Planetarium Centrum Nauki Kopernik

Planetarium Centrum Nauki Kopernik

Udostępnij

Planetarium Centrum Nauki Kopernik Oprócz filmów edukacyjnych, poruszających zagadnienia z zakresu m.in.

Przykryte kopułą o średnicy 16 metrów planetarium pozwala przenieść się do najodleglejszych zakątków kosmosu, w głąb wulkanu oraz cofnąć do początków życia na Ziemi. Pokazy odbywają się w języku polskim, w kasach dostępne są słuchawki z tłumaczeniem na język angielski, a także rosyjski i ukraiński (wybrane filmy). Dzięki zastosowanym tu nowoczesnym technologiom multimedialnym uczestnicy seansów od

15/05/2026

🧠Czy w kosmosie można badać aktywność mózgu równie skutecznie jak na Ziemi?
📆19 maja zapraszamy na spotkanie online z cyklu 🛰️ Spotkaj Eksperta: Efekty misji IGNIS – Mózg w kosmosie – komunikacja bez użycia mięśni

🔎O eksperymencie PhotonGrav, zrealizowanym w ramach misji IGNIS, opowie Wojciech Broniatowski – współzałożyciel i CEO Cortivision. Badania były poświęcone wykorzystaniu technologii do monitorowania aktywności mózgu w warunkach mikrograwitacji, w których tradycyjne metody komunikacji są utrudnione.

👉 Dołączcie do spotkania:
📅 19 maja 2026
🕕 godz. 18:00
💻 online (Zoom) - link znajdziecie na wydarzeniu.

13/05/2026

W 2022 r. NASA ogłosiła propozycje 13 miejsc wokół południowego bieguna Księżyca, spośród których ma być wybrane jedno, w którym w ramach programu Artemis ma się odbyć pierwsze po ponad 50 latach załogowe lądowanie na Księżycu. Z kolei Europejska Agencja Kosmiczna stawia na robotyczną eksplorację Księżyca.

🌕O międzynarodowym programie Artemis, którego kolejny akord w postaci misji Artemis 2 mieliśmy szansę obserwować kilka tygodni temu, oraz o przygotowaniach ESA do misji Argonaut, która ma otworzyć Europejczykom możliwości eksploracji robotycznej Księżyca, opowie podczas spotkania ekspert w dziedzinie przemysłu kosmicznego dr hab. Karol Seweryn.

📅 Zapraszamy już 14.06.2026 o godz. 19:00 na kolejne spotkanie z cyklu „Prosto z nieba” – tym razem porozmawiamy o aktualnych misjach księżycowych i stanie przygotowań do kolejnych misji na Srebrny Glob.

Na obrazie: okolice południowego bieguna Księżyca na mozaice zdjęć z sondy Clementine. Fot. NASA

Photos from Centrum Nauki Kopernik's post 13/05/2026
09/05/2026

14.05.2026 o godz. 19:00 Planetarium Centrum Nauki Kopernik zaprasza na kolejny multimedialny wykład z cyklu "Prosto z nieba". Dr hab. Karol Seweryn z Centrum Badań Kosmicznych PAN / Space Research Centre PAS opowie o współczesnych programach eksploracji Księżyca, zmierzających do tego, by w przyszłości wykorzystywać jego zasoby.

Plany związane z wykorzystaniem zasobów kosmicznych (ang. ISRU – In-Situ Resource Utilization) stają się coraz bardziej istotne we wszystkich kluczowych agencjach kosmicznych, a społeczność międzynarodowa dąży do dwóch celów: powrotu na Księżyc oraz eksploracji małych asteroid i komet. W obu przypadkach działania te mają doprowadzić w dłuższej perspektywie do lądowania ludzi na Marsie. Powrót na Księżyc realizowany jest w kontekście jego eksploracji i eksploatacji, a w dłuższej perspektywie z górnictwem kosmicznym i produkcją paliwa rakietowego.

O międzynarodowym programie Artemis, którego kolejny akord w postaci misji Artemis 2 mieliśmy szansę obserwować kilka tygodni temu, oraz o przygotowaniach ESA do misji Argonaut, która ma otworzyć Europejczykom możliwości eksploracji robotycznej Księżyca, opowie podczas spotkania ekspert w dziedzinie przemysłu kosmicznego dr hab. Karol Seweryn.

