiar złego mechanizacja… nie musi być zmechanizowana. 😉

Generalnie chodzi o odwieczny konflikt: to, co dobre przy małej prędkości, zwykle przeszkadza przy dużej i odwrotnie. Taka to wredna aerodynamika 😡. Stąd najczęściej niektóre elementy się chowają i wyciągają, kiedy trzeba. Dlatego z reguły kojarzymy je ze startem 🚀 i lądowaniem 🛬.

🛩️Klapy – każdy kiedyś widział klapę (i nie chodzi o bardzo nieudaną imprezę 🫠). Chociaż inżynierowie w lotnictwie lubią pokazać, że są mądrzy i nawet klapa może mieć dziwne kształty 🤓. W każdym razie klapa robi ziuuu, powietrze się odbija, samolot leci lepiej, ale ma większy opór.

🛩️Lotki – oczywiście nie te do badmintona 🏸, chodzi o ten wychylający się kawałek listwy, przez który samolot się przechyla na bok. Czasem występują w formie 2 w 1 (w cenie 3💸) i wchodzą w związek z klapami, tak rodzą się klapolotki.

🛩️Sloty, slaty, skrzela i inne płuca palacza – generalnie chodzi o dziurę w przedniej części skrzydła, ale bez obaw, zrobioną specjalnie, często powstającą przez odsunięcie odpowiedniego elementu. Dzięki niej część powietrza spod skrzydła może iść na wycieczkę nad skrzydło i pomaga mu w robocie, szczególnie przy dużych kątach natarcia.

🛩️Spoiler – zwany hamulcem aerodynamicznym. Tu chyba wiele dodawać nie trzeba, hamuje, kiedy potrzeba 🚦.

🛩️Winglety – impostor wśród mechanizacji, z reguły wcale się nie rusza. To ten zawinięty do góry (choć czasem również w dół) haczyk na samej końcówce skrzydła. Pomaga utrzymać powietrze w ryzach, żeby nie uciekało bokiem. Cichy bohater 🦸‍♂️, zmniejsza opór w całym locie i zużycie paliwa 💰.

Dotarliście do końca? Gratulujemy! 🎉 Tutaj pieczątka i puchar 🏆. Od teraz jesteście certyfikowanymi ekspertami z czapy na temat lotnictwa i możecie chwalić się znajomym, że wiecie, czemu to się rusza! 😎

W ostatnim odcinku dowiedzieliśmy się czym jest aerodynamika i jak pozwala samolotom unosić się w powietrzu. ✈✈✈ A jeśli...
26/03/2026

W ostatnim odcinku dowiedzieliśmy się czym jest aerodynamika i jak pozwala samolotom unosić się w powietrzu. ✈✈✈ A jeśli spadać - to w miarę kontrolowany sposób. 🛬
W naszym kolejnym nagraniu dalej zostajemy w przestworzach ale najpierw... pora na kontrolę! 👮👮‍♀
HOLA HOLA, paszporcik, rączki pokazać, jest jakaś elektronika w bagażu?! 🥷🥷🥷
Bezpieczeństwo to słowo klucz i podstawowa zasada którą kierują się linie lotnicze, szczególnie te pasażerskie. Każdy, nawet najdrobniejszy wypadek jest szczegółowo analizowany przez panele ekspertów i stwarza nowe procedury lub systemy które mają mu w przyszłości zapobiec. System ostrzegania przed zderzeniem? Jest. System ostrzegania przed bliskim spotkaniem z Ziemią (poza lądowaniem)? Jest. Tysiące algorytmów pilnujących w czasie rzeczywistym pozycji samolotu, prędkości, paliwa i wszystkich jego parametrów? Są. Nie bez powodu lotnictwo jest statystycznie najbezpieczniejszym środkiem transportu na naszej planecie. 📊 Jeśli chcecie wiedzieć jak mocno wygrywa w porównaniu z transportem lądowym albo kolejowym - posłuchajcie najnowszego odcinka! A w nim:
- Jakie jest prawdopodobieństwo, że nie dolecicie na wakacje w Grecji? 🏖️
- Czy pilot ma zawsze rację? 👮
- Jak często trzeba przybić przegląd w samolocie? 🛠️
- Jakie kroki bezpieczeństwa są podejmowane na lotnisku przed startem? 🩻
Serdecznie zapraszamy! 😉

Adres

Wroclaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Nauka po głębszym umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Nauka po głębszym:

Skróty

Udostępnij

Kategoria