Baba od polskiego

Baba od polskiego Pracuję z osobami atypowymi, uczę uczenia się, tworzę materiały edukacyjne. Zwyciężyłam w konkursie VIVELO Top Creators 2024 w kategorii Education. Powergraph).

Napisałam m.in.: „Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD”, „Czego nie powiem swojej córce" (poezja). ANETA KORYCIŃSKA – mgr filologii polskiej, nauczycielka, redaktorka, oligofrenopedagożka, podcasterka i popularyzatorka języka. Zwyciężczyni konkursu VIVELO Top Creators 2024 w kategorii Education oraz laureatka nagrody za upowszechnianie czytelnictwa w konkursie Książka Roku 2024 Polskiej Sekcji IBBY. Prowadząca autorski podcast Polskiego Radia „Matura po godzinach. Podcast Baby od polskiego”, w którym łączy literaturę, językoznawstwo i kulturę współczesną. Członkini Unii Literackiej. Autorka książki „Radio w mojej głowie. Opowieści o ADHD” (wyd. Prószyński i S-ka), serii edukacyjnej „Nauka z audiobooka” (wyd. Harde), tomu poetyckiego „Czego nie powiem swojej córce” (Fundacja Duży Format) oraz posłowi do serii klasyki literatury polskiej „Kiedyś Przeczytam” (wyd. Twórczyni gier edukacyjnych, m.in. „Mam słowo” (wyd. Egmont) - wyróżnionej tytułem Zabawka Roku 2025, oraz inicjatorka i organizatorka Romantykonu – konwentu miłośników romantyzmu. Ambasadorka akcji „Ratownicy Czytelnictwa” Fundacji Powszechnego Czytania oraz plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku Wydawnictwa Naukowego PWN. Współpracuje z Obserwatorium Języka i Kultury Młodzieży Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, gdzie zajmuje się analizą zjawisk językowych i kulturowych w komunikacji młodych pokoleń. Ekspertka w zakresie edukacji polonistycznej, dydaktyki języka polskiego i komunikacji, współpracująca z mediami, instytucjami kultury i wydawnictwami (m.in. Filmoteką Narodową, Muzeum Narodowym w Krakowie, Zamkiem Królewskim w Warszawie, Muzeum Narodowym w Warszawie, projektem Film w Szkole, Fundacją Kino Szkoła). W ramach autorskiej marki Baba od polskiego prowadzi działalność edukacyjną w mediach społecznościowych, przygotowuje uczniów do egzaminów, tworzy kursy, webinary i podcasty. Jej działania łączą literaturę, językoznawstwo i popkulturę w duchu inkluzywnej dydaktyki. Zajmuje się wspomaganiem procesu uczenia się uczniów z niepełnosprawnością intelektualną oraz w spektrum autyzmu, opracowując autorskie strategie lingwodydaktyczne. Autorka i współautorka projektów edukacyjnych łączących literaturę, film i kulturę młodzieżową, m.in. „Film w Szkole”, „Romantykon”, „Namiot Włóczykija” – podcastowego cyklu o Muminkach. Jej działania naukowe koncentrują się wokół dyskursu młodomowy, literatury Young Adult oraz wspierania neuroróżnorodnych uczniów w edukacji humanistycznej. WWW: www.babaodpolskiego.pl
FB: https://www.facebook.com/babaodpolskiego
IG: https://www.instagram.com/babaodpolskiego/
TT: https://www.tiktok.com/
YT: https://www.youtube.com/babaodpolskiego

Marcin Świetlicki „Muzyka  środka” Jakiej pogody ducha, moi mili, trzeba, aby napisać o cierpieniu zwierzątlub dzieci? J...
23/07/2026

Marcin Świetlicki
„Muzyka środka”

Jakiej pogody ducha, moi mili, trzeba,
aby napisać o cierpieniu zwierząt
lub dzieci? Jakiej pogody, moi mili, trzeba,
żeby opiewać prostym, zrozumiałym
w każdym języku paradoksem to,
co opisały już wszystkie gazety
na pierwszych stronach? I z jakiego trzeba
być materiału? Bo przecież na pewno
nie z krwi, żółci i kości?

