GeoLearning

GeoLearning

Udostępnij

Warsztaty edukacyjno - geologiczne dla dzieci i młodzieży. Learning by doing w Naukach o Ziemi.

07/05/2026

🦑Odkrycie zespołu Ikegami et al. opublikowane w magazynie naukowym Science szybko trafiło do codziennych mediów. Opisane przez nich zwierzę porównano do fantastycznego morskiego potwora - Krakena. Bestia znana z żeglarskich legend i hollywoodzkich produkcji rozbudziła wybraźnię odbiorców.
Nanaimoteuthis jeletzkyi oraz N. haggarti, gatunki należące do wymarłego późnokredowego rodzaju ośmiornic znanego z osadów dzisiejszej Japonii oraz Kanady.
Badanie paleontologiczne bezkręgowców należących do tej grupy jest niezwykle trudne ze względu na to, iż jedyny zachowujący się element to szczęki (dziób). Tak ograniczony materiał nie zawsze odpowie na wszystkie nasze pytania. Analizując skamieniałości bliskich ewolucyjnie grup udało się ustalić, iż Nanaimoteuthis sp. miał wydłużone ciało (lecz o innym kształcie) podobnie jak dziś żyjący Architeuthis dux (Kałamarnica olbrzymia). Znaczącą różnicą jest jednak rozmiar, w przypadku kredowego "Krakena" bazując na rozmiarze szczęk całkowitą wielkość zwierzęcia naukowcy estymują na 7-19 m. Są to niezwykle szerokie widełki wynikające z wcześniej wspomnianych problemów, co więcej te maksymalne wielkości są dość mało prawdopodobne według badaczy i paleontologów zajmujących się bezkręgowcami. Bez wątpienia jednak N. haggarti był jednym z największych mięczaków w historii naszej planety.
Dwie dodatkowe kwestie przedstawione przez Ikegami et al. to asymetryczne ślady mechanicznego zużycia szczęk. Ślady intensywnego zużycia według badaczy wskazują, iż Nanaimoteuthis był szczytowym drapieżnikiem polującym na kredowe morskie bestie jak Mozazaury czy ogromne małże. Intensywna eksploatacja szczęk ma wynikać z drapieżnictwa na organizmach o twardych elementach szkieletu. Asymetryczność tego zużycia ma wynikać z wysokiej inteligencji tych zwierząt, które podobnie jak prawo- czy leworęczność u ludzi również preferują konkretne elementy. Obie te kwestie pozostają jednak jeszcze do ostatecznego potwierdzenia.
Niesamowite odkrycie możliwe największego mięczaka w historii naszej planety jeszcze długo rozbudzać będzie naszą wyobraźnię. Słowa Zeusa z Clash of the Titans (1981) "Release the Kraken!" nabierają zupełnie nowego znaczenia. 🦑

30/04/2026

Czy wiecie, że jeszcze kilkanaście tysięcy lat temu między dzisiejszą Wielką Brytanią a kontynentalną Europą istniał ląd – tzw. Doggerland? 🧐 Dziś ląd ten spoczywa na dnie Morza Północnego ze względu na podnoszący się po ustąpieniu lądolodów poziom morza (zerknijcie na mapkę, żeby zobaczyć, jak "tonął"). Najnowsze badania pokazują, że Doggerland był znacznie bardziej „żywy”, niż dotąd sądzono!

Naukowcy odkryli, że już ponad 16 tysięcy lat temu obszar ten porastały bujne lasy dębowe, wiązowe i leszczynowe! Miało to miejsce znacznie wcześniej, niż zakładały wcześniejsze rekonstrukcje środowiska po ostatniej epoce lodowej🥶Co więcej, pojawiły się tam także ślady gatunków drzew uznawanych wcześniej za zanikłe w tym regionie setki tysięcy lat wcześniej!

Jak to w ogóle możliwe, że naukowcy zdobyli takie dane z dna morza?🧐 Kluczem okazały się nowoczesne metody analizy śladów DNA rozproszonych w osadzie, tzw. sedaDNA. Pozwoliły one odtworzyć te dawne ekosystemy na podstawie mikroskopijnych śladów zachowanych w osadach morskich bez konieczności szukania zatopionych drzew, które najpewniej już dawno uległy rozłożeniu. Brzmi jak science fiction, co? 🤯

To odkrycie zmienia nasze rozumienie tego, jak szybko po ustąpieniu lodowców odradzały się ekosystemy w Europie. Doggerland mógł być swoistą „zieloną oazą”, będącą schronieniem dla roślin, zwierząt, a być może także dla żyjących już na tym terenie ludzi!

