25/08/2026
Przez siedem lat pracowałam w obsłudze klienta. Detalicznego i biznesowego. Telefon, mail, poprawki na serwerach klientów i prowadzenie projektów wewnętrznych.
Potem przyszła agencja, gdzie prowadziłam social media klientów, siedziałam na spotkaniach z Project Managerami, brifowałam grafików i uczyłam się pracy pod presją terminu.
Dziś pracuję na swoim.
Piszę o tym, bo ta kolejność ma znaczenie. Nie weszłam do social mediów od strony estetyki. Weszłam od strony człowieka, który pisze do firmy i czeka na odpowiedź.
I to zmienia sposób, w jaki prowadzę profil:
➡️Komentarz pod postem traktuję jak zgłoszenie, nie jak ozdobę. Ktoś zadał pytanie i czeka.
➡️ Zanim napiszę pierwszy post, chcę wiedzieć, o co klienci pytają najczęściej. Tam siedzą najlepsze tematy.
➡️ Wiem, kiedy odpowiedzieć publicznie, a kiedy przenieść rozmowę do wiadomości.
➡️Nie wpadam w panikę, kiedy pod postem pojawia się ktoś niezadowolony. Widziałam gorsze rzeczy i wiem, że da się to rozegrać spokojnie.
Buduję relacje, rozwijam marki. W tej kolejności, bo bez pierwszego nie ma drugiego.
Jeśli zastanawiasz się, komu oddać swój profil, szukaj kogoś, kto zaopiekuje się nie tylko treścią, ale i ludźmi, którzy pod nią przyjdą.
📩 Napisz, jeśli chcesz pogadać o swoim profilu.