01/08/2026
❤️🇵🇱❤️
🇵🇱 SŁOWA POWSTAŃCZEGO SERCA NR 77 🇵🇱
„MŁODZI, 1 SIERPNIA ZATRZYMAJCIE SIĘ CHOĆ NA MINUTĘ”
Za kilka dni będzie 1 sierpnia. O godzinie 17.00 Warszawa znowu na chwilę się zatrzyma. Zawyją syreny, staną samochody, ludzie przystaną na chodnikach. Minuta. Tylko sześćdziesiąt sekund.
Dla Was może to być jedna z wielu rocznic zapisanych w kalendarzu. Dla mojego pokolenia ten dzień nigdy nie był tylko datą. To byli ludzie, których znaliśmy. Twarze, które pamiętaliśmy. Domy, których później już nie było. Strach, którego dziecko nigdy nie powinno poznać.
Kiedy wybuchło Powstanie Warszawskie, miałam dziesięć lat. Byłam dzieckiem. Powinnam myśleć o zabawie, szkole i o tym, co będzie jutro. Zamiast tego zobaczyłam świat, w którym dzieci zbyt szybko musiały dorosnąć, a dorośli każdego dnia nie wiedzieli, czy wieczorem nadal będą razem.
Dlatego dzisiaj chciałabym powiedzieć kilka słów szczególnie Wam, młodym.
Nie życzę Wam, żebyście kiedykolwiek musieli udowadniać swój patriotyzm z bronią w ręku. Nie życzę Wam wojny. Nie życzę Wam pożegnań, po których człowiek nie wie, czy jeszcze kiedyś zobaczy ukochaną osobę. Nie życzę Wam strachu o rodziców, rodzeństwo, przyjaciół i własny dom. Życzę Wam, żebyście nigdy nie musieli przeżyć tego, co przeżyło moje pokolenie.
Ale proszę Was o jedno.
Nie zapominajcie.
Żyjecie w czasach telefonów, internetu, mediów społecznościowych i świata, który pędzi tak szybko, że czasami trudno zatrzymać się choćby na chwilę. Możecie podróżować, uczyć się, kochać, planować przyszłość i wracać wieczorem do bezpiecznego domu.
To wszystko może wydawać się zwyczajne.
Ale uwierzcie starej kobiecie, która jako dziesięcioletnia dziewczynka zobaczyła wojnę.
Możliwość spokojnego powrotu do domu nigdy nie jest czymś małym. Spokojny sen nie jest czymś małym. Obecność rodziców przy stole nie jest czymś małym. Życie bez strachu nie jest czymś małym.
To jest wolność.
1 sierpnia, kiedy wybije godzina 17.00, odłóżcie na chwilę telefony. Przerwijcie rozmowę. Zatrzymajcie się tam, gdzie jesteście.
Nie dlatego, że ktoś Wam każe.
Zróbcie to dla dziewczyn i chłopaków niewiele starszych od Was, którzy w 1944 roku również kochali, śmiali się, mieli marzenia i plany. Ktoś czekał na ich powrót. Ktoś ich kochał. Oni również chcieli mieć swoje jutro.
Wielu z nich nigdy go nie dostało.
Nie musicie znać na pamięć wszystkich dat, nazwisk i nazw oddziałów, żeby pamiętać. Zapytajcie dziadków albo pradziadków. Przeczytajcie jedną historię. Poznajcie jedno nazwisko człowieka, który wtedy walczył, ratował rannych, przenosił meldunki albo po prostu próbował ocalić drugiego człowieka.
Bo dopóki pytacie, pamięć żyje.
A kiedy zabraknie już ostatnich ludzi, którzy mogą powiedzieć: „Ja tam byłem. Ja to widziałem”, pamięć zostanie w Waszych rękach.
Nie przekazujcie jej dalej jako nienawiści.
Przekazujcie ją jako przestrogę.
Żeby następne pokolenia wiedziały, jak straszliwą cenę potrafi mieć utrata wolności i jak ogromnym szczęściem jest życie w pokoju.
Dlatego 1 sierpnia o godzinie 17.00 zatrzymajcie się razem z Warszawą.
Choćby na minutę.
A później żyjcie. Kochajcie. Zakładajcie rodziny. Spełniajcie marzenia. Przytulajcie rodziców, póki możecie. Mówcie bliskim, że ich kochacie. Budujcie Polskę, w której Wasze dzieci nigdy nie będą musiały poznawać wojny inaczej niż z historii.
Bo może właśnie o takiej Polsce marzyli wtedy ci młodzi ludzie. O Polsce, w której kolejne pokolenia nie będą musiały umierać za wolność, tylko będą mogły po prostu w niej żyć.
✍️ Autor
Śp. płk Polskiej Armii Podziemnej
Krystyna Pietrzyk ps. „Marcysia”
Uczestniczka Powstania Warszawskiego
Żona Patrona
Fundacji AIRO GROM International
im. Eugeniusza Jana Pietrzyk 🇵🇱
https://sklep.airogrom.pl/
Polub naszą stronę 🙂