Nie ma
pogody, jest
w gardle pięść. Są
zimne poty.

tom „Muzyka środka”, wyd. a5 2007

To już trzeci miesiąc korzystania z Merlina, czyli aplikacji do rozpoznawania ptaków po głosie. Uwielbiam tę zabawę, bo ...
23/07/2026

To już trzeci miesiąc korzystania z Merlina, czyli aplikacji do rozpoznawania ptaków po głosie. Uwielbiam tę zabawę, bo przede wszystkim się uczę: wystarczy mieć włączony mikrofon, telefon na smyczy i patrzeć w korony drzew, a nie w ekran.

Jednym z ptaków, które najczęściej rozpoznaje mi aplikacja, jest zięba.
Samo słowo „zięba” jest bardzo stare. Prasłowiański wyraz „*zęba” utrzymał się w różnych postaciach niemal w całej Słowiańszczyźnie: mamy rosyjskie „ziablik”, chorwackie „zeba” i polską „ziębę”. Źródłosłów prowadzi do czasownika „*zębti”, czyli ‘marznąć, ziębnąć’. Zięba jest więc językowo ptakiem od zimna, ziąbu i ziębnięcia.
Skąd taki pomysł, skoro zięby w dużej mierze odlatują na zimę? Spora część samców zostaje jednak na miejscu, między innymi po to, by bronić swojego terytorium. Taki pan zięba może więc ziębnąć całą zimę, ale swojego kawałka lasu obcemu nie odda.

Ciekawa jest też łacińska nazwa gatunkowa: „Fringilla coelebs”. „Coelebs” znaczy ‘samotny’, ‘bezżenny’. Nazwa wiąże się z obserwacją, że samce zięb częściej zostawały na zimę, podczas gdy samice odlatywały. Zięba ma więc w nazwach wyjątkowo dużo samotności i chłodu.

To słowo jest ciekawe także fonetycznie. Piszemy „zięba” przez „ę”, ale przed „b” nosowość wymawia się jak „em”.

Zięba ma też świetne życie literackie. Jan Brzechwa w „Ptasich plotkach” wykorzystał grę słowną między ziębą a przeziębieniem: „Usiadła zięba na dębie: Na pewno dziś się przeziębię!”. Pojawia się także u Tuwima w „Ptasim radiu”, w ptasim chórze ćwierkania, świstania, kwilenia i całego tego dźwiękowego zamieszania.

Jest jeszcze Darwin. Słynne „zięby Darwina” z Galapagos nie są blisko spokrewnione z naszą ziębą, ale nazwa została, bo drobne ptaki przypominały zięby wyglądem i stylem życia. Dla biologa ich różne dzioby były lekcją ewolucji. Dla etymologa podobnie działają słowa: polska „zięba”, rosyjski „ziablik” i chorwacka „zeba” różnią się głoskami, ale prowadzą do wspólnego przodka.

A zatem zięba to śpiewak, zmarzluch, bohaterka wierszy, darwinowskiej opowieści o ewolucji oraz dowód na to, że nawet najpospolitsze słowo potrafi mieć bardzo bogate upierzenie.

Seria: źródłosłów

Wallace Stevens „Firanki w domu metafizyka” Zdarza się, że poruszenia tych firanek Nabierają rozlewności; jak napuszone ...
22/07/2026

Wallace Stevens
„Firanki w domu metafizyka”

Zdarza się, że poruszenia tych firanek
Nabierają rozlewności; jak napuszone
Ściągnięcia perspektywy; albo jak obłoki
Z nieodłącznymi popołudniami;
Albo zmiana światła, nagła
Cisza, szeroki sen i samotność
Nocy, kiedy wszystko wokół nas
Jest nieruchome jak falujący
Firmament, który odsłania
Ostatnią wielkość, jej śmiałe spojrzenie.

tłum. Jacek Gutorow, tom „Żółte popołudnie”, wyd. Biuro Literackie 2025

22/07/2026

Obejrzyj rolkę do końca i skomentuj: LALKAFILM.

Wyślę ci link do newslettera, w którym publikujemy materiały edukacyjne związane z filmem „Lalka” — dla uczniów, nauczycieli i wszystkich, którzy tylko chcą ♥️

Materiał tworzę jako ambasadorka filmu. Treści edukacyjne przygotowujemy we współpracy z:
film — oficjalnym profilem filmu „Lalka”;
— profilem dystrybutora Kino Świat;
— producentem filmu;
— fundacją edukacji filmowej, z którą przygotowujemy scenariusze lekcji;
— moim kontem poświęconym tylko „Lalce”.



