17/08/2026
Wyższa kwota wolna, wyższy próg podatkowy - brzmi jak dobra wiadomość dla podatników. Ale kto rzeczywiście na tym zyska? 👀
W Sejmie czekają propozycje zmian w PIT, które mogą istotnie wpłynąć na nasze portfele. Z jednej strony mowa o stopniowym podnoszeniu kwoty wolnej, nawet do 60 tys. zł. Z drugiej - o podniesieniu pierwszego progu podatkowego, który od 2022 roku pozostaje na poziomie 120 tys. zł.
I właśnie tutaj zaczynają się podatkowe niuanse.
Wyższa kwota wolna oznacza korzyść dla szerokiej grupy podatników, ale nie każdy będzie w stanie wykorzystać ją w pełni. Jak wskazuje Katarzyna Rupp, doradczyni podatkowa i Associate Partner w PKF Polska, nie można odzyskać więcej podatku, niż faktycznie się zapłaciło. Dlatego przy płacy minimalnej realna korzyść z podwojenia kwoty wolnej wyniosłaby około 1,8 tys. zł rocznie, a nie teoretyczne 3,6 tys. zł.
Z kolei odmrożenie progu podatkowego odpowiada na inny problem - coraz więcej osób wpada w 32-procentową stawkę PIT wraz ze wzrostem nominalnych wynagrodzeń. To oznacza, że oba rozwiązania, choć na pierwszy rzut oka podobne, w praktyce wspierają inne grupy podatników.
Do tego dochodzi jeszcze perspektywa przedsiębiorców. Osoby rozliczające się liniowo czy ryczałtem nie korzystają z kwoty wolnej, dlatego ewentualne ograniczenie innych preferencji podatkowych może sprawić, że bilans reformy okaże się dla części z nich niekorzystny.
W podatkach najważniejsze pytanie rzadko brzmi więc: „ile wynosi ulga?”. Znacznie ważniejsze jest: kto rzeczywiście będzie mógł z niej skorzystać - i jakim kosztem.
O tym, kto może zyskać, kto stracić i jakie konsekwencje mogą przynieść proponowane zmiany w PIT, więcej w analizie WNP.PL : https://lnkd.in/dzsnT8tM