19/08/2019
Rzecz tym razem nie o hejterskich trolach wyhodowanych przez ministerstwo, tylko o komunikatorze Whatsapp używanego przez bohaterów afery, do którego ktoś się włamał i wykradł całą korespondencję. Oczywiście sami walczymy z trolami i nie popieramy działań pana ministra, ale na tym przykładzie widać, jak ważna jest poufność przesyłanych informacji.
Jeśli to, co wysyłamy przez komunikator, jest poufne, tajne, może nas skompromitować lub zrujnować finansowo, wizerunkowo, nie róbmy tego. Wszystko to, co puszczamy w sieć, żyje już własnym życiem i tracimy nad tym kontrolę.
Komunikować się jednak trzeba. Załoga Blackonion do komunikacji wewnętrznej oraz z klientami używa jedynego w tej chwili bezpiecznego narzędzia, jakim jest Ucecrypt (https://usecrypt.com/). Miesięczny abonament za jedną licencję kosztuje 60 zł, ale, jak widać. oszczędzanie na bezpieczeństwie może nas kosztować karierę i nie tylko.
Komunikatory takie jak Messenger, Whatsapp, Telegram czy Signal - nie są bezpieczne.
Onet ujawnił dziś, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak stoi za zorganizowanym hejtem wobec sędziów, którzy sprzeciwiają się wdrażanym przez P*S zmianom w wymiarze sprawiedliwości. Politycy i dziennikarze zareagowali na ujawnione fakty. - Szykują się dymisje, jak na standardy...