Adrianna Wysocka - Akademia Wyobraźni

Adrianna Wysocka - Akademia Wyobraźni

Udostępnij

To jest miejsce, gdzie marzenia nabierają kształtów, a kreatywność staje się przepustką do lepszej przyszłości naszych dzieci. Bo marzenia mają moc tworzenia.

To źródła inspiracji i klucz do naszego wewnętrznego świata pełnego nieograniczonych możliwości. Wyobraźnia to twoja moc a nie luksus. Wyobraźnia nie służy do uciekania od rzeczywistości, tylko do jej tworzenia. Akademia Wyobraźni to miejsce, gdzie dziecko ma przestrzeń na rozwinięcie własnej wyobraźni, kreuje ciekawe pomysły i dobrze się bawi. Akademia Wyobraźni to miejsce, gdzie poznasz narzędzi

29/01/2026

KU..... !!! Znowu to LEGO !!! Znasz ten ból, gdy nadepniesz na pozostawione klocki na podłodze ?
Ale LEGO to nie tylko zabawa, to klucz do świata dziecka!
Zawsze mnie zadziwia, jak często dorośli lekceważą moc klocków LEGO. Dla mnie to nie tylko kolorowe elementy, które budujemy razem z dziećmi. To prawdziwe narzędzie pracy i most do ich wewnętrznego świata!

Już dawno odkryłam, że LEGO pomaga dzieciom wyrażać emocje, budować pewność siebie, radzić sobie ze stresem i uczyć współpracy. Przecież z każdego zbudowanego świata można wyciągnąć więcej niż z niejednej rozmowy! Dziecko odblokowuje to, czego nawet ono samo nie potrafi nazwać!

Co więcej, obserwując dziecko podczas zabawy, można dostrzec wskazówki o jego lękach, marzeniach czy trudnościach, o których nie zawsze odważy się powiedzieć „na poważnie”.
LEGO to dla mnie narzędzie do rozmowy bez słów i nikt nigdy mnie nie przekona, że to tylko zabawa!

Jestem ciekawa Twojego doświadczenia?
Czy Ty również używasz klocki LEGO w Twoim podejście do pracy z dziećmi ?
LEGO buduje most między dorosłym a dzieckiem, pozwala spojrzeć poza schematy, zerwać z gotową instrukcją życia.

Zabawa otwiera most do umysłu po za świadomością tu i teraz, która jest zajęta budowaniem historii z kolorowych kloców. Każda konstrukcja LEGO to coś znacznie więcej niż kolorowa układanka.
Dla mnie to osobista opowieść, zapis pragnień, lęków i marzeń dziecka.
Dlaczego uważam, że LEGO, to nie tylko klocki, a… lustro naszych emocji?

I, chcę to napisać głośno! Bez swobody zabawy podczas pracy z dziećmi, nie poznamy naprawdę wewnętrznego świata naszych dzieci.

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o narzędziach, które używam w pracy z dziećmi podczas moich sesji, to zapraszam na moje szkolenia, NEUROKODS+ lub EDUWAŻNOŚĆ

Zostaw komentarz albo napisz na e-maila [email protected]

28.01. - MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ LEGO
Jakie historie z LEGO powstają w Twoim domu? Może masz ochotę się podzielić ze mną?

30/12/2025

To najgłupsza rzecz, jaką możesz teraz zrobić, to wymyślać postanowienia „na nowy rok”.
Dlaczego? Bo to nie czas „nowego rozdziału”, gdy energia wszechświata jeszcze trzyma resztki twojej starej historii.

Zawsze na koniec roku zastanawiam się, dlaczego wszyscy mają taką obsesję na punkcie postanowień... kiedy właśnie TERAZ jest czas zamykania, a nie otwierania?
Serio, bawi mnie to coroczne oszustwo, te kolejne COŚ NOWEGO, nowa lista, nowy cel, nowy ja.

A prawda? Większość z nas ma w głowie bu**el z powodu tych starych, niespełnionych obietnic. Tych, o których najchętniej byśmy zapomnieli, ale one nie zapominają o nas.
Koniec to koniec, a ludzie ciągle uciekają w „zacznę od nowa”. Za każdym razem wmawiają sobie, że tym razem od stycznia wszystko się zmieni, bo taki mam PLAN. Efekt? Więcej frustracji, poczucie porażki i zero sensu.

