19/05/2026
Minął mniej więcej miesiąc od momentu, kiedy przestałam przyjmować ludzi w gabinecie.
Choć to nie jest miesiąc urlopu, tylko raczej czas domykania wielu spraw, to jednak jest to pierwszy od bardzo dawna moment bez bycia nieustannie „dla kogoś”.
Dopiero teraz zaczynam widzieć, jak bardzo wszystko, co robiłam przez ostatnie lata, działo się trochę POMIĘDZY służeniem innym ludziom.
Tak było kiedy odpoczywałam czy byłam sama, a nawet kiedy rozmawiałam prywatnie.
Kilka dni temu, w rozmowie z bliską mi osobą, padło zdanie: „Co? Robisz mi terapię?”
Pomyślałam, WŁAŚNIE NIE.
Po raz pierwszy od dawna mogę po prostu nikogo nie prowadzić, nie trzymać procesu, nie słuchać „bardziej”, czy być w gotowości.
Przyznam, ciekawe doświadczenie dla osoby, która od lat pracuje pomocowo.
Od tygodnia czuję też coraz mocniej, jak zanurzam się we własny świat. Przyglądam się sobie, swoim reakcjom. Temu, jak rozmawiam z ludźmi, albo jak jeszcze trochę nie chcę do nich wychodzić, bo tak dobrze jest mi w ciszy, w domu, w byciu ze sobą.
Co ciekawe, gabinet nadal przychodzi mi do głowy prawie codziennie. Nie jako strata, bardziej jako obrazy.
Ja tamta - miejsce - etap życia.
Dzisiaj przypomniały mi się nawet runy, które były na ścianie i przez chwilę zastanawiałam się, czy dobrze, że zostały właśnie tam.
Potem przyszła myśl, to już nie jest moje. Zaczęłam świadomie oddalać ten obraz od siebie, coraz dalej, za horyzont, aż stał się prawie niewidoczny.
Na ten moment… jest mi z tym dobrze.
Chyba pierwszy raz od bardzo dawna naprawdę słucham siebie nie pomiędzy pomaganiem innym ludziom, ale po prostu siebie.
🫶🏻
18/05/2026
Kiedy kupiłam Sonorę, nikt nie wiedział, czym ona jest.
Przez jakiś czas zastanawiałam się, jak w ogóle opowiadać ludziom o takim doświadczeniu.
Bo jak opisać coś, co bardziej czuje ciało niż rozum?
Jak opowiedzieć o stanie, w którym nagle miękniesz, zwalnia oddech i ciało przestaje być w ciągłej gotowości?
Dość szybko zrozumiałam jednak coś bardzo ważnego.
Najlepszą reklamą Sonory nigdy nie były piękne słowa ani marketing.
Byli nią ludzie!
To oni wracali, polecali ją dalej, przyprowadzali swoich bliskich, pisali, opowiadali o swoich doświadczeniach po sesjach.
Zrozumiałam, że naprawdę wyjątkowych doświadczeń nie trzeba agresywnie sprzedawać.
Dałyśmy sobie piękne 8 lat ✨
Dziś szukam osoby, która będzie tworzyć tę historię dalej.
Jeśli czujesz, że Sonora może być również Twoją drogą, napisz do mnie.
16/05/2026
Czasem najważniejsze decyzje w życiu nie zaczynają się od planu.
Tylko od bardzo wyraźnego „czuję, że muszę za tym pójść”.
Tak właśnie zaczęła się moja historia z Sonorą.
Choć na dziś skończył się ten etap, nadal wierzę, że to narzędzie, instrument, może tworzyć dla ludzi coś naprawdę wyjątkowego.
Może po prostu teraz już w czyichś innych rękach ✨
12/05/2026
Mija dokładnie miesiąc od momentu, kiedy ogłosiłam, że sprzedaję Sonorę.
Chyba najczęściej zadawane pytanie przez ten czas brzmiało:
„Czy nie jest Ci szkoda?”
Prawda jest taka, że gdybym nie była gotowa, nigdy nie podjęłabym tej decyzji.
To nie był impuls, tylko długi proces, wiele rozmów ze sobą i pełna świadomość, że pewien etap mojego życia po prostu się kończy.
Nie planuję otwierać kolejnego studia a instrument taki jak Sonora nie powinien stać zamknięty i nieużywany.
Muzycy często mówią, że instrument żyje wtedy, kiedy się na nim gra.
Kiedy regularnie wprawia się go w rezonans.
Myślę, że dokładnie tak jest również tutaj.
Dlatego nie chcę „schować” Sonory.
Chcę znaleźć dla niej miejsce, w którym dalej będzie mogła wspierać ludzi.
Bo to, że ja kończę ten rozdział, nie znaczy, że przestałam wierzyć w jej działanie.
Wręcz przeciwnie!
Dałyśmy sobie piękne 8 lat.
Naprawdę wierzę, że nowa osoba z nową energią może stworzyć z nią coś równie wyjątkowego.
Sonora nadal szuka swojej nowej przestrzeni ✨
Jeśli czujesz, że to może być Twoja droga, napisz „SONORA” albo skontaktuj się ze mną.
10/05/2026
Wiele lat słyszałam po sesjach bardzo podobne zdania.
Może właśnie dlatego tak trudno opisać doświadczenie Sonory „technicznie”.
To coś, co bardziej czuje ciało niż rozum.
Sonora jest dostępna dla kolejnej osoby, która chce pomagać innym.