04/05/2026
Czy wiecie, że tych dwóch chłopaków poznało się w naszym żłobku? 🤭 Znali wtedy około 300 słów (more or less), woleli jeść rękoma niż widelcami, trzymanie nożyczek było wyzwaniem. Dużo biegali, wspinali się, uwielbiali czytać książeczki, budowali wieże z klocków, ale przede wszystkim robili swoje pierwsze kroki w relacjach z rówieśnikami. Czasem byli bliżej, czasem dalej, ale zawsze mogli na siebie liczyć. Jeden z nich bił się kiedyś nawet w obronie drugiego. Drugi dokarmiał go kanapkami (bo podobno te moje były niedobre 🙄) Razem na dzielni, razem w harcerstwie, razem na pierwszych imprezach, a dziś razem piszą maturę. Trzymajcie za nich kciuki.
A jako mama, zupełnie prywatnie, napiszę tak: kiedyś Wasze dzieci też będą takie duże. Zawsze będą Was potrzebować. Tylko inaczej. Będą czasem dalej, czasem bliżej, ale to, co im daliście - czas, uwagę, czasem „tak”, a czasem „nie” - to wszystko buduje relacje, która trwa. Zmienia się, ale trwa. A ja dziś z dumą patrzę na nich i myślę, że my wszyscy, rodzice, opiekunowie, zrobiliśmy dobrą robotę - nie to, że zrobiliśmy coś specjalnego. Po prostu byliśmy. A teraz czas na życie. Takie prawdziwe, odpowiedzialne, z ważnymi decyzjami, ale też z energią młodości i taką piękną naiwnością. I życzę Wam, żebyście też kiedyś czuli taką dumę i radość patrząc na swoje dzieci, które nagle, nie wiadomo kiedy, stały się młodymi ludźmi.
Powodzenia chłopaki! Trzymamy kciuki za wszystkich! 💪👊✊🫶
08/04/2026
31/03/2026
28/03/2026
27/03/2026
04/03/2026