Dr hab. inż. Karol Seweryn - doktorant, adiunkt, a następnie profesor instytutu w Centrum Badań Kosmicznych PAN (od 2003). Profesor uczelni w Akademii Górniczo-Hutniczej (od 2024). Naukowo zajmuje się dynamiką robotów satelitarnych, badaniami technicznymi związanymi z rozwojem urządzeń mechatronicznych pracujących w warunkach planetarnych w obniżonej grawitacji oraz pracami nad instrumentami naukowymi w misjach kosmicznych. Kierownik projektów realizowanych dla Narodowego Centrum Nauki, Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) – w dziedzinie przemysłu kosmicznego krajowego i zagranicznego. Członek zespołu interdyscyplinarnego do spraw projektów zgłoszonych w ramach programu „Regionalna Inicjatywa Doskonałości” w MNiSW. Narodowy ekspert do pracy w zespole Moon Strategy Team w ESA, a także ekspert w zespole KIS 11 (Automatyzacja i robotyka) w MRiT oraz w konkursach i monitorowaniu projektów w Komisji Europejskiej. Członek komitetu naukowego International Conference on Informatics in Control, Automation and Robotics (ICINCO) oraz stowarzyszenia Technical Committee on Space Engineering and Construction ASCE erospace Division. Edytor tematyczny “Artificial Satellites Journal”. Recenzent prac m.in. w: “Journal of Guidance, Control, and Dynamics”, “Acta Astronautica”, “IEEE Transaction of Aerospace and Electronics”, “Aerospace Engineering Journal”, “ASME/IEEE Transaction on Mechatronics”. Autor lub współautor blisko 60 artykułów w czasopismach indeksowanych w Web of Science (WOS)/Scopus, ponad 40 referatów na konferencjach w WOS lub Scopus, autor i współautor czterech monografii.

_______________________________________________________________________
Bilet wstępu na multimedialne wykłady Prosto z nieba można zakupić przez internet na naszej stronie lub w kasach. Bilet normalny 34 zł, bilet ulgowy 24 zł.

Photos from Planetarium Centrum Nauki Kopernik's post 05/05/2026

Eta Akwarydy 2026

W nocy z 5 na 6 maja czeka nas maksimum aktywności meteorów z roju Eta – Akwarydów. Miejsce, z którego zdają się one wylatywać (radiant) znajduje się na tle gwiazdozbioru Wodnika przy gwieździe Eta Aquarii, stąd nazwa roju. Te drobiny kometarnego pyłu pochodzącego z komety Halleya wpadają do ziemskiej atmosfery od 19 kwietnia do 28 maja, ale właśnie najbliższej nocy, zwłaszcza o wczesnoporannej porze, gdy wzejdzie już gwiazdozbiór Wodnika, będzie można ich zobaczyć najwięcej (nawet 50 na godzinę).

Orbita powracającej w okolice Słońca co 76 lat komety Halleya przecina orbitę Ziemi w dwóch miejscach, dzięki czemu mamy aktywne dwa roje meteorów pozostawione przez tą kometę. Oprócz majowych Eta Akwarydów z kometą Halleya związane są też widoczne w październiku Orionidy, wybiegające na ziemskim niebie z gwiazdozbioru Oriona.

Na zdjęciu: meteory z roju Eta Akwarydów sfotografowane kamerą typu rybie oko w maju 2013 r. Fot. NASA, Marshall Space Flight Center

Na mapie: niebo nad Polską 06.05.2026 o 3:30 z zaznaczonym radiantem roju Eta Akwarydów w gwiazdozbiorze Wodnika ponad wschodnim horyzontem. Rys. Stellarium

[KK]

05/05/2026

🎵⭐️Już w piątek kolejny koncert pod gwiazdami!
Pianista Adam Leczycki zbuduje dla Was muzyczny pomost do gwiazd i sprawi, że poczujecie się częścią wielkiej kosmicznej całości.
🎹Podczas Koncert pod gwiazdami: Adam Leczycki - INANIMA usłyszycie autorskie utwory z albumu „Inanima” oraz najnowsze, premierowe kompozycje, pisane z myślą o wyjątkowej przestrzeni Planetarium. Dziękom tradycyjnie towarzyszyć będą tworzone na żywo wizualizacje nieba na kopule.
📍8 i 15 maja, godz. 19.00
👉Bilety: https://bilety.kopernik.org.pl/

Photos from Planetarium Centrum Nauki Kopernik's post 30/04/2026

✨Na co wybrać się do Planetarium?
🚀„3-2-1 start” (dla osób w wieku 5+) to pełen przygód film animowany o odwadze, sprycie i mądrości, jakich wymaga lot w kosmos i powrót na Ziemię. A także o spełnianiu swoich wielkich marzeń, nawet jak jest się małym chomikiem.
🪩„ABBA pod gwiazdami”(dla osób w wieku 15+) łączy kosmos, muzykę i światła laserów. Usłyszycie największe przeboje legendarnego zespołu, zobaczycie zapierające dech w piersiach kosmiczne wizualizacje i poznacie międzygwiezdne ciekawostki przygotowane przez naszych prezenterów.