Odkrycie to przypomina, że krajobraz Europy, który dziś znamy, jest stosunkowo młody, a jego historia pełna jest dramatycznych zmian poziomu mórz i migracji ekosystemów 😱

23/04/2026

Zatrzymajcie się na chwilę i skupcie się na swoim oddechu. Pomyślcie, jak to się dzieje, że oddychanie wydaje się nam czymś oczywistym, że robimy to automatycznie, bez zastanowienia. Okazuje się jednak, że mechanizmy, który pozwala nam nabierać powietrza do płuc, ma niezwykle głębokie korzenie ewolucyjne. Najnowsze odkrycie pokazuje, że sięgają one aż blisko 300 milionów lat wstecz 🤯

Naukowcy zbadali niezwykłą skamieniałość niewielkiego gada, który żył w okresie permu na terenie dzisiejszej Oklahomy. Dzięki doskonałemu stanowi zachowania, który obejmował nie tylko kości, ale także miękkie tkanki, udało się odtworzyć sposób działania jego układu oddechowego!

Okazało się, że już tak wczesne zwierzę należące do tzw. owodniowców (czyli grupy obejmującej dzisiejsze gady, ptaki i ssaki) oddychało w sposób bardzo podobny do nas. Kluczową rolę odgrywały ruchy klatki piersiowej i mięśnie międzyżebrowe, które rozszerzały żebra i umożliwiały zasysanie powietrza do płuc.

To najstarszy znany przykład takiego mechanizmu oddychania. Odkrycie sugeruje, że „nowoczesny” sposób wentylacji płuc pojawił się znacznie wcześniej, niż dotąd przypuszczano – i był jednym z kluczowych przystosowań, które umożliwiły kręgowcom skuteczne podbicie środowiska lądowego!

Znalezisko przypomina, że nawet najbardziej podstawowe funkcje naszego organizmu są efektem setek milionów lat ewolucji. Każdy oddech, który wykonujemy, jest więc nie tylko oznaką tego, że żyjemy, ale też echem bardzo odległej przeszłości😱

Photos from Szkoła Mistrzostwa Sportowego - Liceum Ogólnokształcące Pruszków's post 22/04/2026

Dzień Ziemi świętujemy jak trzeba ;) Razem z młodzieżą z Pruszkowa rozgryzamy świętokrzyską geologię. Adje!

Photos from GeoLearning's post 26/03/2026

Po raz kolejny to zrobiliśmy!

Już po raz 8. Wydział Geologii UW zorganizował Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Geologicznej OKAWANGO. We wspaniałych przestrzeniach i otoczeniu Europejskie Centrum Edukacji Geologicznej Uniwersytetu Warszawskiego 64 uczniów oraz uczennic rywalizowało o tytuł laureata i najlepszego młodego adepta geologii. ⛏️

Tym razem ta sztuka udała się Jankowi Zapaśnikowi z IX Liceum Ogólnokształcące im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Drugie miejsce oraz ufundowaną przez nas oraz ECEG nagrodę zdobył Maksymilian Stepaniak z II Liceum Ogólnokształcące im. ks. Jana Twardowskiego w Dębicy. Na ostatnim stopniu podium uplasowała się Anna Drozd z VIII Liceum Ogólnokształcące w Katowicach. Gratulujemy! 🌋

A my? Po raz kolejny przyjęliśmy dumną rolę partnera, sponsora oraz współorganizatora. Uczniowie mieli okazję wziąć udział w grze integracyjnej oraz warsztatach terenowych z czytania profili skalnych, prowadzonych przez naszych trenerów. Natomiast nauczyciele zmierzyli się w GISem - tym razem w bardzo praktycznym wydaniu, prowadzonym przez niezastąpionego Eryka Szumańskiego. 🗺️

Mamy nadzieję, że już za rok spotkamy się ponownie, żeby przerzyć wspaniały czas i znaleźć kolejnych zdolnych młodych ludzi czujących Nauki o Ziemi dokładnie tak samo jak my 🦖

19/03/2026

Ci, którzy byli z nami w Maroku, na pewno kojarzą spinozauara! W końcu mogliśmy znaleźć zęby tego ikonicznego dinozaura podczas naszych wykopalisk na Saharze 🏜️

