09/03/2024
Myślałam, że wrzucę post z minionego weekendu z kilkoma zdjęciami na raz, ale chyba nie powstrzymam się, żeby nie skomentować każdego jakoś osobno 😉
Doznanie sensoryczne na najwyższym poziomie!
Kiedy codziennie doświadczasz słyszenia wszystkich dźwięków na raz i niemożności rozgraniczenia rzeczy ważnych od tła.
Kiedy czujesz w zamkniętych, małych pomieszczeniach jak fale dźwiękowe uderzają o Twoje bębenki odbijając się od ścian pomnażając jednocześnie echo.
Kiedy nieustanny pisk w uszach sprawia, że nie słyszysz nigdy ciszy.
Kiedy rozpływasz się ze łzami w oczach na myśl o słuchawkach z aktywnym tłumieniem...
To założenie słuchawek, które zbierają zwielokrotnione odgłosy ptaków, które siedzą daleko, bez szansy dla mnie na usłyszenie ich przez to jak słyszę świat na co dzień, powoduje szok i wzruszenie.
Słyszysz wyraźnie, słyszysz z jakiego kierunku, słyszysz je oddzielnie.
Nie wiem czy ktoś z Wam miał takie doświadczenie, ale to jest cudowne przeżycie.
Żurawie, czajki, gęsi, bataliony, sikory, raniuszki, cietrzew(!), siniak, kruki, wzbijające się do lotu łabędzie, wróble, mazurki, sroki, trznadle, skowronki, puszczyk, a na pewno nie wszystko wymieniłam. Co za bogactwo!
Swoją drogą ciekawi mnie jak to jest żyć słysząc ciszę, świat inaczej... 🤔