15/06/2022
Zaczęło się nieszczęsne polskie szaleństwo mierzenia wartości dzieci obrzydłym już czerwonym paskiem. Możesz go mieć lub nie mieć, niewiele mówi o tym co umiesz, co lubisz, jaki drzemie w Tobie potencjał.
W drodze do szkół średnich daje aż 7 pkt rekrutacyjnych, dla odmiany wolontariat, ktory, dobrze poprowadzony, może realnie zapoznać dziecko z „prawdziwym” życiem, problemami innych, swoimi możliwościami, ograniczeniami, nauczyć szeregu kompetencji daje tylko 3 pkt.
Wspierajmy różnorodność dzieci, nieklasyfikowalne umiejętności, pozwólmy im rozwijać się w czasie, ktory jest dla nich optymalny, nie dla wszystkich ten sam, szukajmy innych, adekwatnych i zindywidualizowanych narzędzi pracy i wzbudzania motywacji, pozwólmy im być w czym słabszym i mieć ograniczenia. Sobie również:)
Sabotujmy akcje galerii handlowych i banków, które rozdają gratisy za czerwone paski😫
Pokażmy im , że na Świecie jest miejsce dla każdego i że każdy rozwija skrzydła w stosownym dla siebie momencie, o ile te skrzydła nie zostaną przedwcześnie podcięte, np. ogólnonarodową obsesją posiadania czerwonego p***a za wszelką cenę.