28/07/2020
Zmotałam dziś super dziewczyny - „Mały książę” to bardzo przyjemna chusta, w sam raz na pierwsze spotkanie z chusta. Mała Misia zasnęła otulona.
Teraz pozostaje im tylko ćwiczyć 🙂
Jestem doradcą noszenia w chuście Clauwi i mamą dwóch "wynoszonych" synków. Instruuję jak nosić dzieci w sposób bezpieczny i świadomy. Zapraszam!
Oferuję naukę zasad prawidłowego motania dzieci w chusty oraz korzystania z miękkich nosideł.
28/07/2020
Zmotałam dziś super dziewczyny - „Mały książę” to bardzo przyjemna chusta, w sam raz na pierwsze spotkanie z chusta. Mała Misia zasnęła otulona.
Teraz pozostaje im tylko ćwiczyć 🙂
08/03/2019
Nic dodać, nic ująć - krótkie kompendium na temat „to ważne, jak nosisz”;)
Drodzy rodzice!
To będzie chyba najdłuższy post w historii FizjoNosi.
Ostatnio coraz częściej w grupach internetowych spotykam się ze stwierdzeniem:
"Nie ważne jak nosisz! Ważne, że w ogóle nosisz."
oraz
"Lepiej nosić niepoprawnie, niż nie nosić w ogóle".
Jako doradca noszenia, a także jako fizjoterapeuta chcę wyrazić temu stanowczy sprzeciw. Dlatego teraz bardzo konkretnie chcę powiedzieć:
To JAK nosisz ma ogromne znaczenie.
Noszenie w chuście i w nosidle jest bezpieczne zarówno dla dziecka, jak i noszącego rodzica, jednak są pewne zasady, których należy przestrzegać:
1. Bezwzględnie należy dbać o poprawną pozycję dziecka w chuście - dlatego na konsultacjach poświęcamy temu tyle czasu ;) dbamy o ułożenie nóżek, miednicy, o zaokrąglenie pleców, o zachowanie symetrii. Jeśli coś niepokoi mnie w sposobie, w jakim układa się dziecko, zawsze odeślę Was do fizjoterapeuty dziecięcego.
2. Chusta musi być dobrze dociągnięta, a nosidło dobrze dopasowane, aby zapewnić odpowiednie wsparcie dla bobasa, a także noszącego. Dlatego zawsze uczulam - jeśli zauważycie, że podczas noszenia na wiązaniu pokazały się jakieś luzy (co jest normalne, uczymy się, bobas czasem bardziej wierci się podczas wiązania) - poprawcie to :) rozwiążcie węzeł, poprawcie wiązanie, dociągnijcie. Będzie i bezpieczniej, i wygodniej. Serio :) na konsultacjach pokazuję Wam różne sposoby na dobre dociągnięcie chusty, pokazuję na co zwracać uwagę w ocenie poprawności wiązania.
3. Wiązanie powinno być dobrane do wieku dziecka, do stopnia jego rozwoju motorycznego. Nie wszystkie wiązania możemy zastosować od razu ;) do części mały chuścioch powinien samodzielnie siadać, a część zaproponuję dopiero, gdy dziecko staje, chodzi. Na sam początek w grę wchodzą wiązania: kangurek, kieszonka, plecak prosty, wiązanie z chusty kółkowej. Ale...
4. Wiązanie powinno być dobrane do gabarytów rodzica, a także do jego problemów zdrowotnych, do czasu jaki minął od porodu.. Mamie z rozstępem mięśnia prostego brzucha raczej nie zaproponuję kieszonki, a u taty z szerokimi ramionami nie będę upierała się przy kangurze ;)
5. Nosidło nigdy nie będzie dla mnie pierwszym wyborem dla dziecka niesiadającego samodzielnie, ponieważ pozycja w nim jest zupełnie inna niż chuście. Dziecko powinno w swoim rozwoju motorycznym "dorosnąć" do nosidła. Najlepiej jeśli samodzielnie usiądzie. Zdarzają się jednak różne sytuacje, które uniemożliwiają rodzicom wiązanie chusty i wtedy, kiedy już wszystkie inne środki zawiodą postaramy się dobrać odpowiednie nosidło. Konieczne tu są jednak przymiarki i dobre dopasowanie. Bardzo boli mnie, że coraz więcej producentów w swojej ofercie umieszcza nosidła dla dzieci od 3 kg - czyli w domyśle dla noworodków. Niestety, żaden noworodek, żaden maluszek nie ułoży się dobrze w nosidle, mimo regulacji. Nikt jeszcze takiego cudu nie wymyślił ;) Dla producentów liczy się sprzedaż, trzeba mieć tego świadomość.
