09/06/2026
Bardzo polecamy wam wywiad naszej absolwentki dr Aleksandra Majak z prof. Stephenem Greenblattem – cenionym szekspirologiem, wykładowcą na Harvardzie, współtwórcą Nowego Historyzmu, który ukazał się na łamach kwietniowo-majowych Książki. Magazyn do czytania.
"Tyle dzieł w jednym życiu" to nie tylko rozmowa o Shakespearze, ale też o fascynacjach, inspirujących nauczycielach, wyzwaniach czytania dziś literatury dawnej oraz bliskiej również Collegium potrzebie wychodzenia z wiedzą akademicką i pasją badań poza mury akademii. Podrzucamy fragment. Link do całości w komentarzu, a wersja papierowa dostępna jeszcze do kupienia.
Aleksandra Majak: Chciałabym wrócić do twojej nominowanej do Pulitzera biografii Shakespeare'a, która w Polsce doczekała się właśnie wznowienia. Książkę często chwalono za technikę prowadzenia opowieści oraz to, że zostawiasz w niej przestrzeń dla spekulacji. Wybrzmiewa w niej więc również to, czego nie wiemy. Jak udaje ci się ożywić w książce postać, o której z punktu widzenia biografii wiemy tak niewiele?
Stephen Greenblatt: Myślę, że gdy ma się już szerszy obraz i wiedzę o materiale archiwalnym, przychodzi moment na użycie wyobraźni. Nie chodzi mi o wymyślanie wszystkiego, lecz bazującą na poszlakach spekulację. Książka „Shakespeare. Stwarzanie Świata” stała się na pewnym etapie mojego życia bardzo ważna, bo była pierwszą, w której próbowałem dotrzeć do szerszego grona odbiorców i odbiorczyń. Chciałem zrobić użytek z tego, co pasjonowało mnie przez dekady, w trakcie których zdążyłem napisać ileś akademickich książek. Rzeczywiście, pragnąłem rozmawiać z umarłymi, szukać w tekstach głosu tych, co odeszli, ale jeśli to, czym się zajmuję, ma być cokolwiek warte, to chcę zainteresować tematem nie tylko garstkę uczonych, którym prawdopodobnie starałem się kiedyś zaimponować.