29/04/2026

🎂 Okrągły jubileusz wielkiego odkrywcy !

📝 80 urodziny, obchodzi dzisiaj współodkrywca pierwszych planet pozasłonecznych, czyli egzoplanet. Profesor Aleksander Wolszczan, fizyk, radioastronom, nauczyciel akademicki, przyczynił się do rozwiązania wielkiego worka nowych światów. W styczniu 1992 roku opublikowano wyniki badań – dowody na odkrycie pierwszych egzoplanet. Obecnie potwierdzono już istnienie ponad 6000 egzoplanet. To prawdopodobnie dopiero początek. Szacujemy, że średnio wokół co drugiej gwiazdy w Drodze Mlecznej krążą planety. Liczba znalezionych obiektów będzie więc rosła lawinowo.

📖 Już w starożytności pojawiały się głosy o innych światach wśród odległych gwiazd. Wybitny grecki astronom, Arystarch z Samos, już w III wieku przed naszą erą zaproponował, jako pierwszy, heliocentryczny model Układu Słonecznego. Niestety nie dał rady udowodnić swoich twierdzeń, głównie przez założenie, że ziemska orbita jest okrągła. Ten pierwszy model heliocentryczny pozwalał myśleć, że gwiazdy inne niż Słońce to także pełnoprawne światy, że może są tam też planety. Zarówno jednak heliocentryzm, jak i teorie o odległych, innych światach, zostały zaparkowane na długie stulecia. Dopiero na przełomie średniowiecza i renesansu, swoją teorię heliocentryczną rozwinął polski stronom Mikołaj Kopernik. Rewolucja naukowa, którą rozpoczął, nie była jednak łatwa i usłana różami. Obalenie przyjętego w starożytności, geocentrycznego modelu Klaudiusza Ptolemeusza (swoją drogą bardzo użytecznego i pomysłowego, ale utwierdzającego nas w błędzie), trwało jeszcze długie lata. Podobne problemy, również ze strony Kościoła, spotykały w nowożytnych czasach tych, którzy wracali do idei innych, odległych światów. Jednym z nich był włoski filozof Giordano Bruno. Czasy nie sprzyjały odważnym, sprzecznym z naukami Kościoła, pomysłom. Filozof, mówiąc delikatnie, nieprzyjemnie zakończył życie.

🔭🇵🇷 Dziś „trochę” łatwiej jest prowadzić badania i ogłaszać ich wyniki światu. Czasem, poza umiejętnościami przydaje się odrobina szczęścia. Jak opowiadał nam profesor Wolszczan, historia jego odkrycia zaczęła się od katastrofy. W 1989 roku zapadł się ogromny 100-metrowy teleskop w obserwatorium Greenbank w Wirginii Zachodniej. Arecibo, ten największy wówczas na świecie teleskop, o ponad 300-metrowej czaszy (czyli mniej-więcej jest wielkości Stadionu Narodowego) też już nie był nowy. Katastrofa w Greenbank sprawiła, że postanowiono go wyremontować. W tym czasie teleskop był unieruchomiony i mógł patrzeć tylko w jeden punkt na niebie. Z powodu usterki został zamknięty dla obserwatorów z zewnątrz, pracujący wówczas w Puerto Rico profesor Aleksander Wolszczan miał więc do niego niemal nieograniczony dostęp. Badania prowadził razem z kanadyjskim radioastronomem Dalem Frailem. Natrafił na sygnał radiowy pochodzący z pulsara (gwiazdy emitującej regularny puls radiowy) w Gwiazdozbiorze Panny. Jednak sygnał był bardzo nietypowy i wyglądał jak zalążek dużego odkrycia. Obliczenia wykazały, że właśnie taką zmianę sygnału wywołałoby okrążające pulsara masywne ciało, którego przyciąganie grawitacyjne przemieszczałoby go względem nas - modyfikując sygnał, który obserwujemy.