6. Jeśli Wasz bobas jest pod opieką jakiejś poradni, ma konkretne zalecenia pielęgnacyjne od lekarza, fizjoterapeuty - zawsze bierzcie to pod uwagę. Przed konsultacją będę wypytywać Was o wszystkie szczegóły, czasem również poproszę Was o pokazanie się w zamotanej chuście Waszemu fizjoterapeucie :) problemy z napięciem mięśniowym czy asymetrią nie zawsze są przeciwwskazaniem do noszenia w chuście czy nosidle, jednak wyznacznikiem tutaj jest przyjęcie przez dziecko odpowiedniej pozycji, co dobrze poddać ocenie kogoś, kto prowadzi Waszą terapię :) Pamiętajcie, że nawet jeśli dostaniecie tzw. bana na noszenie, to zazwyczaj jest on tymczasowy. Nie ma się czego bać, jeśli coś niepokoi Was w rozwoju motorycznym dziecka, skontrolujcie to z fizjoterapeutą.
To cudowne, że chcecie nosić swoje dzieci. Noszenie ma znaczenie! Ale to jak je nosicie, jest równie ważne. Dlatego jesteśmy my, doradcy noszenia - żeby Was tego nauczyć, pomóc. Żeby uwolnić Wasze ręce, umożliwić wyjście w miejsca, gdzie wózek nie da rady, odciążyć Wasz kregosłup, ukoić bolące bobasowe brzuszki. Zadbać o bezpieczeństwo dziecka i rodzica.
Cudownie, że chcesz nosić.
Noś bezpiecznie ❤
06/02/2019
Nośmy dzieci, tak szybko rosną...
Nie noś, bo przyzwyczaisz; Nie noś bo rozpieścisz – co na to badania naukowe? Międzynarodowy Tydzień Bliskości to dobry moment, by rozprawić się z pewnym mitem. Mitem, dotyczącym porad - "nie noś dziecka, bo przyzwyczaisz"
19/11/2018
👉 PIERWSZA CHUSTA 👈
Wszystko co pierwsze i nowe budzi największe zainteresowanie ;) Wybór pierwszej chusty, a już szczególnie przy pierwszym dziecku może faktycznie przyprawić o zawrót głowy 🙈
Ok, to jaka powinna być ta pierwsza ⁉️ Poniżej przedstawiam Wam kilka wskazówek. Sprawdzonych i przećwiczonych 😎
1. powinna być to chusta TKANA, bo musi ona otulać i odpowiednio podtrzymywać dziecko
2. ważne, aby prawidłowo pracowała zarówno WZDŁUŻ jak i WSZERZ
3. polecane SPLOTY ➡️ skośno-krzyżowy lub ➡️ diamentowy.
4. super wybór na początek ➡️chusty BAWEŁNIANE lub chusty Z DODATKIEM BAMBUSA (są delikatniejsze i bardziej miękkie, gotowe do pracy z niemowlęciem czy wręcz noworodkiem już po pierwszym praniu)
5. chusta NIE POWINNA BYĆ ZBYT GRUBA (GSM 220 - 230g.), aby łatwiej było ją dociągać
6. chustę w 100% bawełnianą można PRZYGOTOWAĆ do pracy łamiąc ją np. poprzez zaplecenie w warkocz (pamiętajmy, aby najpierw ją WYPRAĆ 💦
7. pierwsze wiązania ułatwi nam chusta w WIELOKOLOROWE PASY (tzw. pasiak) oraz różne kolory krawędzi zewnętrznych.
Widzimy wtedy jak chusta się układa, ale możemy także śledzić jej prace podczas dociągania (co na początku bywa bardzo pomocne 🤭)
8. DŁUGOŚĆ chusty należy dobrać do typu wiązania i do rozmiaru noszącego. Najbardziej uniwersalnym rozmiarem jest dł. 4.2, z której można zawiązać zarówno kangurka jak i kieszonkę. W przypadku wyboru wiązania „kangurek” sugeruję jednak długość 3,6, ponieważ praca z krótszą chustą jest łatwiejsza, a przy starszym dziecku będzie można ją po prostu wrzucić do plecaka 🎒
❗PODSUMOWUJĄC ❗
1. chusta bawełniana lub bawełna bambus
2. gramatura 220- 230
3. splot skośno-krzyżowy lub diamentowy
4. pasiak z różnymi krawędziami
5. długość 3,6-4,2 w zależności od wybranego wiązania i rozmiaru ubrań/wzrostu noszącego
Ale tak naprawdę, jak już przebrniemy przez kwestie techniczne to pozostaje nam to co najprzyjemniejsze, czyli wybór wzoru i kolorów 😁 A tu producenci mają pole do popisu i nie pozwalają na nudę 🌈
24/10/2018
Zapraszamy jesiennie do tulenia 🙂 z Kate Promylowa Fotografia
Kominiarki sprawdzaja sie super w taka pogode w chuscie.
Już niedługo post o tym jak ubrać siebie i skrzata ma jesienno-zimowe tulenie.
