24/11/2025
Witajcie nowi, witajcie nasi stali odbiorcy. Nasze życie od kilku lat jest tak zwariowane, że liczba postów i prezentowanych pomysłów została mocno ograniczona i ciągle staram się powtarzać sobie, żeby znaleźć czas na zdjęcia, nowe pomysły, wrzucanie ich tutaj ale jak to bywa w życiu plany planami a rzeczywistość robi swoje.
Dzisiejszego wieczora przychodzę do Was z historią pewnego Taty, który powoli odchodzi (choroba) zostawiając swoich synów 17 oraz 5 lat.
Jest Was tutaj całkiem sporo, jeśli możecie, macie chwilkę kliknijcie UDOSTĘPNIJ a najlepiej dokonajcie choć małego blika dla chłopaków aby mogli spokojniej jeśli jakkolwiek to pomoże wejść w świat dorosłości za jakiś czas.
Starszy chłopiec chciałby zająć się młodszym bratem, zbierają na spłatę kredytu aby mieć mieszkanie na własność.
Nie wyobrażam sobie bólu jaki czuje rodzic w momencie, kiedy wie, że nie zostało mu wiele czasu dla swoich synów, zwlasza, że są jeszcze dziećmi i potrzebują rodzica, przytulenia, wsparcia duchowego, bezpiecznego dzieciństwa zamiast pobytow w szpitalach i obawy o kolejny dzień.
W ten sposób można odciążyć ich finansowo a to da im oparcie i możliwości by żyć razem, by pozostać rodziną mimo całej sytuacji.
Sami wynajmujemy, wiemy jakie to trudne przy małych dzieciach, rosnących wydatkach i ich potrzebach, mając dwie pensje... Starszy chłopiec zostanie z tym sam, mamy ogromną nadzieję, że może ten post dotrze do odpowiednich ludzi o ogromnych i pełnych dobroci sercach. Pomóżmy chłopakom!
Link do zbiórki:
pomagam.pl/yhnaa9
Łukasz Litewka może Panu udałoby się zwiększyć zasięgi zbiórki?
Trzymamy kciuki!
ODE MNIE:
Pakiet 100 stron labiryntów w wersji pdf dla Waszych dzieci, uczniów przy wpłacie minimum 10 zł na konto zbiórki z dopiskiem Zdolny maluszek i nazwą użytkownika z FB - napiszcie potem wiadomość i wyślę link do pobrania pakietu!
ZBIÓRKA POTWIERDZONA DOKUMENTACJĄ MEDYCZNĄ! Cześć, jestem Michał, umieram. . Niby nie jestem wyjątkiem, ale zostało mi już niewiele czasu, a moim ostatnim marzeniem jest zapewnienie moim dzieciom bezpiecznego miejsca. Nasza historia nie jest łatwa, mam dwójkę dzieci, Karol ma 17 lat a Ka...