07/11/2015
Men's Physique i po krótce moje wrażenia po Pucharze Polski
Jakub Cichoń
Patrząc na ostatnie 2 sezony startowe, do tej pory najbliżej wzorowego sędziowania w Polsce wg. mnie były Mistrzostwa Polski w Kielcach 2015. Kolejne zawody pokazywały, jak w dalszym ciągu różne może być postrzeganie przesz sędziów punktowych i nawet samych zawodników kategorii Men’s Physique.
Czyli można powiedzieć, że na ten moment „teoria to jedno, a praktyka na zawodach to drugie”. Ona pokazuje jak sędziowie stosują w rzeczywistości teoretyczne zalecenia. Pamiętajmy, że do tego dochodzi margines na subiektywne spojrzenie i interpretację. Jest to na tyle młoda dyscyplina, że musi się jeszcze „dotrzeć”. Mówi się o wprowadzaniu limitów wagowych oraz wprowadzeniu nowej kategorii Classic Pqysiuqe, gdzie miejsce dla siebie mogliby znaleźć mocniej zbudowani „sylweciarze” – na wzór komercyjnych zawodów zagranicznych. To ułatwiłoby ustalenie wyraźnej granicy pomiędzy właściwą, rdzenną wersją Men’s Physique (lekką, naturalną, luźną) od kategorii, która zahacza już o naszą kulturystykę klasyczną.
Mając w głowie taki nieporządek, staram się doradzić swoim zawodnikom jak najlepiej w tej chwili mogę,
A więc zawodniku....jak powinno wyglądać przepisowe przygotowanie się do walki na scenie?
No to dalej teoria…
- przede wszystkim musisz mieć na uwadze to, że sędziowie powinni zdecydować, czy w danym momencie na tle innych zawodników posiadasz cechy kulturysty, czy nie.
Kulturyści wg. przepisów i zamysłu tej wciąż rozwijającej się kategorii powinni być „odsuwani” punktami ze sceny.
A więc, nie tylko zawodnicy o zbyt masywnym, ale i o zbyt dopracowanym (definicja) umięśnieniu mogą być sklasyfikowani na ostatnich miejscach. Średni stopień odtłuszczenia (nie tak głęboki jak w kulturystyce) i stosunkowo wyraźna separacja, ale bez ostrej definicji i szczegółów w obrębie mięśni są właściwym sposobem przygotowania. Sędzia musi więc dodatkowo prawidłowo ocenić, czy nie tylko wielkość umięśnienia, ale i forma startowa jest odpowiednia do „sylwetki” czy może już do kulturystyki klasycznej.
- forma: musisz być wyrzeźbiony, posiadać do tego niezbyt głęboką separację określonych mięśni, a uzyskana definicja powinna być na niezbyt wysokim poziomie.
- Ogólny odbiór sylwetki musi być pozytywny, zrelaksowany, wypoczęty, nawodniony i zdrowy.
- skóra: w Men's Physique skóra ma być naturalnie brązowa, niedopuszczalne jest ściekanie bronzera podczas pracy na scenie.
- make up, przedłużanie rzęs, malowanie paznokci itp
Na ten moment tego aż tak dokładnie nie regulują przepisy. Pozostaje to sprawą gustu i dobrego smaku oceniającego. Sędzia podciąga ten aspekt pod kryterium „estetyka i ogólne wrażenie”… a tu znowu wszystko zależne jest od subiektywnej jego krytyki („oceny własnej” danego składu sędziów punktowych). Na różnych zawodach są różne panele sędziowskie, i możemy być świadkami rotacji miejsc z zawodów na zawody – raz na pudle, a innym razem poza finałem. Z pewnością z biegiem czasu po kolejnych korektach dotyczących przepisów, przebiegu a pewnie i samej nazwy kategorii całość się ujednolici, jednak na ten moment wszystko zależy od składu aktualnie oceniających sędziów na danej imprezie oraz ich subiektywnej oceny.
Panuje ostatnio moda na wyjazdy na zagraniczne komercyjne zawody w stylu pro, o ciekawszej otoczce i odmiennej organizacji samego eventu – pamiętaj, że są to „prywatne imprezy” i rządzą się swoimi regułami, często tylko opartymi na naszych typowo sportowych zawodach.
POZOWANIE OBOWIĄZKOWE
- Pozy obowiązkowe powinny być identyczne u każdego zawodnika aby ułatwić porównanie sylwetek sędziom. - Nie można się mocno napinać, kręcić czy wyginać podczas wykonywania pozy.
-Jedna ręka pozostaje zawsze na biodrze, w pozie bokiem zawsze zwrócona jest do widowni. W pozie tyłem/przodem - dowolna ręka.
PREZENTACJA:
- Zawodnik powinien po prostu stać i ładnie się prezentować
- Odruchy napinania typowo kulturystyczne nie będą oceniane
-Dopuszczone jest delikatne rozłożenie jednego mięśnia najszerszego grzbietu, drugiego już nie trzeba
(ustawienie dłoni na biodrze ma temu zapobiec).
- W finale jest prezentacja pojedyncza, w której zawodnik wychodzi na środek sceny, może pokazać sylwetkę bokiem/tyłem lecz nie jest mile widziane chodzenie po scenie (T walking).
Na koniec będę się upierał przy swoim:
Nie ważne jest miejsce, które zajmiecie na zawodach ale emocje, które wzbudzacie i klasa, jaką prezentujecie.
To tylko moje słowa, które mam nadzieję, że trochę pomogą w zrozumieniu dyscypliny.