Lalka | Prus | film | edukacja filmowa | lektury szkolne

Tomasz Różycki „Bagaż” Barszcz kiszony i niedźwiedzi czosnek, i skrzypiące ogórki małosolneoraz butelkę wina biorę w kos...
21/07/2026

Tomasz Różycki
„Bagaż”

Barszcz kiszony i niedźwiedzi czosnek,
i skrzypiące ogórki małosolne
oraz butelkę wina biorę w kosmos.
Większy dylemat przedstawiają książki,
ponieważ są najcięższe. Weźmiesz jedną,
to zaraz lamentują też następne

i to nie kończy się już nigdy. Zeszyt -
ilekroć ciało ma potrzebę zgrzeszyć,
będzie na białym czarne smarowało
ślady po wężu, szlak jego ucieczki.
Im więcej gad ów zostawia dowodów,
tym wyraźniejszy jest istnienia powód.

tom „Kapitan X” , wyd. a5 2020

21/07/2026

Weź udział w konkursie i dołącz do misji „zlalkowania” Polski!

Jak potoczyłyby się losy Izabeli Łęckiej, Stanisława Wokulskiego czy Ignacego Rzeckiego, gdyby byli bardziej niezależni finansowo? Na zaproszenie ING Polska, odpowiedzi na to pytanie poszukają Szczepan Twardoch, Sylwia Chutnik i Wojciech Chmielarz, którzy zaangażowali w projekt „Nie-Lalka”.

Ty też możesz zostać częścią tej historii ponieważ ING organizuje konkurs, w którym jedna odpowiedź może sprawić, że staniesz się częścią nowej literackiej historii.


🤜Co trzeba zrobić?

Wejdź na profil Szczepana Twardocha, Sylwii Chutnik albo Wojciecha Chmielarza i odpowiedz w komentarzu na pytanie:

„Ta jedna decyzja, dzięki której dziś żyjesz na własnych zasadach, to…”

Nie musi to być decyzja spektakularna. Może chodzić o zmianę pracy, postawienie granicy, rozpoczęcie własnej działalności, odejście z miejsca, które już Ci nie służyło, albo pierwszy krok ku finansowej niezależności.

Każdy z autorów wybierze jedną zwycięską odpowiedź.

Do wygrania:
– udział w opowiadaniu z cyklu „Nie-Lalka”,
– wydrukowane opowiadanie z osobistą dedykacją i podpisem autora,
– egzemplarz „Lalki” Bolesława Prusa z autografami aktorów najnowszej ekranizacji,
– podwójny voucher do kina na film „Lalka” LALKA.film.

Posty konkursowe znajdziecie tutaj:

Szczepan Twardoch (Szczepan Twardoch):
https://www.facebook.com/szczepan.twardoch/posts/10237003016756764

Sylwia Chutnik (Sylwia Chutnik):
https://www.facebook.com/Sylwia.Chutnik/posts/1582876669866869

Wojciech Chmielarz (Wojciech Chmielarz - pisarz):
https://www.facebook.com/wojciechchmielarz.pisarz/posts/1724291605727675

👉Konkurs trwa tylko od 16 do 23 lipca, więc nie odkładaj odpowiedzi na później. Wejdź na profil autora(ki), zostaw komentarz i opowiedz o decyzji, która dała Ci większą sprawczość.

Może właśnie Twoja historia trafi do świata „Nie-Lalki”.
🥰

Współpraca reklamowa z .
——
jest partnerem strategicznym filmu .film, a ja mam zaszczyt być jego ambasadorką edukacyjną.



Lalka, Twardoch, Chutnik, Chmielarz, Nie-Lalka

Denise Levertov „Dostojny optymista” Dla niego ciemność jest jak złachmanione ubranie rozpostarte w powietrzu. Przez jeg...
20/07/2026

Denise Levertov
„Dostojny optymista”

Dla niego ciemność jest jak
złachmanione ubranie
rozpostarte w powietrzu.
Przez jego pęknięcia i dziury od moli
przeziera srebrne światło.

tłum. Czesław Miłosz, tom „Żółty tulipan”, wyd. Znak 1999

Nie mam ciśnienia na filmową „Odyseję” Christophera Nolana. Może wyjść arcydzieło, ale może też skończyć się jak „Tenet”...
20/07/2026

Nie mam ciśnienia na filmową „Odyseję” Christophera Nolana. Może wyjść arcydzieło, ale może też skończyć się jak „Tenet” – film, który wyglądał jak dwuipółgodzinny zwiastun, po czym nagle się skończył, a ja nadal nie wiedziałam, co obejrzałam.

Jeśli jednak interesuje Was nowa ekranizacja, warto najpierw poczytać o tym, jak Nolan podobno zmienia samą konstrukcję opowieści – zamiast narracji Odyseusza u Feaków ma pojawić się rozmowa z Kalipso i motyw odzyskiwania pamięci. O tym ciekawie pisze Karolina Król - korepetycje * j. polski * matura * olimpiada. Z kolei Karol Wilczyński zwraca uwagę na dyskusję wokół miejsca realizacji filmu i kontrowersje związane z kręceniem zdjęć na Saharze Zachodniej.

A ja tymczasem zachęcam do czegoś prostszego: zajrzyjcie do własnych bibliotek i odgrzebcie „Odyseję”. Mąż mojej przyjaciółki właśnie czyta ją dzieciom na dobranoc. Co z tego wyjdzie? Tego nie wie nikt. 

Moje homeryckie zbiory wyglądają tak:

- Homer – „Odyseja” – Czytelnik;

- Homer – „Odyseja” („Biblioteka Narodowa”) – Zakład Narodowy im. Ossolińskich (ulubiona);

- Homer – „Odyseja” – Replika wydawnictworeplika

- Homer – „Odyseja Homera. Ilustrowany retelling” – Wydawnictwo Naukowe PWN Wydawnictwo Naukowe PWN

- Rosa Navarro Durán (adaptacja na podstawie Homera) – „Iliada. Wersja nie dla dorosłych” – Wydawnictwo NoBell Wydawnictwo No Bell 📚 (jest też „Odyseja” dlatego dodaję, o „Iliadach” będzie innym razem);

- Bimba Landmann – „Niesamowita podróż Odyseusza” – Libra PL Wydawnictwo Libra PL (wspaniała!);

- Lion Feuchtwanger – „Odyseusz i wieprze” – Czytelnik;

ale oczywiście omawiam „Odyseję” tylko w parze z „Penelopiadą” Margaret Atwood (mogliby ją w końcu wznowić). 

 

Strach pomyśleć, co znajdę, gdy w końcu przejrzę domowe zapasy. Ile tam będzie „Hamletów”?

Każdy dudek ma swój czubek. I od tego czubka właściwie wszystko się zaczyna, choć źródłosłów prowadzi nas przede wszystk...
20/07/2026

Każdy dudek ma swój czubek. I od tego czubka właściwie wszystko się zaczyna, choć źródłosłów prowadzi nas przede wszystkim do głosu.

„Dudek” to nazwa dźwiękonaśladowcza. Brückner wywodził ją od głosu ptaka, a prasłowiańska forma „*dudъkъ” wiązała się z brzmieniem: dudnieniem, pohukiwaniem, powtarzanym „du-du”, „up-up-up”. Nieprzypadkowo łacińska nazwa dudka brzmi „Upupa epops”, po francusku mamy „huppe”, po angielsku „hoopoe”, a dawniej w polszczyźnie i gwarach pojawiały się też formy typu „hupek”, „hutek”, „wudwudek”. Ten ptak został nazwany tak, jak brzmi: „up-up-up”.

Dudek szybko stał się też figurą kogoś śmiesznego, głupkowatego, trochę błazeńskiego. Wystarczy spojrzeć na ptaka: ma wielki, rozkładany czub, porusza się podskokami, stroszy pióropusz, wygląda jak ktoś, kto właśnie wrócił z rockowego festiwalu. Stąd dawne znaczenie „dudek” — ‘głupiec’, ‘błazen’, ‘dureń’.

I tu wchodzi frazeologia: „wystrychnąć kogoś na dudka” znaczy oszukać kogoś, zrobić z niego głupca, sprawić, że wyszedł na naiwnego. Sam czasownik „wystrychnąć” jest dziś właściwie żywy tylko w tym połączeniu. Dawniej mógł znaczyć między innymi ‘sprawić, że ktoś stał się jakiś’ albo ‘wykierować kogoś na coś’ z odcieniem ironicznym. „Wystrychnąć na dudka” to więc dosłownie: zrobić z kogoś dudka, czyli głupca.

Jest też przysłowie „każdy dudek ma swój czubek”. Może znaczyć: każdy ma coś, czym może się pochwalić. Ale może też znaczyć: każdy ma jakąś wadę, słabość, śmiesznostkę. Czubek dudka jest znakiem jego „dudkowatości”.

Do tego dochodzi jeszcze smród. Brückner notował „dudka” także w związku z nieprzyjemnym zapachem, a u Potockiego pojawia się obraz „prześmiardnięcia dudkami”. To nie przypadek: dudki mają bardzo skuteczną obronę. Samica i młode potrafią wydzielać cuchnącą substancję, która odstrasza drapieżniki.

A skoro już o niespodziankach: „dudek” był też nazwą drobnej monety. Żartobliwie nazywano tak orła na dawnych polskich monetach z czasów Zygmunta, a potem nazwę przeniesiono na sam pieniądz. Z polskiego „dudka” Niemcy wzięli „Düttchen”, które wróciło do nas jako „dytek” albo „dydek”. Tak ptak z czubkiem wylądował w kieszeni.

Seria: źródłosłów

Po Festiwalu Góry Literatury Festiwal Góry Literatury wracam z ogromną wdzięcznością.Dziękuję za to, że mogłam być częśc...
19/07/2026

Po Festiwalu Góry Literatury Festiwal Góry Literatury wracam z ogromną wdzięcznością.

Dziękuję za to, że mogłam być częścią tego wydarzenia i poprowadzić dwie rozmowy, które zostaną ze mną na długo. Dziękuję też moim wspaniałym gościom: Magdalenie Bigaj Magdalena Bigaj, Adamowi Mirkowi, Aleksandrze Korczak i Kornelii Sobczak Kornelia Sobczak.

Rozmowa „Dzieci w sieci” była dla mnie bardzo ważna, bo książki Magdaleny Bigaj: „Wychowanie przy ekranie” oraz „Twój telefon, twoje zasady” (Wydawnictwo W.A.B.) pokazują, że o internecie trzeba mówić rzeczowo, uczciwie i z troską o dzieci oraz młodzież, a może przede wszystkim o dorosłych. Adam Mirek wniósł do tej rozmowy perspektywę popularyzatora nauki, który potrafi mówić do ludzi bez nadęcia. Wyjaśnił też, dlaczego nasze mózgi tak bardzo lubią media społecznościowe.

Dwa dni później w Wałbrzychu rozmawiałam z Aleksandrą Korczak i Kornelią Sobczak. „Bezradne i romantyczne” oraz „Zośka i Rudy” (Krytyka Polityczna) to książki, po których trudno wrócić do szkolnych lektur bez ekscytacji wynikającej z chęci czytania ich na wiele sposobów. Pierwsza każe uważniej przyjrzeć się bohaterkom, którym przez lata odbierano sprawczość albo zamykano je w określonych wzorcach. Te same wzorce nadal bez większej dyskusji przekazujemy młodym osobom w szkole podstawowej, często bez wyjaśniania kontekstów. Druga pozwala wrócić do „Kamieni na szaniec” bez pomnika zasłaniającego ludzi: ich emocje, relacje, młodość, przyjaźń, miłość, wojnę i politykę. Obie książki niesłusznie wywołały w sieci wielkie kontrowersje, chociaż są sensownymi rozprawami prowadzącymi do dwóch ważnych myśli: nic nie jest jednoznaczne, a stare książki się nie starzeją — starzeje się nasz sposób mówienia o nich.

Mam poczucie niedosytu. Takiego dobrego niedosytu, po którym wiadomo, że to nie jest moje ostatnie słowo o książkach moich rozmówczyń i rozmówcy.

Przy okazji mogłam zobaczyć przepiękną okolicę Polanicy-Zdroju, w końcu dotrzeć do Kaplicy Czaszek w Kudowie-Zdroju i przejechać przez Czechy w drodze do Wałbrzycha. To był spokojny i piękny czas.

Dziękuję organizatorom, rozmówcom i wszystkim osobom, które przyszły na spotkania. Wracam pełna wdzięczności.

—-
Ładne zdjęcia wzięłam od FGL. Wszystkie rozmowy są dostępne na FB i YT Festiwalu.

Adres

Warsaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00

Telefon

+48530273684

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Baba od polskiego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Szkoła

Wyślij wiadomość do Baba od polskiego:

Skróty

Udostępnij

Kategoria