14/12/2024
Pozostając jeszcze w atmosferze wczorajszego spotkania o „Fragmentach…” Barthes’a podrzucamy ⬇️🧡
"Ale związek miłosny uczynił ze mnie podmiot atopiczny, niepodzielny: jestem własnym dzieckiem: jestem ojcem i zarazem matką (siebie, innego): jakżebym miał podzielić pracę?
Wiedzieć, że nie pisze się dla innego, wiedzieć, że rzeczami, które napiszę nigdy nie zdobędę miłości tego, kogo kocham, wiedzieć, że pismo niczemu nie czyni zadość, niczego nie sublimuje, wiedzieć, że jest dokładnie tam, gdzie ciebie nie ma - to początek pisania”.