✴ Pulsar Wolszczana został nazwany Liczem. Licz to imię, znanego z gatunku fantasy, czarnoksiężnika, który oszukał śmierć i jako nieumarły kontynuuje swój byt. Nazwa nadana bardzo trafnie, bo mamy tu do czynienia z gwiazdą, która przetrwała swoją własną śmierć w eksplozji supernowej. To, co przetrwało, jest bardzo małe, ma zaledwie kilkanaście kilometrów średnicy, ale masę zbliżoną do masy Słońca.
Początkowo odkryto dwie planety, a dwa lata później, w 1994 roku, jeszcze trzecią mniejszą. Planety Licza również otrzymały upiorne nazwy: Draugr, Poltergeist i Phobetor.

👨‍🏫 Kilka lat temu profesor Wolszczan „był” u nas z wykładem online. Wszystko odbyło się z okazji Dnia Nauki Polskiej i przy okazji 10 – lecia Centrum Nauki Kopernik i w okolicach 30 rocznicy ogłoszenia odkrycia pierwszych planet pozasłonecznych. Link do wykładu w komentarzu.

Wszystkiego najlepszego Panie Profesorze i do zobaczenia przy następnej okazji !

[BK]
Ilustracja: wizja artystyczna pulsara Licz i krążących wokół niego planet Draugr, Poltergeist i Phobetor / NASA

27/04/2026

🤩Wenus, Hiady i Plejady

🗓Dziś i jutro około godziny 21:30 warto spojrzeć na niebo nad zachodnim horyzontem. Czeka na Was koniunkcja Wenus z dwoma pięknymi gromadami gwiazd w gwiazdozbiorze Byka. Koniunkcja to po prostu pozorne zbliżenie obiektów na nieboskłonie. Wystarczy znaleźć miejsce z dobrze odsłoniętym zachodnim horyzontem i nie zwlekać zbyt długo z obserwacjami, bo cały spektakl skończy się wkrótce po godzinie 22.

🔭Większość z nas widziała Wenus, nawet jak nie zdaje sobie z tego sprawy. Planeta ta zwana jest „gwiazdą poranną” lub „gwiazdą wieczorną”. Jest tak jasna, że bierze się ją czasem za UFO unoszące się nad horyzontem. Żadna inna planeta nie zbliża się do Ziemi tak mocno, bo nawet na 40 milionów kilometrów (choć to Merkury utrzymuje średnią najmniejszą odległość). Jest bardzo bliska Ziemi również z uwagi na rozmiary. Jej średnica jest tylko o 5% mniejsza od średnicy niebieskiej planety. Przyczyną dużej jasności jest jednak nie bliskość, a coś, co zarazem mocno odróżnia Wenus od Ziemi i sprawia, że jest zdecydowanie mniej zdatna do życia. Chodzi o grubą warstwę chmur, odbijającą 2/3 promieni słonecznych. Nie widzimy więc z Ziemi jej, rozgrzanej do ponad 400 stopni Celsjusza, powierzchni. Przyjemniej na nią popatrzeć niż na niej lądować.

✨Zwłaszcza że wieczorami możemy ją teraz znaleźć między dwiema pięknymi gromadami gwiazd. Na zachód (w prawo) od Wenus znajdziecie gromadę otwartą Plejad, w której gołym okiem widać 6 – 7 gwiazd, jednak w rzeczywistości jest ich tam około 500. Są bardzo młode (jak na gwiazdy), liczą bowiem około 100 milionów lat (50 razy mniej niż Słońce). Nie zdążyły się więc jeszcze od siebie oddalić. Te widoczne gołym okiem układają się na niebie w znany kształt wozu, tylko o wiele mniejszy niż znane nam asteryzmy zwane Małym i Wielkim Wozem. Światło Plejad potrzebuje 444 lat, by do nas dolecieć. Niektórzy badacze łączą jeden z paleolitycznych rysunków w jaskini Lascaux właśnie z kształtem tej gromady, od niepamiętnych czasów zwaną Siedmioma Siostrami.

☀Na wschód od Wenus znajdziecie gwiazdę Aldebaran, świecącą w oku zodiakalnego Byka. Światło tej gwiazdy w okolice Słońca podróżuje tylko 67 lat. W tle widać jednak dalszą o blisko 100 lat świetlnych gromadę otwartą „Hiady”. To gwiazdy już nieco starsze, choć wciąż młode, mające niecałe 800 milionów lat temu. Podobnie jak Plejady, powstały z mgławicy, w której materia zapadała się grawitacyjnie aż do rozbłyśnięcia (rozpoczęcia syntezy termojądrowej). W podobny sposób powstało Słońce, choć dziś, po upływie miliardów lat, nie wiemy już które gwiazdy w Drodze Mlecznej powstały razem z naszą gwiazdą.

