Fit Artist-Dominika Szałkowska

Fit Artist-Dominika Szałkowska Traveller| Coach | Artist | Model

03/08/2026

Pierwszy Lomi Lomi w — i już wiem, że wrócę. 🤍🌿

Głęboka praca z ciałem, uwalnianie napięć, a jednocześnie ogromne wyciszenie i relaks. ✨

Mam za sobą wiele masaży różnymi technikami, w tym Lomi Lomi. Ta sesja była dla mnie wyjątkową, piękną podróżą nie tylko relaksacyjną , ale również medytacyjną.

I właśnie ta równowaga jest dla mnie największą siłą Lomi Lomi — ciało dostaje intensywną pracę, a układ nerwowy może naprawdę odpuścić.

Z całego serca polecam doświadczyć tej formy masażu. 🤍

Dziękuję za tę sesję. Czekam na kolejną! 🌺

Osobiście jestem fanką dobrego masażu & Lomi Lomi jest jednym z moich ulubionych form. A Ty masz już jakieś doświadczenie z Lomi Lomi? Podziel się w komentarzu. 🪷

17/07/2026

Czym jest dla mnie taniec? Zobaczysz & posłuchasz w tym pięknym wywiadzie, który nagrałyśmy spontanicznie z koleżanką. Nie robiłyśmy żadnych dubli, wszystko płynęło na żywo z flow. Umówiliśmy się na te rolki i akurat zaczęło padać, więc tańczyłam w deszczu. Koleżanka opisała mnie tak :

"Dominika jest jedną z tych osób, które trudno opisać jednym słowem. Artystka Życia, która tańczy, maluje, podróżuje, odkrywa Świat, pracuje z ciałem, inspiruje innych do ruchu. Kobieta, która nie zamyka się w jednej definicji".

Bardzo mi się ten cały materiał spodobał. Po jakimś czasie koleżanka zmieniła zdanie i postanowiła go usunąć ze swojego profilu, a ja dalej chciałam ten materiał mieć dalej u siebie. Niestety oryginalne nagranie było u niej w telefonie i ze względów technicznych nie można było go przesłać do mnie. Ustaliłam z nią zasady publikacji tego materiału, żeby dla niej było to ok. Jakość tego nagrania nie jest idealna. Ja też już nie muszę być idealna. Perfekcjonizm towarzyszył mi większą część życia. Dziś ważniejszy jest dla mnie przekaz, to czym się dzielę w tej treści niż techniczna jakość samego video.

A jak to jest u Ciebie? Co robisz, gdy ktoś nagle zmienia zdanie, a Tobie jednak na tym co powstało zależy i widzisz w tym wartość? Czy pozwalasz sobie na bycie perfekcyjnie nieperfekcyjną &wybierasz to co dla Ciebie jest ważne 🌺😉💃🏼?

17/07/2026

Jak to się stało, że możesz nosić moje obrazy na sobie?
O tym opowiem podczas wydarzenia „Odważ się być EXTRA”, które odbędzie się 18.07.2026 w .atmosfery w Warszawie.

Moje marzenie nie spełniło się dzięki jednej decyzji. Spełniło się dzięki wielu odważnym krokom, które stawiałam każdego dnia.

Najpierw pojawiła się wizja, by moje obrazy ożyły i można było je nosić na sobie . Później kolejne marzenie – stworzyć autorski pokaz kolekcji malarstwa na jedwabiu połączony z wystawą moich obrazów w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Udało się to we współpracy z w ramach projektu Sztuka na 6.

Dziś to już historia, którą miałam szczęście przeżyć.
To właśnie podczas mojego pokazu poznałam Kasię , która była jedną z modelek biorących udział w moim projekcie. Dlatego z ogromną wdzięcznością przyjęłam jej zaproszenie, aby zostać jedną z prelegentek wydarzenia „Odważ się być ekstra”.

Podczas mojego Power Speech opowiem Ci, jak powstała marka Szałkowska Design, dlaczego moje obrazy zaczęły żyć na jedwabiu i co sprawiło, że marzenie stało się rzeczywistością.

