Port Rozwoju

Port Rozwoju

Udostępnij

Studio PINPOP to nowe studio położone w ścisłym centrum Warszawy. Strona poświęcona aktywnośc

21/04/2026

𝐃𝐳𝐢𝐬́ 𝐦𝐚ł𝐲 𝐜𝐡ł𝐨𝐩𝐢𝐞𝐜 𝐰𝐬𝐭𝐫𝐳𝐚̨𝐬𝐚 𝐦𝐨𝐢𝐦 𝐬́𝐰𝐢𝐚𝐭𝐞𝐦.
Nie tylko moim - oczy całej Polski są dziś skierowane na Susz. Zdumiewające jest to, jak los kogoś obcego staje ci się nagle bliski. Wszyscy rodzice zastygają w przerażeniu myśląc o tym czego doświadczają ich dzieci, kiedy z uśmiechem znikają za rogiem. Mają swoje życie, często przepełnione płaczem, przerażeniem i bezradnością. Czasem nie znajdują rozwiązań innych niż to, które znalazł Mateusz.

Dlaczego dopiero śmierć otwiera nam oczy?
Ta historia mówi o przekraczaniu czyichś granic. O tym jak lubimy dodać sobie znaczenia pomniejszając znaczenie innych. Skąd bierze się w człowieku ta potrzeba – by poniżyć kogoś słabszego? I dlaczego przekazujemy to swoim dzieciom? Nie tylko słowami. Gestem. Obojętnością. Tym jak sami rozmawiamy o innych przy stole. Tym co tolerujemy.

Moje dziecko też było ofiarą przemocy w szkole. Poczułam wtedy na własnej skórze jak to działa – i jak bardzo jest się samemu. Nie mam dobrych wiadomości dla rodziców szukających pomocy. Nie znajdziesz jej w systemie. Nie znajdziesz jej w innych dzieciach. Nie znajdziesz jej nawet w ich rodzicach. Ofiara zostaje sama. Rodzic musi stać murem za dzieckiem, bo to jedyne oparcie na jakie młody człowiek może liczyć.

Wciąż myślę o tym co możemy zrobić. Jak wzmocnić dzieci, jak pokazać im inne możliwości. Jak powiedzieć tym którzy ranią, że słowo potrafi zabić. Że zraniony człowiek prawie zawsze kiedyś zrani kogoś słabszego od siebie.

Nie ma czasu, za rogiem znikają kolejne dzieci. To jest działanie, które musimy wykonać natychmiast, właśnie my DOROŚLI. Nie dzieci – one mają prawo nie wiedzieć, mają prawo uczyć się dorosłości. Ale nie wśród hejtu. Nie wśród nienawiści.

Dlaczego w tej bezradności sięgamy po marsz milczenia – czyli znowu nie mówienie o sprawach ważnych, znowu chodzenie, czyli odchodzenie od problemu? Jeśli na tym poprzestaniemy - to jest właśnie to, czego dzieci uczą się od nas Że trudne sprawy się omija, nie rozwiązuje.

Czy w końcu coś z tym zrobimy? Czy znowu odwrócimy oczy do czasu, aż znowu porazi nas kolejna, nieunikniona historia? A może każdy dziś pomyśli co może zrobić w swoim otoczeniu? 𝐈 𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐧𝐚 𝐩𝐨𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐞, 𝐙𝐑𝐎𝐁𝐈 𝐓𝐎!

autor : Agnieszka Eminowicz

01/11/2025

Moi zmarli nie płaczą w samotnych grobach.
Daję im gościnę w moich myślach i w sercu moim.
Oto jestem wypadkową ich istnień i to czego oni w materii nie mogą, ja mogę nadal.
Dlatego pochylam się głęboko przed ich minionym życiem i proszę o błogosławieństwo na życie moje.
Są przecież moją Mocą w Niebie, a ja ich Siłą na Ziemi.
Tekst : Agnieszka Eminowicz

30/10/2025

🍏✨ Poranny rytuał mocy

Zatrzymaj się na chwilę.
Wypij szklankę ciepłej wody z łyżką octu tymiankowego.
Poczuj, jak ciało się budzi, jak energia zaczyna krążyć.

To nie tylko napój — to gest obecności.
Drobny rytuał, który przypomina:
siła jest w prostocie, a spokój w codzienności.

Niech ten dzień płynie w rytmie natury —
z lekkością, ciepłem i wdzięcznością. 🌿💛

29/10/2025

🍂 Jesień to czas, by otulić siebie miłością 🍁

Wraz z chłodniejszymi dniami, nadszedł moment, by bardziej zatroszczyć się o siebie. 🌿 Zatrzymaj się na chwilę, pozwól sobie na odpoczynek i regenerację. To doskonały czas, by zadbać o ciało i umysł – wziąć gorącą kąpiel, napić się ulubionej herbaty, zanurzyć w ciepłym kocyku i po prostu być. 🌸

Miłość do siebie to nie tylko słowa, to małe gesty, które sprawiają, że czujesz się lepiej. 💛 Otul siebie ciepłem, odpocznij, przytul się do jesieni.

Zadbaj o swój system nerwowy! 26/07/2023

Polecam serdecznie ❤️🤗

Zadbaj o swój system nerwowy! I znowu to samo: pędzisz, stresujesz się i niepotrzebnie nakręcasz. Najmniejsze incydenty potrafią wyprowadzić Cię z równowagi.
Unosisz się, a potem żałujesz. Nie możesz spać, choć jesteś zmęczona, zestresowana i jedyne, o czym marzysz, to odpoczynek.

