14/10/2024
30 sierpnia 2024
Centrum Nauki Kopernik
Elektrownia Powiśle
Edukacyjne, jednodniowe wycieczki dla dzieci pogłębiające wiedzę i rozbudzające ciekawość. Korzystanie z mapy, zadania terenowe, zagadki, quizy.
Komunikacja miejska. Wizyty w muzeach i obiektach kulturalnych. Nauka połączona z zabawą na świeżym powietrzu.
14/10/2024
30 sierpnia 2024
Centrum Nauki Kopernik
Elektrownia Powiśle
14/10/2024
29 sierpnia 2024
Muzeum Azji I Pacyfiku
Izba Tożsamości Ursusa
10/10/2024
21/09/2024
W piątek 23 sierpnia odwiedziliśmy historyczną cukiernię u Zagoździńskich! Wspomnienie mojego dzieciństwa, przychodziłam tam z babcią na pyszne, najlepsze na świecie pączki! Pamiętam tą boazerię, która zdobi wnętrze do dzisiaj. I te pakuneczki, zwinięte sznurkiem ❤️ jak ktoś nie zna tego miejsca to koniecznie musi się tu wybrać! Dzieciakom chyba też smakowały 😁😋 Zwiedziliśmy także Muzeum Gazownia Warszawska wcielając się w jej pracowników oraz tropiliśmy ślady słonia leśnego na stacji Metro Płocka. Kolejny intensywny dzień za nami! ☀️❤️☀️
01/09/2024
W środę zrobiliśmy sobie małą zmianę planów, ponieważ Muzeum Zabawek i Domków Dla Lalek okazało się być tak kuszace, że w rezultacie zrezygnowaliśmy ze zwiedzania Zamku Królewskiego (a raczej - nie zdążyliśmy go zwiedzić). W zasadzie w Zamku byliśmy, ale tylko na siku 😆🤭🫣. Poza tym Muzeum Domków dla Lalek jest naprawdę niezwykle, a szukanie na ekspozycji ukrytych elementów w tych małych, drewnianych dziełach sztuki jest nie lada wyzwaniem! Tym razem trochę więcej czasu mieliśmy na Starym Mieście, ale najfajniejszy okazał się być trawnik przy Arkadach Kubickiego! I do biegania i do akrobatyki 😁😁😁 Pogubiliśmy się też trochę w zielonych labiryntach, a potem czmychnęliśmy do domu 😊
01/09/2024
Muzeum Narodowe, Park Nad Książęcem, Bar Mleczny Bambino i Stacja Grawitacja to nasz wtorkowy rozkład jazdy! Spacerowo, trampolinowo, ale przede wszystkim KULTURALNIE! 😊😊😊
01/09/2024
19 sierpnia pojechaliśmy z dzieciakami do ZOO! Część zwierząt niestety z okazji wakacji była chyba faktycznie na wczasach, bo wielu ani widu ani słychu, ale to co zobaczyliśmy to nasze. Było fajnie! Popłynęliśmy promem przez Wisłę i zobaczywszy ze statku ledwo widzialny Narodowy, znikający za ścianą ulewnego deszczu przyśpieszyliśmy nieco kroku i ekspresowo pomaszerowaliśmy przez multimedialny park fontann, drewniane schodki i Nowe Miasto, żeby zdążyć ukryć się przez burzą. Złapał nas mały deszczyk, ale potem już było grubo. Tak to właśnie ten słynny poniedziałek i ta słynna nawałnica, która nadciągnęła nad Warszawę 😁🤭🫣😬🙉💦💦🌧⛈️🌧☂️💧. A my w samum jej środku 😁😁😁
Na szczescie z ciocią Gosią wszyscy są bezpieczni - wyszliśmy z burzy cali i słusi, bo całą przesiedzieliśmy na obiedzie w barze mlecznym Mleczarnia Podkomorzanka 😊😋 Nawet się nie zorientowaliśmy, że było aż tak obficie i tak niebezpiecznie. Wyszliśmy gdy słońce wyjrzało zza chmur, przespacerowaliśmy się troszkę po Starym Mieście, które w tym tygodniu poznamy jak własną kieszeń i poznaliśmy do domku 🏠🏠🏠 Poniedziałek i nowa ekipa muzealno-wycieczkowa. Zapraszamy do podejrzenia fotorelacji!
20/08/2024
Piątkowe atrakcje rozpoczęły się od kontroli biletów przez bardzo miłą Panią konduktor, która choć wcale nie chciała (ale dzieci bardzo chciały) dokładnie nas skontrolowała (niektóre dzieci czuły się nawet jakby same płaciły kartą za bilet 😁 tacy prawdziwi dorosli!) Każdy chwalił się swoją kartą miejską 😊😊😊 Podziwialiśmy także stację metro Plac Wilsona, na której jeszcze nie byliśmy z dziećmi (I ten wyjatkowy wodny sufit!). Centrum Olimpijskie okazało się być prawdziwą galerią sztuki i rzeźby (niczym Królikarnia!), gdzie w plenerze odkrywaliśmy różne dziedziny sportu wyryte w kamieniu, drewnie, gipsie, metalu... Potem spacer do Cytadeli, po drodze odwiedzając Park Fosa i w ogóle piękne tereny zieleni obrastające historyczne mury. Wjechaliśmy na rażący słońcem taras widokowy na dachu Muzeum Historii Polski i pokręciliśmy się chwilę po Muzeum Wojska Polskiego (jeszcze w budowie więc ekspozycja ciekawa, ale niepełna i krótka). Bardzo głodni pognaliśmy Bramą Straceń na dwupiętrowy Most Gdański, żeby w Gdanskim barze mlecznym (czy my jesteśmy jeszcze w Warszawie???!) napełnić nasze puściutkie żołądki. Tu też udzieliły się dzieciom wariacje do tego stopnia, że część "w nagrodę" za hałasy i przeszkadzanie innym w jedzeniu siedziała oddzielnie 😁 Wybaczcie rodzice, ale towarzystwo tego tygodnia było WYJĄTKOWO entuzjastyczne 😁 i dawało tego bardzo głośny i wyraźny wyraz, trzeba było na koniec ich trochę utemperować 😁
Tak zakończyliśmy pierwszy muzealny tydzień w sierpniu 😊 Wracamy za tydzień!
15/08/2024
Nasza załoga przygotowująca się do lotu na Księżyc :)