24/08/2026
Dwa lata temu zaczęłam realizować plan, który początkowo wydawał się trochę szalonym pomysłem – stworzyć w miasteczku liczącym niespełna 3000 mieszkańców miejsce, w którym będę uczyć matematyki.
Dziś Mat(m)a Polka ma już dwa lata.
Pierwszy rok działalności był bardzo intensywny. Prowadziłam zajęcia indywidualne i grupowe od poniedziałku do piątku – od wczesnego popołudnia aż do wieczora. Było dużo pracy, emocji, mnóstwo pomysłów i jeszcze więcej spotkań z uczniami.
W ubiegłym roku moje życie zawodowe trochę się zmieniło – podjęłam pracę w szkole. To oznaczało mniej czasu na prowadzenie zajęć w Mat(m)ie Polce. Była to decyzja świadoma i bardzo ważna również z prywatnego punktu widzenia. Zajęcia dodatkowe mogłam prowadzić przede wszystkim popołudniami, a ich duża liczba oznaczałaby, że mojego czteroletniego synka widywałabym właściwie tylko rano i wieczorem.
Myślę, że wiele mam doskonale rozumie tę decyzję. ❤️
Bo rozwijanie własnych marzeń jest ważne, ale równie ważne jest to, dla kogo te marzenia realizujemy.
Od września nadal będę pracować w szkole. I bardzo się z tego cieszę, bo praca z uczniami dała mi zupełnie inną perspektywę na edukację. Każdego dnia uczę się czegoś nowego – o dzieciach, o ich potrzebach, trudnościach, emocjach i sposobach patrzenia na matematykę. Dzięki temu mogę jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby moich uczniów.
Czy to oznacza, że Mat(m)a Polka będzie się „zamykać”?
Wręcz przeciwnie!
Dopóki wystarczy mi sił, będę się rozwijać, kombinować, szukać nowych pomysłów i robić wszystko, żeby to miejsce przyciągało dzieci i młodzież – również tych, którzy na matematykę patrzą jak na coś, czego boją się jak ognia.
Od września będę działać przede wszystkim w kameralnych grupach. Chcę, żeby nadal było tu miejsce na pytania, rozmowę, popełnianie błędów, wspólne szukanie rozwiązań i przede wszystkim – na oswajanie matematyki.
A może kiedyś przyjdzie jeszcze czas na powrót do zajęć indywidualnych?
Życie pisze różne scenariusze. 😊
Na razie jednak chcę zatrzymać się na chwilę i powiedzieć jedno:
DZIĘKUJĘ. ❤️
Dziękuję każdemu uczniowi, który przez te dwa lata usiadł przy swojej ławce i razem ze mną próbował zrozumieć matematykę.
Dziękuję rodzicom za zaufanie, którym obdarzyliście mnie, powierzając mi swoje dzieci.
Dziękuję za każde „już rozumiem!”, za wiadomości po sprawdzianach, dobre słowa, polecenia znajomym i za to, że wracacie.
I dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że ten mój – kiedyś wydawałoby się szalony – pomysł naprawdę stał się Mat(m)ą Polką. ❤️
To dopiero dwa lata.
Mam nadzieję, że przed nami jeszcze bardzo, bardzo dużo wspólnego oswajania matematyki.