Coaching w ruchu

Coaching w ruchu Wspieram kobiety, które osiągnęły wiele, ale czują, że chcą czegoś więcej. Czerpię z ponad 30 lat doświadczenia zawodowego i własnej drogi zmian.

Pomagam odnaleźć równowagę, podejmować ważne decyzje i budować kolejny etap życia z większą lekkością.

Nie każda zmiana zaczyna się od pewności.Czasem zaczyna się od uchylonych drzwi. 🚪Nie musisz od razu wiedzieć, dokąd pro...
13/09/2026

Nie każda zmiana zaczyna się od pewności.
Czasem zaczyna się od uchylonych drzwi. 🚪

Nie musisz od razu wiedzieć, dokąd prowadzą.
Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok.

A te drzwi? Naprawdę istnieją - to nie AI. 🤍
Można je znaleźć w wiosce Beduinów na Pustyni Wschodniej, w okolicach Marsa Alam w Egipcie. I trudno o lepszą metaforę zmiany: czasem wystarczy odważyć się je uchylić.

12/09/2026

Ta Rolka kończy temat potrzeb. 😉 Bo samo zauważenie, czego potrzebuję, jeszcze niczego nie zmienia. Sprawczość zaczyna się wtedy, kiedy robię z tym coś po swojemu. Nie zawsze od razu i nie zawsze wielkim krokiem. Czasem wystarczy jedna mała decyzja, która pokazuje: tym razem biorę pod uwagę także siebie.

A Ty? Co możesz zrobić dla siebie już dziś? Napisz , jeśli czujesz, że chcesz coś zmienić.

Czasem łatwiej zauważyć potrzeby wszystkich dookoła niż własne. To nie znaczy, że ich nie masz — być może po prostu za r...
04/09/2026

Czasem łatwiej zauważyć potrzeby wszystkich dookoła niż własne.
To nie znaczy, że ich nie masz — być może po prostu za rzadko masz przestrzeń, żeby je usłyszeć.

Dziś zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
„Czego teraz potrzebuję?”

Zapisz tą karuzelę na później

Zapytaj mnie, czego potrzebuje moje dziecko - odpowiem od razu. Zapytaj, czego ja potrzebuję - zamilknę.Zakładam, że pod...
02/09/2026

Zapytaj mnie, czego potrzebuje moje dziecko - odpowiem od razu. Zapytaj, czego ja potrzebuję - zamilknę.
Zakładam, że podobnie jest z Tobą. Wiesz, czego potrzebuje Twoje dziecko, twój partner, twój szef. Potrafisz to wymienić bez zastanowienia.
A kiedy ktoś pyta o Ciebie - nagle cisza. Albo odpowiadasz czymś, co powinnaś chcieć, nie tym, co naprawdę czujesz.
To nie dlatego, że nie masz potrzeb. Mówi się, że organ nieużywany zanika. Z umiejętnością słyszenia siebie jest podobnie: przez lata pierwsza reagujesz na cudze potrzeby, a swoje odsuwasz na „później”, aż w końcu przestajesz je w ogóle zauważać. Nie dlatego, że ich nie ma, tylko dlatego, że dawno przestałaś ich szukać.
To nie jest wada charakteru. To coś, co da się odbudować, tylko trzeba zacząć to znowu ćwiczyć.
🌿 Zabierz to pytanie na spacer:
Gdyby ktoś zapytał Cię teraz, czego potrzebujesz - co by się w Tobie odezwało jako pierwsze?
Jeśli trudno Ci to usłyszeć samej - napisz do mnie, chętnie pomogę Ci usłyszeć, czego naprawdę potrzebujesz.

Nie każda wina ma sens. Czasem to tylko stary odruch, który każe Ci przepraszać za to, że o siebie zadbałaś.Odpoczywasz ...
28/08/2026

Nie każda wina ma sens. Czasem to tylko stary odruch, który każe Ci przepraszać za to, że o siebie zadbałaś.

Odpoczywasz - i już czujesz, że powinnaś coś robić. Mówisz “nie” - i już się tłumaczysz. Nikt Cię o to nie prosił. To po prostu przyzwyczajenie, które od dawna myli dbanie o siebie z zaniedbywaniem innych.

Zapisz tę karuzelę - przyda się następnym razem, gdy poczujesz się winna bez powodu.

Jeśli ten wzorzec towarzyszy Ci od dawna i sama rozmowa z nim to za mało - napisz do mnie, chętnie pomogę Ci go rozplątać.

Winna, że odpoczywasz. Winna, że mówisz nie. Winna nawet wtedy, gdy nie zrobiłaś nic złego.Poczucie winy rzadko pojawia ...
26/08/2026

Winna, że odpoczywasz. Winna, że mówisz nie. Winna nawet wtedy, gdy nie zrobiłaś nic złego.

Poczucie winy rzadko pojawia się tam, gdzie faktycznie kogoś skrzywdziłaś. Częściej pojawia się wtedy, gdy robisz coś dla siebie — a to oznacza, że w tym momencie nie robisz czegoś dla kogoś innego.

Bo gdzieś po drodze nauczyłaś się, że Twoja wartość mierzy się tym, ile dajesz. Im więcej dajesz, tym bardziej „w porządku” jesteś. A kiedy przestajesz dawać, nawet na chwilę, coś w Tobie krzyczy: zawodzisz!!!

