15/04/2020
Jak tam wyzwanie z pierwszego dnia? Wykonałaś/wykonałeś krótki trening?
Mam nadzieję, bo trzymałam za Ciebie kciuki 🥰
Czas na zadanie na jutro. Zajmie Ci ono ponownie 10-15 minut, chyba, że oczywiście chcesz więcej ;)
Jutro kiedy wstaniesz i zrobisz krótką rozgrzewkę (tak, jutro też możesz 🙃 przejdź do zaplanowania swojego dnia 📝⏱
Znasz to uczcie, kiedy leżąc wieczorem w łóżku myślisz sobie, że następnego dnia tak wiele zrobisz, JUTRO będzie inaczej, JUTRO zajmiesz się zaległymi mailami, JUTRO zaczniesz czytać książkę, JUTRO zrobisz listę posiłków na przyszły tydzień, JUTRO wrócisz do kursu angielskiego/hiszpańskiego/niemieckiego... tylko przychodzi to JUTRO i dzień jakoś zleci, nie wiadomo kiedy, a Ty masz poczucie, że z jednej strony jesteś zmęczona/zmęczony, a z drugiej znowu nie zrobiłaś tego, co miałaś, choć przecież tak Ci na tym zależy... no nic, zrobię to JUTRO... tylko, że JUTRO historia znowu się powtarza... i tak ciągle i czasami w końcu uda Ci się włączyć ten kurs angielskiego... i za dwa tygodnie znowu...
Wiesz dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że NIE PLANUJESZ. Dzisiaj mamy coraz więcej do zrobienia, wiele rzeczy nas interesuje, a do tego otacza nas wiele rozpraszaczy i informacji, i wydaje się wtedy, że tego czasu brakuje ⏱⏱
Na szczęście masz teraz home office 🏠💻😁 i zyskujesz sporo czasu każdego dnia, który wcześniej zajmował Ci dojazd.
Dlatego proszę Cię, abyś jutro rano, zanim zaczniesz swój dzień sporządziła listę, tego, co planujesz zrobić.
Jest na to kilka sposobów.
Sposób pierwszy:
Wypisz wszystkie rzeczy, które w danym dniu koniecznie musisz zrobić (np. zadzwonić do klienta), takie które bardzo chcesz zrobić, są dla Ciebie ważne (np. nauka angielskiego, rozpoczęcie kursu zarządzania projektami) i takie, które też są ważne, ale mogą ew. zaczekać do jutra lub do dwóch dni (np. zrobienie listy zakupów, przejrzenie ofert coachingu).
Kiedy już je masz pogrupuj je na 1, 2 i 3.
1 - są to rzeczy, które robisz w pierwszej kolejności, co by się nie działo, to one muszą dzisiaj być wykonane (ta lista powinna być najkrótsza).
2 - wpisujesz rzeczy, które są dla Ciebie ważne i chcesz je dzisiaj wykonać, ale świat się nie zawali
3 - wpisujesz rzeczy, które mogą ew. zaczekać
Następnie wykonujesz zadania wg. tej listy, tzn. w pierwszej kolejności zajmujesz się rzeczami z listy nr. 1, następnie nr. 2, a na koniec lista nr. 3. Jeżeli nie zdążysz wykonać zadań z listy nr. 3 następnego dnia wpisujesz je na listę nr. 2 📝🥰
Drugi sposób jest bardziej zaawansowany. Podobnie wypisujesz w pierwszej kolejności te zadania, które chcesz dzisiaj wykonać. Te najważniejsze, priorytetowe odznaczasz, np. zaznaczając na czerwono. Następnie rozplanowujesz swój dzień czasowo zaczynając od tych zadań, które koniecznie muszą się znaleźć w Twoim kalendarzu. Oczywiście ramy czasowe powinny być na początku trochę luźne po to, abyś się nie frustrowała, to bardzo zniechęca na początku przygody z planowaniem.
Np.
7:00-7:30 trening
7:45 sprawdzenie maili
8:00 poprawa prezentacji
9:00 telefon do klienta X 🔺
Mam nadzieję, że podejmiesz się tego wyzwania. To naprawdę ułatwia życie i pozwala monitorować postępy, widzisz ile w ciągu dnia zrobiłaś/zrobiłeś 💪💪
Przygotuj na rano notatnik i długopis i do dzieła!!!
Daj znać w komentarzu, co sądzisz o planowaniu i czy może już tak rozpoczynasz swój dzień ❓❓❓
Powodzenia :)