08/03/2019
Nic dodać, nic ująć - krótkie kompendium na temat „to ważne, jak nosisz”;)
Drodzy rodzice!
To będzie chyba najdłuższy post w historii FizjoNosi.
Ostatnio coraz częściej w grupach internetowych spotykam się ze stwierdzeniem:
"Nie ważne jak nosisz! Ważne, że w ogóle nosisz."
oraz
"Lepiej nosić niepoprawnie, niż nie nosić w ogóle".
Jako doradca noszenia, a także jako fizjoterapeuta chcę wyrazić temu stanowczy sprzeciw. Dlatego teraz bardzo konkretnie chcę powiedzieć:
To JAK nosisz ma ogromne znaczenie.
Noszenie w chuście i w nosidle jest bezpieczne zarówno dla dziecka, jak i noszącego rodzica, jednak są pewne zasady, których należy przestrzegać:
1. Bezwzględnie należy dbać o poprawną pozycję dziecka w chuście - dlatego na konsultacjach poświęcamy temu tyle czasu ;) dbamy o ułożenie nóżek, miednicy, o zaokrąglenie pleców, o zachowanie symetrii. Jeśli coś niepokoi mnie w sposobie, w jakim układa się dziecko, zawsze odeślę Was do fizjoterapeuty dziecięcego.
2. Chusta musi być dobrze dociągnięta, a nosidło dobrze dopasowane, aby zapewnić odpowiednie wsparcie dla bobasa, a także noszącego. Dlatego zawsze uczulam - jeśli zauważycie, że podczas noszenia na wiązaniu pokazały się jakieś luzy (co jest normalne, uczymy się, bobas czasem bardziej wierci się podczas wiązania) - poprawcie to :) rozwiążcie węzeł, poprawcie wiązanie, dociągnijcie. Będzie i bezpieczniej, i wygodniej. Serio :) na konsultacjach pokazuję Wam różne sposoby na dobre dociągnięcie chusty, pokazuję na co zwracać uwagę w ocenie poprawności wiązania.
3. Wiązanie powinno być dobrane do wieku dziecka, do stopnia jego rozwoju motorycznego. Nie wszystkie wiązania możemy zastosować od razu ;) do części mały chuścioch powinien samodzielnie siadać, a część zaproponuję dopiero, gdy dziecko staje, chodzi. Na sam początek w grę wchodzą wiązania: kangurek, kieszonka, plecak prosty, wiązanie z chusty kółkowej. Ale...
4. Wiązanie powinno być dobrane do gabarytów rodzica, a także do jego problemów zdrowotnych, do czasu jaki minął od porodu.. Mamie z rozstępem mięśnia prostego brzucha raczej nie zaproponuję kieszonki, a u taty z szerokimi ramionami nie będę upierała się przy kangurze ;)
5. Nosidło nigdy nie będzie dla mnie pierwszym wyborem dla dziecka niesiadającego samodzielnie, ponieważ pozycja w nim jest zupełnie inna niż chuście. Dziecko powinno w swoim rozwoju motorycznym "dorosnąć" do nosidła. Najlepiej jeśli samodzielnie usiądzie. Zdarzają się jednak różne sytuacje, które uniemożliwiają rodzicom wiązanie chusty i wtedy, kiedy już wszystkie inne środki zawiodą postaramy się dobrać odpowiednie nosidło. Konieczne tu są jednak przymiarki i dobre dopasowanie. Bardzo boli mnie, że coraz więcej producentów w swojej ofercie umieszcza nosidła dla dzieci od 3 kg - czyli w domyśle dla noworodków. Niestety, żaden noworodek, żaden maluszek nie ułoży się dobrze w nosidle, mimo regulacji. Nikt jeszcze takiego cudu nie wymyślił ;) Dla producentów liczy się sprzedaż, trzeba mieć tego świadomość.
6. Jeśli Wasz bobas jest pod opieką jakiejś poradni, ma konkretne zalecenia pielęgnacyjne od lekarza, fizjoterapeuty - zawsze bierzcie to pod uwagę. Przed konsultacją będę wypytywać Was o wszystkie szczegóły, czasem również poproszę Was o pokazanie się w zamotanej chuście Waszemu fizjoterapeucie :) problemy z napięciem mięśniowym czy asymetrią nie zawsze są przeciwwskazaniem do noszenia w chuście czy nosidle, jednak wyznacznikiem tutaj jest przyjęcie przez dziecko odpowiedniej pozycji, co dobrze poddać ocenie kogoś, kto prowadzi Waszą terapię :) Pamiętajcie, że nawet jeśli dostaniecie tzw. bana na noszenie, to zazwyczaj jest on tymczasowy. Nie ma się czego bać, jeśli coś niepokoi Was w rozwoju motorycznym dziecka, skontrolujcie to z fizjoterapeutą.
To cudowne, że chcecie nosić swoje dzieci. Noszenie ma znaczenie! Ale to jak je nosicie, jest równie ważne. Dlatego jesteśmy my, doradcy noszenia - żeby Was tego nauczyć, pomóc. Żeby uwolnić Wasze ręce, umożliwić wyjście w miejsca, gdzie wózek nie da rady, odciążyć Wasz kregosłup, ukoić bolące bobasowe brzuszki. Zadbać o bezpieczeństwo dziecka i rodzica.
Cudownie, że chcesz nosić.
Noś bezpiecznie ❤