09/05/2024
"Opowiadaczka z Puebla Laguna" Leslie Marmon SIlko w przekładzie Ewy Dżurak jest dziełem niezwykłym. Przypomina przeglądanie rodzinnego albumu ze zdjęciami, kiedy zachowane w kadrze postaci przypominają różne zdarzenia i skłaniają do przytaczania opowieści, historyjek, a czasami też plotek. Szczerość autorki pozwala głęboko wniknąć w świat wyobrażeń i wartości ludów Pueblo, a także Nawahów czy Apaczów. Na mnie duże wrażenie zrobiła opowieść o ściganiu Nawahów, którzy ukradli stado laguńskich owiec. Miało to miejsce po powrocie Nawahów z wygnania w Bosquo Redondo. Uczestnicy pościgu z Laguny nie tylko nie skrzywdzili Nawahów, kiedy ich złapali, ale podarowali im cztery owce dla głodujących rodzin. Na pamiątkę tych wydarzeń Nawahowie odwiedzający peublo Laguna podczas dorocznego Święta byli zapraszani do domów, gdzie mogli najeść się do syta.
Leslie Marmon Silko pochodzi z Pueblo Laguna i jest, obok N. Scotta Momadaya, Jamesa Welcha i Geralda Vizenora, najważniejszą pisarką z lat 70. i 80. XX wieku, zaliczaną do pierwszej fali tzw. Tubylczoamerykańskiego Odrodzenia (Native American Renaissance), czyli nurtu literackiego, który zwrócił uwagę na tradycyjną oralną twórczość tubylczych grup w Stanach Zjednoczonych.
"Tradycyjne opowieści Pueblo powtarzano bez ustanku od tysięcy lat, a dotyczyły one czasów, kiedy możliwe były rzeczy niezwykłe, kiedy rośliny, zwierzęta, a nawet skały czy gwiazdy miały w zwyczaju rozmawiać z ludźmi. Opowieści te opisują różne istoty nadprzyrodzone, inne światy i inne czasy, które ciągle istnieją obok świata współczesnego i czasu teraźniejszego.
To dobrze, że "Opowiadaczka z Puebla Laguna" jest znowu w druku. Stare i nowe opowiadana są bowiem szalenie ważne – mówią nam, kim jesteśmy, i pozwalają nam przetrwać. Dziękujemy wszystkim przodkom, dziękujemy wszystkim ludziom, którzy nieprzerwanie, z pokolenia na pokolenie, opowiadają historie, bo w końcu, jak nie masz opowieści, to nie masz nic."
fragment Wprowadzenia
zamów książkę https://tipibooks.pl/pl/p/Opowiadaczka/156