10/03/2022
Ku uciesze wszelkich uczniów pufy wróciły do Zamoya. Nawet powrót nauczyciela od matematyki na zwolnienie L4 nie byłby w stanie wywołać podobnego entuzjazmu. Twarde drewniane deski, od których sztywniała ci dolna połowa ciała, nie będą stanowić już więcej problemu. Korytarz przestał wreszcie wyglądać jak magazyn europalet na linii tranzytowej Grójec-Bronisze. Samorząd może więc odtrąbić swój sukces, a my spocząć z zadowoleniem na mięciutkich obiciach. Pandemia za to żałośnie płacze w kąciku.