🌔Trochę dłużej (bo wyżej) widoczny będzie jeszcze dziś Jowisz na tle Bliźniąt. W obserwacjach planet i gwiazd nie będzie jednak pomagał dziś dążący do pełni Księżyc, prezentujący ponad 85% swojej tarczy. Dla wytrawnych obserwatorów: poniżej Wenus i Plejad czeka Uran.

Życzymy dobrej pogody i udanych obserwacji !

[BK]

PS. Nie martwcie się jeśli przegapicie, zawsze możecie przyjść do Planetarium. U nas na nocnym niebie nigdy nie ma chmur 😊

Ilustracja: Zrzut ekranu z programu Stellarium przedstawiający fragment nieba nisko nad zachodnim horyzontem 27 kwietnia.

22/04/2026

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ziemi. Dzięki Kopernikowi zrozumieliśmy, że Ziemia jest jedną z planet Układu Słonecznego – trzecią w kolejności od Słońca. Jednak przez tysiące lat ludzie żyli na powierzchni naszej planety nie zdając sobie sprawy czym tak właściwie ona jest i skąd się wzięła. Dopiero około sto lat temu poznaliśmy prawdziwy wiek Ziemi i Układu Słonecznego, a w ostatnim półwieczu rozwinęliśmy teorię jego powstawania.

Zrozumieliśmy, że powstanie Ziemi – podobnie jak i innych planet w Układzie Słonecznym – związane było z narodzinami Słońca, jako jednej z miliardów gwiazd naszej Galaktyki. Ziemia powstała ok. 4,6 mld lat temu w dysku gazu i pyłu (tzw. dysku protoplanetarnym) otaczającym młode Słońce, podobnym do tych dysków, które obserwujemy wokół młodych gwiazd np. w Mgławicy Oriona.

Choć z perspektywy kosmosu Ziemia jest tylko jedną z ponad 6000 znanych nam planet (i kilkuset miliardów jakich spodziewamy się tylko w naszej Galaktyce), wciąż pozostaje jedynym globem co do którego mamy pewność, że rozwinęło się na nim życie. Nawet jeśli odkryjemy planetę o cechach zbliżonych do Ziemi (np. potwierdzając, że krąży w obszarze ekosfery wokół swojej gwiazdy i ma znaczną ilość tlenu w atmosferze), to i tak nie znamy sposobu by tam się dostać w skali życia jednego człowieka, a nawet kilku pokoleń. Światło, które jest najszybsze we Wszechświecie, poruszając się w próżni z prędkością niemal 300 tys. km/s, dociera ze Słońca na Ziemię w ciągu ośmiu minut. Jednak już od najbliżej gwiazdy poza Słońcem – Proximy Centauri – leci do nas ponad 4 lata, a z jednego końca Galaktyki na drugi podróżuje ok. 100 tys. lat

Tymczasem w naszym Układzie Słonecznym żadna z planet nie przypomina Ziemi, chociaż przed miliardami lat Wenus mogła mieć oceany i przypominać nieco dzisiejszą Ziemię. Z filmu „Przyszłość: podróż w nieskończoność” wyświetlanego w naszym planetarium widzowie dowiadują się m.in., że Słońce świeci coraz jaśniej, tak że co około miliard lat moc jego promieniowania zwiększa się o około 10%. Miało to już znaczący wpływ na klimat Wenus, pogłębiając silny efekt cieplarniany i w perspektywie wielu milionów lat będzie też miało wpływ na klimat Ziemi, doprowadzając za około 1,4 miliarda lat do wyginięcia nawet mikroorganizmów pod powierzchnią Ziemi, gdy temperatura powierzchni planety wyraźnie przekroczy 100 stopni Celsjusza. Wybiegając tak daleko w przyszłość, gdy Słońce będzie świecić jaśniej, możemy sobie wyobrażać topnienie lodowców na Marsie i uzyskanie przez tą planetę gęstszej atmosfery pozwalającej utrzymać znaczące pokłady wody w stanie ciekłym. Będzie to jednak zdecydowanie za długi czas, byśmy mogli już myśleć o Marsie jako drugiej Ziemi w perspektywie najbliższej przyszłości naszej cywilizacji.

Na zdjęciu: zachód Ziemi za Księżycem widziany 06.04.2026 r. przez astronautów misji Artemis 2. Fot. NASA.

[KK]

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Adres


Wybrzeże Kościuszkowskie 20
Warsaw
00-390

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 15:30
Wtorek 10:00 - 19:30
Środa 10:00 - 19:30
Czwartek 10:00 - 20:00
Piątek 10:00 - 21:00
Sobota 10:00 - 20:00
Niedziela 10:00 - 20:00