Można by pomyśleć, że o spinozaurze wiemy już wszystko, prawda? Otóż nie! Paleontolodzy właśnie ogłosili odkrycie nowego gatunku tego jednego z najbardziej niezwykłych drapieżników kredy – Spinosaurus mirabilis 😱

Ten „nowy-stary” mieszkaniec Ziemi żył około 95 milionów lat temu na terenach dzisiejszego Nigru, czyli w samym sercu Sahary. Co ciekawe, nie była to wtedy pustynia, lecz zielony krajobraz poprzecinany rzekami pełnymi ryb – idealne środowisko dla wyspecjalizowanego łowcy.

Najbardziej spektakularną cechą Spinosaurus mirabilis jest oprócz znanego już wcześniej grzebienia na plecach, zakrzywiony grzebień na głowie, przypominający kształtem szablę. Naukowcy podejrzewają, że był pokryty keratyną (tak jak nasze paznokcie) i mógł mieć jaskrawe kolory – być może służył do popisywania się przed innymi osobnikami lub odstraszania rywali.

Ale to nie wszystko. Odkrycie to zmienia nasze wyobrażenia o stylu życia spinozaurów. Dotychczas sądzono, że były one silnie związane z przybrzeżnym środowiskiem morskim. Tymczasem nowe skamieniałości znaleziono setki kilometrów od dawnego wybrzeża! Wygląda więc na to, że S. mirabilis był raczej czymś w rodzaju „czapli z piekła rodem” – brodził w wodzie i polował na ryby w rzekach, zamiast pływać w oceanie.

To przypomnienie, że paleontologia wciąż potrafi zaskakiwać, a każdy nowy fragment kości może zmienić całą historię życia na Ziemi 🧐

25/02/2026

Czy spacerując po plaży, spodziewalibyście się, że mrugnie do Was... zestaw zębów sprzed milionów lat? Taka niesamowita historia przydarzyła się 64-letniej Christine Clark podczas świątecznego spaceru na wyspie Lindisfarne (Holy Island) w Northumberland. Brytyjka natknęła się na mały kamień, który – jak sama żartuje – wyglądał, jakby ktoś zgubił sztuczną szczękę.

Znalezisko wywołało poruszenie w mediach społecznościowych i przyciągnęło uwagę ekspertów. Okazało się, że to rzadka skamielina morskiego stworzenia, wyróżniająca się na tle popularnych w tym regionie „koralików św. Kutberta”.

To skamieniałe fragmenty łodyg liliowców (krynoidów) – morskich zwierząt przypominających rośliny, które dominowały w oceanach przed setkami milionów lat. W XIV wieku wierzono, że sam św. Kutbert wyrabiał te drobne pierścienie podczas modlitwy, dlatego zbieranie ich miało przybliżać wiernych do Boga.

Choć liliowce są w Northumberland powszechne, „uśmiechnięta” skamielina Christine jest unikatem, który rozbawił tysiące internautów. Mimo ofert kupna, właścicielka zamierza zachować znalezisko, bo – jak twierdzi – przynosi ono ludziom mnóstwo radości. To świetne przypomnienie, że pod naszymi stopami kryją się miliony lat historii naturalnej, wystarczy tylko uważnie patrzeć!

fot. Tony Jolliffe

19/02/2026

Słuchajcie, od dzisiaj będziecie inaczej patrzyli na wydawałoby się zwykłą sól!

Naukowcy po raz pierwszy w historii przyjrzeli się bezpośrednio składowi atmosfery Ziemi sprzed około 1,4 miliarda lat 🤯W najnowszych badaniach przeanalizowano mikroskopijne pęcherzyki powietrza uwięzione w kryształach soli kamiennej (halitu), które powstały w środkowym proterozoiku. Takie inkluzje są wyjątkowym archiwum: zachowują skład atmosfery w niemal niezmienionej formie przez miliony, a nawet jak w tym wypadku miliardy lat😱

Wyniki okazały się zaskakujące. Atmosfera Ziemi w tym okresie zawierała około 3–4% dzisiejszego stężenia tlenu, czyli więcej, niż sugerowały wcześniejsze pośrednie rekonstrukcje. Choć to wciąż daleko od dzisiejszych wartości, taki poziom był już wystarczający do funkcjonowania metabolizmu złożonych organizmów wielokomórkowych🧐 A jednak zwierzęta pojawiły się dopiero setki milionów lat później. To odkrycie podważa prostą wizję, według której niski poziom tlenu był jedyną barierą dla rozwoju złożonego życia.