To przekonanie zwykle nie wzięło się znikąd. Ktoś kiedyś nagrodził Cię za bycie pomocną, za bycie tą, na którą można liczyć. I ten mechanizm został, nawet kiedy nikt już nie stawia takich wymagań poza Tobą samą.

Tylko że to nie jest sygnał, że zrobiłaś coś złego. To sygnał starego przekonania, które mówi: odpoczynek trzeba sobie zasłużyć, a powiedzenie nie to prawie zdrada.

Prawdziwa wina pojawia się, gdy naruszasz swoje wartości — kiedy skłamałaś, zawiodłaś kogoś, kogo mogłaś nie zawieść. Nie wtedy, gdy dbasz o siebie.

Warto nauczyć się rozróżniać te dwie rzeczy. Bo dopóki się mieszają, każda chwila dla siebie będzie kosztować więcej, niż powinna.

🌿 Zabierz to pytanie na spacer:
Kiedy ostatnio poczułaś się winna za coś, co było po prostu dbaniem o siebie?

A Ty - umiesz stawiać granice? 🌿Czasem mówimy „tak”, choć w środku czujemy zupełnie co innego. Bo nie chcemy zawieść, ur...
21/08/2026

A Ty - umiesz stawiać granice? 🌿

Czasem mówimy „tak”, choć w środku czujemy zupełnie co innego. Bo nie chcemy zawieść, urazić albo zostać źle odebrane.

Stawianie granic nie zawsze musi zaczynać się od stanowczego „nie”. Czasem wystarczy:

„Muszę to jeszcze przemyśleć.”

Daj sobie czas, zanim odpowiesz. To też jest granica. 🤍

A ile razy odpowiedziałaś „tak” na pytania z karuzeli?

📌 Zapisz na moment, kiedy znów trudno będzie Ci odmówić.

19/08/2026

Myślisz, że nie umiesz mówić nie?

To nie jest prawda. Umiesz. Tylko coś w Tobie za każdym razem robi błyskawiczny rachunek strat i niemal zawsze wychodzi, że łatwiej się zgodzić.

Bo powiedzieć „nie” oznacza ryzyko: że ktoś się obrazi, że zawiedziesz, że zostaniesz odebrana jako „trudna”, „roszczeniowa”, „niemiła”. A zgoda, nawet wbrew sobie, wydaje się bezpieczniejsza, przynajmniej na chwilę. Przynajmniej nikt się nie zdenerwuje. Przynajmniej nikt nie pomyśli, że jesteś inna, niż wszyscy myśleli.

Tylko że każde „tak”, które w środku było „nie”, nigdzie nie znika. Odkłada się w ciele, w relacjach, w cichym poczuciu, że coraz bardziej Twoje wybory zależą od cudzych oczekiwań.

Weź takie zwykłe niedzielne popołudnie, które miało być tylko Twoje, a zamienia się w kolejny obowiązek, bo ktoś poprosił, a Ty nie umiałaś odmówić. Pojedyncze „tak” nic nie waży. Ale dziesiąte, pięćdziesiąte, setne, buduje życie, które w dużej mierze składa się z cudzych oczekiwań, nie Twoich wyborów.

I w pewnym momencie jesteś zmęczona, tym, że robisz rzeczy, na które nigdy naprawdę się nie zgodziłaś.

Granica nie jest murem, który odgradza Cię od ludzi. Jest informacją: dotąd mogę, dalej już nie. Nie musi być ostra ani ostateczna, żeby była prawdziwa — czasem wystarczy jedno spokojne zdanie, powiedziane bez tłumaczenia się.

🌿 Zabierz to pytanie na spacer:
Gdzie ostatnio powiedziałaś „tak”, chociaż całe Twoje ciało mówiło „nie”?

16/08/2026

Praca z wewnętrznym krytykiem nie polega na tym, żeby go uciszyć.

Im bardziej próbujesz go zagłuszyć, tym głośniej się odzywa, bo od lat jego jedynym zadaniem jest ostrzegać Cię przed zagrożeniem.

Coś innego działa lepiej - zamiast z nim walczyć, zacznij go słuchać jak informacji, a nie jak prawdy.

Kiedy usłyszysz „mogłaś lepiej” — zapytaj: czego on się boi w tym momencie? Że zawiodę kogoś? Że okażę się niewystarczająca?

Bo pod krytyką prawie zawsze kryje się strach, nie fakt.

A ze strachem można porozmawiać. Z „prawdą” — trudniej.

To był ostatni post w tym temacie — jeśli ten głos towarzyszy Ci od dawna i sama rozmowa z nim to za mało, czasem warto przejść przez to z kimś, kto pomoże Ci go usłyszeć z boku.

🍃 Zabierz to pytanie na spacer:
Gdybyś zapytała swojego krytyka, czego się boi — co by odpowiedział?

Ten temat i każdy inny możemy przepracować razem, jeśli chcesz👇

Ten głos towarzyszy nam czasem latami - a wystarczy jedna rozmowa, żeby zacząć słyszeć, że to nie Ty, tylko nawyk.🍃 Jeśl...
14/08/2026

Ten głos towarzyszy nam czasem latami - a wystarczy jedna rozmowa, żeby zacząć słyszeć, że to nie Ty, tylko nawyk.

🍃 Jeśli ten głos odzywa się u Ciebie częściej niż byś chciała - napisz do mnie i porozmawiajmy o tym na spacerze.

Adres

Lustrzana 32
Warsaw
01-342

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Coaching w ruchu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij