06/06/2026
Chyba mam „gen migranta” 🧬
Nie chodzi o to, że nie mam domu. Bo mam, we Wrocławiu 🇵🇱 Ani o to, że chcę od czegoś uciekać. Wręcz przeciwnie!
Po prostu za każdym razem, gdy jestem w nowym miejscu i poznaję nowych ludzi, obserwuję inną kulturę i patrzę na świat z innej perspektywy, wracam bogatsza o nowe doświadczenia, pomysły i inspiracje 🤩
🇯🇵 Japonia przypomniała mi, że życie można przeżyć na wiele sposobów. Że nie istnieje tylko jedna właściwa ścieżka i że warto być ciekawym świata i ludzi.
Ta podróż miała dla mnie jeszcze jeden ważny wymiar. Mogłam przeżyć ją razem z moją córką. I chyba właśnie wtedy podróże mają największą wartość: gdy możemy dzielić zachwyt, zdziwienie, wzruszenie i wspomnienia z kimś bliskim 💕
Wracam z Japonii z wdzięcznością za cudowne osoby, które mnie tam zaprowadziły .studio oraz , nową energią i głową pełną pomysłów na kolejne rozdziały życia 🚀
A Ty? Lubisz wracać do tych samych miejsc czy odkrywać nowe?