Jeśli chcesz poznać całą historię i zainspirować się do realizacji własnych marzeń – dołącz do nas.

To już ostatnia szansa na zdobycie wejściówki. Napisz do mnie wiadomość prywatną (DM), a przekażę Ci wszystkie szczegóły.

Do zobaczenia! ✨



Szałkowska Design
Dominika Szałkowska

Organizatorem wydarzenia jest
Kasia Kowalczyk

Ten post jest o przejściu.Z jednego rytmu w drugi.Madera i Porto Santo — ocean, plaże, wiatr, galopy po piasku.To tam pr...
02/01/2026

Ten post jest o przejściu.
Z jednego rytmu w drugi.
Madera i Porto Santo — ocean, plaże, wiatr, galopy po piasku.

To tam przywitałam 2025 rok — w słońcu, pod palmami, w poczuciu wolności.
Potem Polska.
Sylwester wśród kryształów, w rytmie Ecstatic Dance i 5Rhythms.

Bez presji — w ciepłych skarpetach, w pełnym flow.
Rok temu złota sukienka i palmy.
W tym roku ruch, autentyczność i bycie w zgodzie ze sobą.
Inaczej — ale też pięknie.

Ostatni obraz — galopujący koń, wąż i energia 2026.
Usłyszałam, że to, co uwolniło się w Roku Węża, jest teraz przeżywane.
A to, co jest prawdą, zaczyna się poruszać.

Wchodzę w 2026 właśnie tak —
w ruchu, w zaufaniu, w zgodzie ze sobą.
Bez względu na miejsce, temperaturę czy strój.

Niech 2026 będzie rokiem ekspansji, radości, odwagi w wyborach i galopu w kierunku, którego naprawdę pragnie serce. 🐎✨













01/01/2026

Nowy Rok. Nowe zasady. Tańczę po swojemu💃🏼
Ten Sylwester był inny.
Bez sukienki. Bez szpilek. Bez „wypada”.
Tysiące kryształów, taneczna przestrzeń,
a ja… w dresie i ciepłych skarpetach.
Bo tym razem postanowiłam wejść w Nowy Rok tak, jak naprawdę czuję.
W rytmie 5Rhythms & Ecstatic Dance,
bez choreografii, bez ocen, bez presji.
Tylko ciało, oddech i ruch.
Rok temu witałam Nowy Rok w złotej, fancy sukience —
na Maderze, pod palmami.
W tym roku przywitał mnie magiczny śnieg
i zupełnie inne, ale równie piękne flow.
Kiedyś nie uwierzyłabym,
że pójdę na sylwestrowe wyjście w dresie i ciepłych skarpetach.

Dziś wiem jedno — wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się dopasowywanie do cudzych oczekiwań.
👉 Jeśli czujesz, że chcesz w 2026 żyć bardziej po swojemu — zostaw ❤️
👉 Jeśli marzysz o większej swobodzie — zapisz tę rolkę
👉 A jeśli chcesz, napisz w komentarzu: co w tym roku robisz inaczej?












30/12/2025

2025 był dla mnie rokiem drogi.
Rokiem decyzji, które nie zawsze były łatwe — ale zawsze prawdziwe.
Zaczęłam go na Maderze.
Potem była Majorka — nowy projekt, nowe lekcje, wyzwania i doświadczenia, które ukształtowały mnie bardziej, niż się spodziewałam.
A na moje urodziny…
Zrobiłam coś, co kiedyś wydawało się nierealne.
Spełniłam jedno z moich życiowych marzeń — końskie safari w RPA.
Afrykańska sawanna, dzikie zwierzęta i wolność, której nie da się zapomnieć.
Ten rok nauczył mnie jednego:
nie musisz mieć idealnych warunków, żeby ruszyć.
Potrzebujesz tylko decyzji.
Dziś, z ogromną wdzięcznością w sercu,
galopuję na złotym koniu w Nowy 2026 rok.