Równie interesujące są dane dotyczące dwutlenku węgla. Jego stężenie było około dziesięciokrotnie wyższe niż w epoce przedprzemysłowej, co prawdopodobnie kompensowało słabszą niż dziś dostawę ciepła z młodszego Słońca. Dzięki temu klimat Ziemi mógł pozostawać względnie ciepły i stabilny przez bardzo długi czas☀Ten długotrwały okres stabilności bywa nazywany „nudnym miliardem lat” – ze względu, że pozornie, ani klimat, ani biosfera nie zmieniały się wtedy zbyt gwałtownie🥱

Nowe badania pokazują jednak, że ten „spokój” był bardziej złożony, niż sądziliśmy. Warunki sprzyjające złożonemu życiu mogły istnieć znacznie wcześniej, ale jego ewolucja potrzebowała dodatkowych impulsów tj. zmiany środowiskowe, dostępność składników odżywczych czy reorganizacja ówczesnych ekosystemów. Odczytanie składu pradawnego powietrza z kryształów soli to przełom, który przybliża nas do zrozumienia tego, dlaczego Ziemia tak długo czekała na eksplozję różnorodności życia – i jak wyjątkowa była droga prowadząca do świata, który znamy dziś. Pomyślcie o tym, gdy kolejny raz będziecie solili zupę😱

08/02/2026

Lodowy stalaktyt (ang. Brinicle) – „Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” temperatury w Polsce powoli wzrastają, zobaczmy więc co dzieje się w innych częściach planety przy ujemnych temperaturach.
W wodach Oceanu Arktycznego mamy do czynienia z niezwykłym zjawiskiem – nazywanym często lodowym soplem śmierci. Tworzy się on poprzez zamarzanie wody morskiej, która gromadzi sole oraz inne jony w jednym miejscu tworząc porowatą strukturę. Woda w takich nagromadzeniach staje niezwykle słona, co obniża temperaturę zamarzania oraz zwiększa gęstość roztworu. Taka mieszanka zaczyna pod wypływem grawitacji opadać poprzez pory w lodzie morskim. Schłodzona supersolanka nie zamarza od razu, dociera do wody morskiej poniżej lodu tworząc wokół dalej opadającego roztworu „stalaktyt” lodu. Po osiągnieciu odpowiedniej grubości sopel propaguje w stronę dna morskiego.
Gdy spełnione zostaną odpowiednie warunki (m.in. odpowiednia topografia dna czy koncentracja soli) sopel może dotrzeć do dna morskiego i „rozlać” się zamrażając żyjące na dnie organizmy takie jak rozgwiazdy czy jeżowce.
Opisane po raz pierwszy w latach 60. nadal pozostające ogromną tajemnicą z uwagi na trudności zarejestrowania zjawiska w czasie rzeczywistym. Formowanie się lodowego stalaktytu zostało nagrane dopiero w 2011 dla programu BBC Frozen Planet przez producentkę filmową Kathryn Jeffs oraz operatorów kamery Hugh Miller’a oraz Doug Andersona.
Nawet w najzimniejszych momentach Nasza Planeta przyciąga uwagę niesamowitymi zjawiskami. Z ciepłymi pozdrowieniami Zespół GL

Photos from GeoLearning's post 05/02/2026

Kawał historii 🐪

Jak podróżować, to najlepiej z nimi 🤪 wspaniała ekipa z IX Liceum Ogólnokształcące im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie to kolejna grupa która wybrała się z nami do Maroka 🇲🇦

Doświadczyliśmy tam zimy stulecia i 3 metrowego śniegu. Na pustyni - czystego nieba i słońca, które pomogło nam znaleźć mnóstwo skamieniałości.

Na Erg Chebbi spróbowaliśmy sandboardu, w Fezie odwiedziliśmy średniowieczne garbarnie, a w Marakeszu spróbowaliśmy soku z granatów na najsłynniejszym targowisku Afryki - placu Dżami al-Fana 🧃

Wspaniały to był czas, nie zapomnimy go nigdy 💕 to co, kto następny?

Chcesz aby twoja szkoła była na górze listy Szkoła w Warsaw?

Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Lokalizacja

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Dobra 56/66
Warsaw
00-312