02/06/2026
different sides of the journey ~ Latvia 🇱🇻
Trener personalny Szczytno, treningi personlane oraz diety Trenerka personalna - Warszawa
02/06/2026
different sides of the journey ~ Latvia 🇱🇻
01/06/2026
HYROX RIGA SOLO 🇱🇻🔥
Oficjalny czas: 1:25:16, co daje 94. miejsce na 256 zawodniczek w kategorii Open.
Ten start był dla mnie ważna lekcja o tym jak rozkładać swoje siły, a przy tym dawać z siebie wszystko. Dzień startu przypadł na dokładnie dzień przed okresem więc humor i ogólne samopoczucie było dosyć ciężkie 😅 Pierwszy bieg dosyć spokojnie, a następnie skierg z mega śliskimi łapkami (albo ja miałam spocone dłonie), zrobiłam go też dosyć zachowawczo i okej. Kolejny bieg zdecydowanie szybszy, a po nim moja znienawidzona stacja, czyli sled push i mega toporne sanie. Tutaj wiem, że muszę włożyć więcej pracy na treningach. Ciągnięcie sań zdecydowanie lepiej, plus miałam dogodne miejsce (z brzegu). Kolejny bieg spoko i BBJ, gdzie znalazłam swoje tępo. Bieg nr 5 na którym zaczęłam podkręcać tępo (mimo kolki, która atakowała). Kolejne wiosło i tu mogłam dać z siebie więcej zdecydowanie (po Warszawie miałam mega respekt do tej stacji, gdyż dostałam potężnych skurczy ud właśnie w Warszawie). Kolejny bieg i tu byłam odpalona, leciałam jak zła haha. Next spacer farmera to mój personalny faworyt i czas też to pokazał 🤪 Przedostatni bieg tryb rrraaakkiiieeetttaaaa. Wykroki całkiem spoko, poza siedzią, który bardzo chciał znaleść w nich błąd haha. Ostatni bieg (kolka) z wizją mety. I ostatnia stacja, czyli Wall balls….tutaj po 50 powtórzeniu chciałam się poddać, autentycznie zrobiło mi się słabo, miałam mroczki, słona ślina napływała do ust, a ręce i nogi odmawiały posłuszeństwa…. W tych momentach bardzo pomocne były okrzyki motywacji od moich wspaniałych przyjaciół oraz pana sędziego, który starał się supportować moje kolejne powtórzenia. A po dobiegnięciu na metę, położyłam się i dziękowałam sobie za ten występ, za każdą godzinę poświęconą na treningi siłowe oraz biegowe. K***a. Kocham ten sport.
Poniżej moje wyniki:
🏃♀️ R1: 06:28 | ⛷️ Ski: 05:18 | 🏃♀️ R2: 05:24 | 🛷 Push: 03:04 | 🏃♀️ R3: 05:47 | 🛷 Pull: 04:23 | 🏃♀️ R4: 05:49 | 🐸 BBJ: 05:35 | 🏃♀️ R5: 05:32 | 🚣 Row: 05:06 | 🏃♀️ R6: 05:21 | 💪 Farmers: 01:49 | 🏃♀️ R7: 05:14 | 🎒 Lunge: 04:58 | 🏃♀️ R8: 05:14 | 🏀 Balls: 05:37
CDN
23/05/2026
Za tydzień startuję w HYROX Riga 🇱🇻
Mój pierwszy start SOLO.
Dużo emocji, stresu, niepewności i jeszcze więcej ekscytacji.
Wiem, że będzie ciężko.
Będą momenty kryzysu, zmęczenie i walka sama ze sobą, ale właśnie po to tam jadę.
Każdy trening, każda seria i każdy kilometr przygotowywały mnie na ten moment.
31 maja sprawdzę nie tylko formę, ale też swoją głowę i charakter.
Nie jadę po perfekcję.
Jadę dać z siebie 100% i zostawić wszystko na trasie. 🔥
Ryga, widzimy się. 🦾
Rzepik, redbullek i lecimy dalej 😝
27/04/2026
W miniony weekend byłam na OLIMP 2026, czyli ogólnopolskiej konferencji z ortopedii i fizjoterapii poświęconej kończynie dolnej, od odcinka lędźwiowego kręgosłupa aż po stopę.
Trzy dni wypełnione wykładami opartymi na EBM, świetnymi prelegentami i rozmowami o tym, jak fizjoterapeuci i ortopedzi mogą lepiej współpracować dla dobra pacjentów 💪
Czy wiedzy było dużo? Tak. Czy wszystko zdążyłam przyswoić? Zdecydowanie nie 😅 Ale byłam, słuchałam i starałam się jak mogłam. Ta konferencja przypomniała mi, ile jeszcze jest do nauczenia i szczerze mówiąc… uwielbiam to 🤓🦴
Nie wydaje mi się 😝
Hehe…
19/04/2026
HYROX WARSAW - debiut - 1:18:30 🇵🇱
Pół roku temu postawiłyśmy sobie cel….. HYROX i stało się! PGE Narodowy Warszawa i my przygotowane tak dobrze jak tylko potrafiłyśmy. Stres, pot, troszkę roztrzepania (prawie zgubiłam czipa) i masa pozytywnej energii.
Czy zakładałyśmy konkretny czas? Na podstawie symulacji, których zrobiłyśmy od groma stwierdziłyśmy, że fajnie będzie zrobić to w max 1:30:00. Niby bez presji (to dla nas zabawa), ale w dniu startu postanowiłyśmy dać z siebie 100%.
Wynik? Jako debiutantki wykręciłyśmy wynik 79 na 300!! Stacje funkcjonalne? 25:12, czyli TOP10% całej stawki
Najlepsza stacja? Burpee BJ (moje ulubione) 3:00
Najgorsza stacja? Sled Push (toporne sanki) 1:46
Bieg? Ok 6min na kilometr, poza ostatnim kilometrem czas 4:50 😅
Wnioski?
• jesteśmy siłaczkami z dobrą techniką na stacjach funkcjonalnych
• mamy większą wydolność tlenową i możemy bardziej przycisnąć podczas biegu
• psycha na medal, nie poddajemy się pod presją (awans z 203 na 79 miejsce)
• nie bać się toru 😅
Wniosek jest też taki, że całkiem dobrze mi poszło jako trenerce w przygotowaniu nas pod Hyrox. Jestem z siebie zadowolona i widzę dokładnie, który aspekt przygotowań wymaga poprawki.
A na koniec dziękuję mojej partnerce w zbrodnii za wspólne miesiące przygotowań, wzloty i upadki, wspólną motywację oraz sprowadzanie na ziemię, gdy potrzeba (Maria zgubiła chip PANIC = Magda znalazła chip CALM, Magda pomieszała ilość okrążeń = PANIC, Maria liczyła okrążenia = CALM). Działamy dalej.
Dzięki każdemu, kto kibicował, pisał albo był gdzieś obok.
STAY TUNED.