18/05/2026
🚴♂️📚 W ubiegłym tygodniu w naszej szkole działo się tyle, że spokojnie wystarczyłoby na kilka sezonów serialu edukacyjno-przygodowego 😎
Przede wszystkim — egzaminy ósmoklasisty.
Naród przeżył. Komisje również.
Były różne strategie walki ✍️:
Zenio obrał taktykę „piszę szybciej niż drukarka szkolna” i opuszczał salę z prędkością światła ⚡.
Toszko natomiast wierzy w tradycyjne wartości, dlatego każdą minutę egzaminu celebrował do samego końca ⏰😂
Wojtek i Ignacy znaleźli idealny balans — wychodzili gdzieś w środku czasu egzaminu i wyglądali tak na zadowolonych, jakby właśnie podpisali kontrakt z NASA 😎🚀
Teraz wszyscy czekamy na wyniki, które poznamy w lipcu.
Liczymy na średnią klasy w okolicach 100%.
No dobrze… 95%.
No dobrze… liczymy głównie na dobre samopoczucie komisji podczas sprawdzania 😉 o ich dobry humor - zadbaliśmy...
Ale nie samymi egzaminami człowiek żyje!
W czwartek i piątek zamieniliśmy się w profesjonalny serwis rowerowy 🚲🔧
Było pompowanie, skręcanie, smarowanie i bardzo fachowe miny przy pracy 😎
Efekt?
Zarobiliśmy część pieniędzy na wycieczkę, a przy okazji nikt nie pomylił hamulców z z bagażnikiem, więc uznajemy akcję za pełen sukces 💪😂
Ogromne podziękowania dla TatyTomka tzn. Taty Wojtka, któremu nadano Tomasz na chrzście - za wsparcie, wiedzę, narzędzia i za to, że nie uciekł po pierwszych 10 minutach 🔧❤️
A dziś zaczynamy wielki finał naszych 8 lat istotowego życia 🚴♂️🌊
Plan jest prosty i rozsądny: przejechać rowerami ze Świnoujścia do Gdańska.
Bo przecież po egzaminach człowiek naturalnie myśli: „a może jeszcze kilkaset kilometrów na rowerze?” 😂
Będziemy relacjonować wszystko na bieżąco — o ile wcześniej nie zgubimy się gdzieś między Bałtykiem a gofrem 😅🌞 oczywiście bezcukrowym 😅