Przerabiałam to już przez wiele lat pracując w swoim gabinecie i mam odwagę to powiedzieć wprost. Kto dziś wymyśla postanowienia, okłamuje siebie. Zamiast „nowe, lepsze ja”, zaserwujesz sobie jeszcze więcej rozczarowania.
Często mówię swoim klientom, że czas nowych początków jest zawsze po posprzątaniu starego.

Zamykamy teraz rok, który numerologicznie jest 9, końcem dziewięcioletniego cykl, który tym bardziej, właśnie w tym roku szczególnie, zaprasza do po zakańczania starych spraw, emocji i rozczarować. Do tego energia pełni księżyca, to nie jest czas dla wielkich postanowień. To czas na wywalanie "zagraconych szuflad", żegnanie się z przeszłością, odpuszczanie. Na budowanie czegoś nowego przyjdzie pora dopiero, gdy rzeczywiście poczujesz przestrzeń. Czy jesteś gotowy, tak na chwilę wytrzymasz ten dyskomfort, zakończysz to, co boli, wyczyścisz stary pokój w głowie? Może wtedy naprawdę zrobi się miejsce na coś nowego bez złudzeń i iluzji.

Ja właśnie czuję, że u mnie trwa najważniejszy czas sprzątania starych spraw, zalegających emocji, łez i gniewu. Czas kończenia starego, aby rozkwitnąć w pełni swojego potencjału w nowym cyklu, z wiosenną świeżością, w zupełnie nowej wersji siebie.
Czy lepszej tego nie wiem, ale wiem na pewno, że innej wzbogaconej o nowe doświadczenia, które dużo mnie nauczyły i ukształtowały. Przede mną wiele nowych projektów, ale wiem dobrze że, abym mogła w pełni być zaangażowana w nie, to muszę w sercu zrobić miejsce na nowe. Dla tego teraz to najlepszy czas na zamykanie i sprzątanie starego. Może właśnie czas na PRAWDĘ? Może czas po prostu domknąć stare i odetchnąć z ulgą?
A z energią, nowego księżyca, zacząć nowe.

Teraz Twoja kolej:
Jak czujesz ciężar niedotrzymanych obietnic?
Co przeszkadza Ci zamknąć stare sprawy?
Czy masz odwagę posprzątać zanim postanowisz ruszyć do przodu?
Jeśli potrzebujesz wsparcia, możemy posprzątać razem.
Serdecznie zapraszam

23/12/2025

To brutalna prawda . Czekanie, aż ktoś w końcu domyśli się, czego potrzebuję, to pewna droga do rozczarowania.

Kiedyś myślałam, że w święta bliskość wydarza się sama, jakby magia miała wszystko załatwić. Czekałam na słowa, gesty, ciepło. Ale z roku na rok ten chłód w sercu robił się większy.
A przecież to powinien być czas miłości, nie zawodu…

Aż w końcu pękłam. Otworzyłam się. Powiedziałam wprost, co dla mnie znaczy bycie kochanym. Nie zgadywali, słuchali ale czy zrozumieli? Tego nie wiem.
Wiem jedno Ja zrobiłam miejsce na czułość, rozmowę, drobne gesty…

Rodzi się pytanie.
Dlaczego tak wiele osób wciąż czeka, aż “ktoś się domyśli”.
PIĘĆ języków miłości to nie poradnik dla naiwnych, tylko realne narzędzie do uratowania świątecznych relacji.
Dopóki nie powiesz, nie usłyszysz.
Dopóki nie pokażesz, nie dostaniesz.
Wiem jedno: jeśli w te święta znowu zataisz swoje potrzeby “bo nie wypada”, to znowu dostaniesz rozczarowanie zapakowane w kolorowy papier. Wiem, bo sam to robiłam przez lata.

Naucz się mówić o miłości. To nie słabość, tylko dojrzałość.
A Ty? Otwierasz się na bliskich czy ciągle liczysz na cud?