👉 Jeśli masz marzenie, które odkładasz „na później” — zrób pierwszy krok właśnie teraz.
👉 Napisz w komentarzu, co chcesz zrealizować w 2026.
👉 Zapisz ten moment, jeśli czujesz, że to Twój znak.
















25/11/2025

Galopując dziś na appaloosie przez południowoafrykańską prerię, poczułam się jak w swoim własnym westernie.
Deszcz, wiatr, mokry płaszcz… a krajobraz wyglądał jak kadry z Yellowstone.
Zamiast afrykańskiego upału — chłód, błoto i zieleń tak soczysta, że aż nierealna.

I znów życie przypomniało mi coś ważnego:
nie wszystko jest takie, jak nam się wydaje.
Czasem jedziesz po słońce, a trafiasz na burzę.
Czasem planujesz lekkość, a dostajesz wyzwanie.
I właśnie tam — w zaskoczeniu — rośnie Twoja siła.
Jazda konna jest moją pasją od dziecka, a ten galop był dla mnie lekcją odwagi:
iść naprzód nawet wtedy, gdy okoliczności nie wyglądają „idealnie”.

Bo często właśnie wtedy otwierają się największe drzwi.

Napisz mi w komentarzu, co ostatnio Cię zaskoczyło… i czego Cię to nauczyło.
Może to jest początek Twojego własnego „westernu”. 🤍🐎




















18/11/2025

Lider nie daje za wygraną!
A leader never gives up 🐎

Mój koń po afrykańsku ma na imię Lider.
Kiedy inne konie zatrzymywały się przy stromym wjeździe po skałach, Lider… po prostu przejął ster. Z odwagą wyszedł na prowadzenie i pewnie poprowadził mnie na szczyt – prawie 2000 m ponad poziomem morza.
To była jedna z najpiękniejszych przygód w moim życiu.
I jedna z tych lekcji, które zostają w ciele na długo.
Bo prawda jest taka: po drodze też miałam moment paniki. Góry, wysokość, adrenalina… Ale razem z Liderem nie daliśmy za wygraną.

I to jest moja metafora drogi do sukcesu.
Idziesz. Czasem pod górę. Czasem ze strachem. Ale idziesz dalej.
A u Ciebie?

👉 Kiedy ostatnio nie dałaś/nie dałeś za wygraną — mimo lęku, presji czy przeszkód?
Podziel się w komentarzu. Może Twoja historia zainspiruje kogoś dziś.
















15/11/2025

Miałam 17 lat, kiedy po raz pierwszy wpadłam na ten pomysł.
Końskie safari w południowej Afryce…
Brzmiało jak sen, jak film, jak coś totalnie nie z tego świata.
Nie miałam wtedy pieniędzy, nie miałam możliwości — więc schowałam to marzenie do szuflady z dopiskiem: „kiedyś”.
A dziś?
Jadę konno przez afrykańską sawannę.
Patrzę, jak obok mnie biegną antylopy, jak natura oddycha własnym rytmem.
I czuję coś, czego nie da się porównać do niczego —
bo oglądać te zwierzęta na żywo, z końskiego grzbietu, w ich świecie…
to zupełnie inne uczucie niż patrzeć na nie za szybą w zoo.
To jak dotknąć marzenia, które kiedyś było tylko obrazem w głowie.
Przez lata odkładałam to „na później”.
Przez lata wydawało mi się, że muszę mieć idealny moment.
A prawda jest taka, że idealny moment tworzymy wtedy, kiedy decydujemy: teraz.
Dziś zrealizowałam marzenie, które dojrzewało we mnie od nastoletnich lat.
I jeśli mogę zostawić Ci jedną myśl…
To tę:
Nie wyrzucaj swoich marzeń do szuflady.
One czekają, aż po nie wrócisz.
Tak jak
ja wróciłam do swojego.



14/11/2025

Na złotym koniu, jadąc przez afrykańską sawannę, z żyrafą w tle 🐎 Moje spełnione marzenie ❤️!


❤️






Thx to

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fit Artist-Dominika Szałkowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria