11/09/2026
Z trudnymi emocjami w naszym życiu robimy różne rzeczy.
Możemy je wypierać 🫥 tłumić 😶 wyrażać 🤬 uciekać od nich 🥳 lub uwalniać 🌿
🫥 Wypieranie dzieje się nieświadomie. Wypieramy emocje wtedy, gdy są zbyt ciężkie do dźwignięcia🏋♂️. Jest w nich za dużo poczucia winy, wstydu lub strachu i nie sposób ich świadomie przyjąć za swoje. Jednymi z mechanizmów, którymi posługuje się umysł, by utrzymać uczucia w stanie wyparcia, są zaprzeczenie i projekcja. Zamiast odczuwać emocje, projektujemy je na świat zewnętrzny i innych ludzi, utrzymując tym samym bezpieczny obraz samego siebie 🧑🦱
😶 Tłumienie jest świadome – kiedy nie chcemy, aby emocje przeszkadzały nam w codziennym życiu.️ Cierpimy, odczuwamy ból, ale mimo to staramy się funkcjonować dalej, udając przed sobą, że już wszystko ok. Z czasem napór stłumionych emocji zaczynamy odczuwać jako rozdrażnienie, zmienne nastroje, napięcia i bóle w ciele, zaparcia, niestrawność, bezsenność i inne dolegliwości fizyczne 🤢
🤬 Emocje można też wyrażać na zewnątrz. Wyrażanie trudnych emocji pozwala tylko częściowo wypuścić z ciała napięcie. Nie znaczy to jednak, że się tych uczuć pozbyliśmy. Wyrażać emocje można pozytywnie lub negatywnie, świadomie lub nie. Najczęściej robimy to krzykiem, karaniem, raniąc słowami itp. Można też wyrażać je twórczo lub w ruchu ⛹️♀️
🥳 Od emocji można uciekać, czyli odwracać od nich uwagę. Napędza to cały przemysł rozrywkowy i alkoholowy. Możemy unikać kontaktu ze swoim wnętrzem za pomocą niezliczonych zajęć i nałogów. Uciekamy, zajadając, scrollując tel i robiąc wszystko, by nie zostawać ze sobą ani na chwilę sam na sam 👥️
☝️ Wszystko to prowadzi do coraz większego stresu, zaburzeń społecznych, znieczulicy oraz odbiera zdolność do prawdziwej miłości i zaufania, zarówno do siebie, jak i do innych. Walka z emocjami zabiera nam ogrom energii życiowej, a wraz z nią uważność, kreatywność, autentyczne zainteresowanie innymi ludźmi. W końcu ciało też przestaje dźwigać tłumiony ciężar i rozwija w sobie różne dolegliwości, choroby, a nawet doprowadza do śmierci 😵
🌿 Dlatego emocje powinno się uwalniać: nazwać je i pozwolić sobie je przeżyć, nawet jeśli jest to trudne doświadczenie. Przeżywanie swoich emocji może trwać chwilę, ale może też trwać kilka dni lub tygodni – tak długo, jak dużo ich w sobie mamy, dopóki się nie wyczerpią. To jak postawić silnie wstrząśniętą butelkę z wodą gazowaną i po otwarciu czekać, aż gaz się ulotni, a woda całkowicie wybąbelkuje. Emocja wytraca wtedy energię i przestaje mieć na nas wpływ, robiąc miejsce na nową jakość ❤️
Pomyślałam, że może ktoś potrzebuje teraz to przeczytać.
Z Miłością,
Justyna