Doskonale to rozumiem, bo byłam w tym miejscu.

Rozregulowany system nerwowy, brak czasu na oddech i zatrzymanie.

Trudno jest to zrobić, gdy nie ma się narzędzi. Gdy nie wiadomo od czego zacząć.

Jeżeli czujesz, że chcesz odnaleźć wewnętrzny spokój, to mam coś specjalnie dla Ciebie:
Zapraszam Cię na darmowy webinar: 27.07, o godzinie 20:00 opowiem Ci jak to zrobić.

Zrozumiesz jak działa nasz system nerwowy oraz poznasz ćwiczenia, które pomogą Ci wrócić do stanu równowagi.
Dodatkowo każda zapisana osoba dostanie prezent: medytację na spokój!
Nie zwlekaj i zajmij miejsce już dziś!

Aby dowiedzieć się więcej kliknij w link i zostaw swój adres email!

O mnie:

Olga Butkiewicz

Nauczycielka jogi, oddechu i medytacji, wielbicielka eksploracji wnętrza oraz duchowości, orędowniczka balansu i zrównoważonego stylu życia.

Jogę praktykuje od ponad 10 lat a ponad cztery lata temu przerodziło się to w powołanie, czyli dzielenie się tym z innymi. Ruch i oddech pomagają nam się połączyć z własnym ciałem i duchem, budują relację, która jest podstawą naszego życia i rozwoju.

Uwielbiam dzielić się z innymi spokojem i narzędziami, które zmieniają jakość życia. Dużo się uczę na temat systemu nerwowego, a moim celem jest dzielenie się spokojem.

28/05/2023

jadę rowerem wokół jeziora. Piękna pogoda, tysiące ludzi: spacerowicze, biegacze, rowerzyści, rolkarze. Chyba jest tu dziś jakiś runmaggedon bo na plaży ustawiono tory z przeszkodami, miejsce tętni życiem. Mam wrażenie, że wszyscy świetnie się bawią.
Słuchając muzyki pokonuje drugie kółko. Po drugiej stronie jeziora jest spokojniej. Asfaltową ścieżkę otaczają drzewa, które dają cień. To tutaj mijam się z starszą panią, która mozolnie pcha wózek z „dorosłym dzieckiem”.
Jadę dalej, ale coś mówi mi by zawrócić. Wiecie, co? To ciężkie, nie możesz wyjść na kogoś nachalnego, musisz też od początku mówić tak by nikogo nie urazić. Czapka i okulary przeciwsłoneczne tu nie pomagają. Zatrzymujesz się z piskiem opon, ty głupku, już na starcie masz pod górkę. Przedstawiasz się, ale bądźmy szczerzy, to nikomu nic nie mówi.
„Ciężko się Pani pcha chyba ten wózek?” Od słowa do słowa poznajesz panią Weronikę jej wnuczkę Natalię - mieszkanki Dąbrowy Górniczej, które przyjechały autobusem nr 644 by pospacerować po Pogorii.
Nie masz zbyt dużego pola manewru, więc zapraszasz je na ławki obok. To właśnie tam dowiadujesz się, że ten spacer to ich jedyne okno na świat. Pani Weronika ma 65 lat i opiekuje się 23 letnią wnuczką od zawsze. Mama i tata poszli w alkohol, rezygnując z córki. Natalia jest niewidoma i sparaliżowana, dodatkowo ma zastawkę. Babcia nie ma praktycznie żadnych możliwości by pomóc wnuczce.
Pytam o marzenia i plany? Ciężko je znaleźć. Matka Natalii przekazuje 100 zł miesięcznie na córkę. To smutne, ale nie chcę się na tym skupiać. Moją uwagę skupia wózek, stary, ciężki, toporny. Natalia ledwo się w nim mieści, trudno mówić o komforcie, niezależnie czy w nim siedzisz czy go pchasz.
Odpalam komórkę, szukam, Pani Weronika pokazuje mi wózek w którym już dawno powinna jeździć jej wnuczka.
Opowiadam jej, że chcę pomóc i znów ten niezręczny moment gdy musisz poprosić by zrobiono zdjęcie by uwiarygodnić, że to dzieje się naprawdę. To cholernie ciężkie, bo nikt tu nie ma potrzeby być na świeczniku. Chcemy po prostu byście byli częścią tej historii.
Podaje rękę i mówię, że będzie dobrze. Nic nie mogę obiecać bo nie ja tu rządze, a Wy, ale gorzej być nie może.
Biorę numer telefonu od Pani Weroniki i upewniam się, że będzie go odbierać, dla pewności zapisuje też adres.
Obiecuje wrócić z wózkiem.

Odjeżdżam, siadam na ławce, sprawdzam cenę wózka i piszę ten post.
Te Pani i ich historia - to jest prawdziwy, życiowy runmageddon. Fajnie byłoby im trochę ulżyć.

https://zrzutka.pl/yh3cbc

02/05/2023

We wrześniu specjalny kurs na Krecie (w j. angielskim) ZAPRASZAMY!!!

anelaholistic

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Ulica Smolna 34/1 (parter)
Warsaw
00-375