19/10/2018
👉ZALETY NOSZENIA👈
DLA DZIECKA:
- buduje poczucie bezpieczeństwa
- zapewnia wyciszenie, bujanie, kołysanie
- daje możliwość bycia blisko mamy
- pomaga w zaadaptowaniu się w świecie zewnętrznym
- wspiera rozwój układu nerwowego
- wzmacnia zaufanie bazalne oraz pewność siebie
- wspiera prawidłowy rozwój kręgosłupa oraz stawów biodrowych
DLA RODZICÓW:
- umożliwia stały kontakt z dzieckiem
- rodzice szybciej uczą się dziecka
- "daje" wolne ręce
- pomaga w budowaniu nowej rutyny
- uczy szybszego wyczuwania potrzeb dziecka
- zapewnia poczucie kompetencji rodzicielskiej
- odciąża kręgosłup i wspiera prawidłową postawę noszącego
P.S. Chustonoszenie jest NIE TYLKO DLA MAM! Pamiętajcie, że TACIE daje nie tylko możliwość poznania dziecka, ale pomaga także w nawiązaniu więzi i bliskości z dzieckiem.
Tulcie się i noście dowoli. Jesień wzmaga ciepły dotyk :)
30/09/2018
Zapraszamy do Auchan w Piasecznie . Event Fundacji Szczęśliwe Macierzyństwo:)
"NOSZAKI" - A KTO TAKI ????
-----------------------------------------------------------------------------
W latach 70-tych profesor Bernard Hassenstein wprowadził pojęcie „NOSZAKA”. Człowiek także należy do tego typu młodych 😏 Ręka w górę kogo interesuje różnica pomiędzy gniazdownikami, zagniazdownikami i NOSZAKAMI 🙈
--------------------------------------------------------------------------
Czy wiecie, że noworodek ludzki jest NOSZAKIEM?
--------------------------------------------------------------------------
GNIAZDOWNIKI – duże mioty, niegotowe do samodzielnego życia, mają problemy z termoregulacją, mleko matki jest tłuste, więc najadają się na kilka godzin i leżą cichutko w gnieździe. Poczucie bezpieczeństwa kojarzą z gniazdem a nie z matką.
ZAGNIAZDOWNIKI – małe mioty, w miarę samodzielne; same się przemieszczają, ale potrzebują matki, bo mleko chude, więc szybko robią się głodne i potrzebują ciągłego kontaktu z matka.
NOSZAKI – łącza cechy gniazdowników (niesamodzielne, płód zewnętrzny, problemy z termoregulacją) i zagniazdowników (chude mleko, kontakt z mama) do prawidłowego rozwoju potrzebne im poczucie bliskości, dojrzewają na ciele rodzica. Mają silny odruch chwytny, co pozwala im mniej lub bardziej trzymać się mamy. Jeśli nie są gotowe chwytać, to matka podtrzymuje je i intuicyjnie nosi nieustannie przez jakiś czas po narodzinach.
Dla rodziców oznacza to, że prawidłowy rozwój mogą zapewnić swojemu dziecku dając mu poczucie bliskości. Dziecko potrzebuje być noszone, tulone i jest to jego naturalna potrzeba. Noworodek szuka docisku, ciepła, szumu, noszenia i trzeba mu to dać, aby mógł się dobrze zaaklimatyzować „po drugiej stronie „ brzucha. Nie przyzwyczajamy dzieci do noszenia one już się rodzą przyzwyczajone 😍
16/09/2018
👉 NAJWAŻNIEJSZE ZASADY WIĄZANIA CHUSTY 👈
---------------------------------------------------------------------------
Jakie ważne reguły obowiązują podczas wiązania chusty?
Czego wymaga konkretny sposób wiązania?
---------------------------------------------------------------------------
Aby nauczyć się poprawnego wiązania potrzeba:
czasu, cierpliwości i ćwiczeń 💪
Na szczęście nie wymaga to stania na głowie 🤸♀️
PAMIĘTAJCIE! Chustę staramy się wiązać na spokojnym dziecku (szczególnie na początku). Zanim zaczniemy, musimy uspokoić nasze maleństwo. Krzyczący maluch nie ułatwia motania nawet zaawansowanej ChustoMamie 🙈
▪️Chusta powinna być mocno dociągnięta, wspierać prawidłową pozycję dziecka, nie powinno być na niej fałdek
▪️Pamiętaj o symetrycznej pozycji dziecka i możliwości ustabilizowania główki poprzez podwinięcie miednicy oraz napięcie górnej krawędzi chusty (nie możesz sobie tego wyobrazić? 👉 NAPISZ DO MNIE 📧)
▪️Dziecko powinno mieć pozycje kuczną ➡️ opierać się na ciele noszącego a nie siedzieć na połach chusty lub na węźle
▪️Wybrany sposób wiązania powinien być odpowiedni dla etapu rozwoju dziecka oraz dla noszącego
▪️Wiązanie musi umożliwiać osiągnięcie prawidłowej pozycji zgięciowo – odwiedzeniowej (jeśli nie masz pewności również NAPISZ DO MNIE 📧)
▪️Wybór wiązania powinien uwzględniać ewentualne ograniczenia ruchowe zarówno po stronie maluszka jak i rodzica
▪️Prawidłowo dobrane wiązanie powinno odciążać noszącego i wspierać prawidłową postawę i być komfortowe zarówno dla noszącego jak i dziecka
NOŚCIE SIĘ I TULCIE PRZEZ CAŁY TYDZIEŃ ❤️