02/01/2026
Ten post jest o przejściu.
Z jednego rytmu w drugi.
Madera i Porto Santo — ocean, plaże, wiatr, galopy po piasku.
To tam przywitałam 2025 rok — w słońcu, pod palmami, w poczuciu wolności.
Potem Polska.
Sylwester wśród kryształów, w rytmie Ecstatic Dance i 5Rhythms.
Bez presji — w ciepłych skarpetach, w pełnym flow.
Rok temu złota sukienka i palmy.
W tym roku ruch, autentyczność i bycie w zgodzie ze sobą.
Inaczej — ale też pięknie.
Ostatni obraz — galopujący koń, wąż i energia 2026.
Usłyszałam, że to, co uwolniło się w Roku Węża, jest teraz przeżywane.
A to, co jest prawdą, zaczyna się poruszać.
Wchodzę w 2026 właśnie tak —
w ruchu, w zaufaniu, w zgodzie ze sobą.
Bez względu na miejsce, temperaturę czy strój.
Niech 2026 będzie rokiem ekspansji, radości, odwagi w wyborach i galopu w kierunku, którego naprawdę pragnie serce. 🐎✨
03/09/2025