Życzę Wam świąt pełnych miłości, ciepłych rozmów, miłych gestów, dobrego wspólnego czasu oraz prezentów przyszykowanych z miłością.

19/12/2025

Bez udawania, bez lukru, bez filtrów i bez przesłodzenia!

Jestem herbatą. Tak, dobrze czytasz. Widuję więcej dłoni niż niejeden psychoterapeuta, ogrzewam te małe, duże, spocone i drżące. Ile wysłuchałam rozmów, w których jedno z Was udaje, że lubi cukier, choć w głębi duszy pragnie tylko czystej odwagi milczenia przy gorącym kubku...?

Prawda jest jedna. Odwaga NIE polega na ciągłym gadaniu. Czasem największą siłą jest wytrzymać własną ciszę i nie dolewać do niej słodkiego kłamstwa, że „wszystko OK”. Chcesz herbaty? Weź taką, jaką lubisz: gorzką, słabą, mocną, bez dodatków.
Nie musisz się nikomu tłumaczyć!

Chcesz, żebym była Twoją towarzyszką w chwilach bezradności? Proszę bardzo. Wiem, co znaczy strach i lęk przed szczerością, parzyłam się o nie setki razy. Przechodziłam przez wrzątek z niejednego czajnika. Przede mną nie musisz grać kogoś innego.

Ludzie uczą się, jak być pewnym siebie, jak trenować mięśnie odwagi.
A ja patrzę i myślę, prawdziwa odwaga to nie pełny kubek, to umiejętność sięgnięcia po niego po swojemu, bez przeproszeń!
Nie musisz grać kogoś innego przy herbacie.
Nie musisz udawać, że lubisz towarzystwo, jeśli marzysz o ciszy.
Nie musisz słodzić, jeśli nie smakuje Ci cukier...
Najtrudniejsza rozmowa to ta, której sama nie przerywam, bo wiem, jak dużo może się zmieścić w kubku ciszy.

Tak z okazji dnia herbaty nasuwa mi się refleksja
Masz odwagę pić po swojemu?
A może nadal dosypujesz, żeby wszystkim było miło?
Napis w komentarzu. Czy pijesz herbatę dla siebie czy dla poklasku?
A jeśli masz ochotę ze mną porozmawiać i wspólnie wypić herbatę, taką jaką lubisz, to napisz do mnie.
Chętnie wypiję z Tobą herbatę nie tylko w dniu herbaty

16/12/2025

Co jeśli cały twój świat to tylko hologram utkany z lęków, przekonań i pragnień, które podświadomość zapisała we wczesnym dzieciństwie?
Im dłużej żyję, tym częściej łapię się na tym, że to, co uważam za „prawdę”, to wcale nie jest rzeczywistość. To po prostu program mojego mózgu. Obraz świata, który nie powstał z moich wyborów, wyobraźni ale został mi pokazami oczami moich rodziców, nauczycieli, zanim jeszcze umiałam go świadomie zakwestionować.

Porażki? Lęki? Przekonania o sobie? To wszystko iluzja, która powstała z cudzych głosów i dziecięcych strachów. Moje decyzje, sukcesy, błędy, czy to naprawdę ja, czy tylko echo oczekiwań i presji otoczenia? Sposobów reagowania i widzenia, których mnie nauczono?

Kilkanaście lat temu zadałam sobie pytanie.
A co jeśli mogłabym stworzyć w swojej głowie zupełnie inny hologram swojego życia? Jakby wyglądał mój świat, abym mogła zacząć żyć autentyczniej, może po raz pierwszy w swoim życiu ?
I wiecie co znalazłam sposób i teraz go uczę. Przeszłam długą i nie łatwą drogę ale teraz znam drogę na skróty, którą pokazuję innym.
Bo cały ten świat, który niby widzimy na trzeźwo, jest to tylko projekcja wgranej nam iluzji.

Może czas na własną aktualizację? Może czas powiedzieć tej dziecięcej podświadomości dość, teraz JA decyduję, co jest moją rzeczywistością!
Wiecie co? Ja to zrobiłam, bo już wiem dokładnie jak to zrobić! Zmieniłam świat w mojej głowie i widzę go teraz po swojemu.
Kolorowy, nieoczywisty, taki w którym spełniają się moje marzenia. W którym doświadczam lekcji a nie porażek, tak aby mój świat mógł być jeszcze piękniejszy. Taki, w którym mam dokładnie to o czym myślę, ze świadomością czego pragnę!

Ciekawi mnie czy odważyłbyś się, odważyła wgrać do siebie nowe oprogramowanie? A jeśli nie wiesz jak, to zapraszam do mnie, nie tylko powiem ci jak to zrobić ale poprowadzę cię drogą na skróty.

13/12/2025

Codziennie spinam się i staję na wysokości zadania, pytanie tylko w imię czego….. bo wdzięczności od ludzi to ja nie dostaję.
Nawet małego podziękowania, nikt mnie nawet nie zauważa.

Wszyscy gadają o presji w szkole, stresie w pracy, problemach w domu… A to ja, guzik, znam prawdziwe ciśnienie, gdy trzeba powstrzymać spodnie przed upadkiem podczas wystąpienia czy nawet zwykłej rozmowy, kiedy liczy się każda sekunda!

Odkąd pamiętam, wszyscy mówią o tym, jak ważne jest podejmowanie wyzwań, ale powiem szczerze - NIKT nie ma tyle wyzwań, co ja, skromny guzik! Zawsze trzymam fason do końca nawet z wyciągniętą nitką!

Bo to właśnie Ja, wasz guzik w waszych spodniach, przeżywam PRAWDZIWE napięcie! Serio, żaden egzamin czy spotkanie z szefem nie może się równać temu MOMENTOWI prawdy, kiedy tylko ode mnie zależy, czy wasza godność przetrwa.

Czy ktoś z was kiedyś zastanowił się, co Ja czuje? Każda sekunda to walka. Każde zgięcie, skłon to szansa na katastrofę. I choć nikt o nas nie dba, to i tak zawsze musimy trzymać fason, gdy wszyscy na was patrzą …
Życie bez wyzwań? Bzdura! To właśnie one stanowią o sile… zarówno człowieka, jak i mnie zwykłego guzika. Gdyby nie moje poświęcenie, pewnie połowa z was nie miałaby już odwagi patrzeć ludziom w oczy.

Waszym zdaniem kto ma gorzej – my, guziki, czy wy, ludzie?

Złap się za guzik w dowód docenienia jego trud
i poświęcenie w dniu jego święta – 12.12 to DZIEŃ GUZIKA
Napiszcie, jestem ciekawa, kto z nas już to dzisiaj zrobił.

10/12/2025

Świadomy rodzic nie chroni dziecka przed wyzwaniami, lecz przygotowuje je, by mogło z nimi wygrać.

Ostre pytanie: Czy odważysz się stanąć z boku i pozwolić swojemu dziecku zmierzyć się z trudnościami, zamiast usuwać je z jego drogi?
Wiem, jak trudno powstrzymać instynkt chronienia dzieci przed każdym potknięciem. Ale czy naprawdę chcemy wychować ludzi, którzy nie poradzą sobie z pierwszym lepszym problemem?

Świadomy rodzic nie jest tarczą. Jest przewodnikiem.
Nie chodzi o bezczynność, ale o mądre wsparcie, dzięki któremu dziecko rośnie w siłę i uczy się realnego, pozytywnego myślenia.
Dając dziecku wyzwania, pomagasz mu budować odporność psychiczną - najcenniejszy prezent na przyszłość.

Myślenie życzeniowe to tylko marzenia bez działania. Myślenie pozytywne? To marzenia poparte wysiłkiem, dyscypliną i wiarą we własne umiejętności.
Życie bez wyzwań? To utopia. Prawdziwa siła rodzi się wtedy, gdy pozwalasz dziecku uczyć się na własnych decyzjach.
Nawet tych trudnych.
Patrzenie z boku boli bardziej, niż podanie pomocnej dłoni. Ale tylko tak uczysz samodzielności i odporności na stres.
Masz odwagę stanąć z boku? Ufasz swojemu wychowaniu?
Napisz w komentarzu, co naprawdę myślisz!

, , ,

10/12/2025

Witajcie, może ktoś z was poszukuje gabinetu w Warszawie ?
Gabinet w Neuropozytywnym Centrum AWK ul. Karwińska 9, Warszawa - Mokotów jest do wynajęcia.
Jest to jasny, przestronny gabinetu od strony wewnętrznej o powierzchni około 17 m2.
Gabinet wyposażony jest w wygodne, elektrycznie rozkładane skórzane fotele oraz oświetlenie regulowane pilotem co sprawia idealne warunki do pracy terapeutycznej.
Do dyspozycji pacjentów - klientów jest wspólna przestrzeń WC i poczekalnia oraz kuchnia dla personelu.
Zielona okolica zapewnia spokój i komfort pracy, a jednocześnie z dostępem do dogodnej komunikacji miejskiej oraz parkingu na ulicy.
Napisz lub zadzwoń po więcej informacji
Kontakt +48 602393297

30/11/2025

Czy praca z dziećmi naprawdę jest trudna?
Odpowiem prosto, nie, ale wymaga zupełnie innego podejścia niż większość z nas sądzi!
Przez lata obserwuję, jak rodzi się mit:
„Praca z dziećmi to wyzwanie, które nie każdy udźwignie.”
Moim zdaniem – to bzdura! Praca z dziećmi jest po prostu inna, bardziej kreatywna, często nieprzewidywalna, czasem zupełnie szalona.

Ale właśnie w tym tkwi jej wyjątkowość i… potencjał.
Dzieci nie oczekują sztucznych autorytetów czy nudnych wykładów, one chcą być potraktowane poważnie, z szacunkiem i… z odrobiną magii.
Wiem to, bo codziennie trafiają do mnie rodzice szukający pomocy tam, gdzie inni już rozłożyli ręce.

Telefon się urywa - a ja jestem tylko jedna.

Dlatego czas na konkret. Zaczynam szkolić kolejne osoby, które CHCĄ pomagać dzieciom skutecznie i z sercem!

Jeśli jesteś terapeutą, hipnoterapeutą, psychologiem, pedagogiem, nauczycielem, studentem albo po prostu czujesz, że czas wejść na WYŻSZY poziom pracy z dziećmi - napisz do mnie.

Uczę pracy nie tylko na poziomie świadomym, ale też podświadomym, swoją autorską metodą eNSU.
Praca z dziećmi nie jest trudna, jeśli naprawdę wiesz, co robisz i masz do tego narzędzia!

Chcesz poznać szczegóły i naprawdę zmienić oblicze terapii dziecięcej?
Napisz: [email protected]

27/11/2025

Często tłumaczymy się brakiem czasu, a przecież to nie czas jest ograniczeniem, tylko nasza gotowość bycia. Zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, kiedy ostatnio byłeś naprawdę z kimś – bez telefonu, rozproszeń, tylko wy.
Nie mam czasu? Wcale nieprawda! Przecież wszyscy mamy tyle samo czasu, pytanie co z nim robi.
Ile razy słyszę wokół: „Nie mam czasu”, myślę sobie - to wymówka, która rani bardziej niż brak słów. Naprawdę wierzę, że czas NIE jest naszym największym ograniczeniem. Problemem jest gotowość, by być obok drugiego człowieka całym sercem, bez rozpraszaczy, telefonów, myślami tu i teraz.

Ten „dobry czas”, gdy dajemy sobie 100% uwagi, szczególnie w ważnych momentach, to dla mnie najczystszy język miłości. Lepszy niż najdroższe prezenty i górnolotne deklaracje! To właśnie wtedy czuję się naprawdę ważna.

Czy ktoś z Was pamięta moment, gdy postanowiliście WYŁĄCZYĆ się dla całego świata i być tylko dla ukochanej osoby lub swojego dziecka? U mnie taki gest buduje relację na zupełnie nowy poziom. Żadne słowa tego nie zastąpią.
Dlatego cieszmy się każdą chwilą, którą możemy podarować, bliskim - kochanym nam osobom, aby wiedziały jak bardzo je kochamy. Każda chwila jest cenna, bo nigdy nie wiesz, czy to nie jest ostatnia. Cieszmy się każdą chwilą razem, aby nie żałować gdy tego czasu już tak naprawdę zabraknie. Gdy nie będzie już wspólnych chwil a utraconych nie nadrobimy.

Moim zdaniem "brak czasu" to wybór, a nie konieczność. I wiem, że ta opinia kłuje niejednego w oczy.
Podzielcie się swoim doświadczeniem: kiedy daliście komuś 100% swojej uwagi? Czy Wasza relacja zyskała na tym głębi? Napiszcie w komentarzu, co dla Was znaczy naprawdę być dla kogoś w pełni obecnym 🥰

15/11/2025

Wyobraź sobie szkołę, w której oceny z matematyki są mniej ważne niż... umiejętność nazwania własnego lęku podczas sprawdzianu.
Brzmi absurdalnie?
A może to właśnie JEST prawdziwie edukacyjna rewolucja?
Kiedy zaczęłam doceniać emocje dzieci, zamiast je tłumić, zobaczyłam cuda, których NIE UCZY żaden podręcznik.

Dziecko, które potrafi powiedzieć „boję się, że popełnię błąd”, dostaje ode mnie mocniejsze skrzydła, niż gdyby dostało kolejną piątkę.
Ale czy TY, jako trener, nauczyciel czy rodzic, odważyłbyś się postawić dziecku szóstkę za świadomość swoich emocji?

Czy to utopia czy edukacja na miarę naszych czasów?

Wiem, kontrowersja. Pokutuje przekonanie:
„Najważniejsze są wyniki. Emocje robią tylko bałagan.”
Ale prawda jest taka, że dzieci, które traktujemy jak „skarby” a nie jak „problemy”, zaczynają rozkwitać pełnią swojego potencjału.

Czas zabrać głos!
Czy odważyłbyś się nagrodzić dziecko ZA ŚWIADOMOŚĆ EMOCJI, nie za wiedzę?

Napisz w komentarzu, co Ty o tym myślisz.
Jestem ciekawa, ile osób odważy się powiedzieć TAK lub NIE.

, , , , , , ,

12/11/2025

Nie wierzę w puste gadanie i „złote rady”! Szczerze? Realna zmiana nie dzieje się sama.
Jako doświadczona hipnoterapeutka od dawna stawiam na PRAKTYCZNE narzędzia, które naprawdę działają a nie tylko fajnie brzmią. Dlatego tak ważne jest dla mnie, aby nauczyć się rozumieć i docierać tam, gdzie rodzą się nawyki, schematy myślenia i emocje.

Właśnie wróciłam z intensywnego szkolenia ”Hipnoza Podręczna” u Michał Cieślakowski, które pokazało mi inne spojrzenie na hipnoterapię. Hipnoza podręczna to konkretne, praktyczne narzędzia do natychmiastowego działania, nie teoretyczne gadanie, tylko PRAKTYKA, która transformuje życie tu i teraz.

Nie mam czasu na teorie, które nie przekładają się na życie. Zamiast kolejnych pustych frazesów, zdobyłam techniki, które pomagają wprowadzać trwałe zmiany szybko i skutecznie.

Jestem przekonana, że jeśli nie rozwijamy swoich umiejętności, po prostu stoimy w miejscu. Nowe narzędzia, nowe spojrzenie, jeszcze większa skuteczność w pracy z ludźmi!

Prosta zasada - nie uczysz się, nie idziesz do przodu, dlaczego więc, nie sięgać po coś nowego?
Co jeśli hipnoterapia byłaby tą zmianą, na którą czekasz/czekałeś?
Wyobraź sobie, siebie po takiej zmianie.
Jak wyglądałoby Twoje życie, gdybyś przestał patrzeć przez stare schematy a żył pełnią życia?

A Ty co myślisz o szybkim wprowadzaniu trwałych zmian w życiu? Jesteś ZA czy PRZECIW?

, , ,

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Adres


Skoroszewska 5a LokAleja 109
Warsaw
02-495

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 11:00 - 19:15
Środa 11:00 - 19:30
Czwartek 12:00 - 20:00
Piątek 12:00 - 20:15
Sobota 11:00 - 17:30
Niedziela 11:00 - 17:15