20/09/2026
Nie chodzi o bycie "idealnym" rodzicem.
Chodzi o większą świadomość słów, które mogą zostać z dzieckiem na długo. 💙
„Nie jedz tyle, bo przytyjesz.”
„Zjedz wszystko, wtedy dostaniesz deser.”
„Ale masz brzuszek…”
„Ja tego nie zjem, bo muszę schudnąć.”
Czasem wypowiadamy takie zdania automatycznie. Bez złych intencji. Czasem dlatego, że sami słyszeliśmy je w dzieciństwie.
A dziecko uczy się nie tylko tego, co jeść, ale również tego, jak myśleć o jedzeniu, swoim ciele i własnej wartości.
Nie każde zdanie zostawi ślad i żaden pojedynczy komunikat nie powoduje zaburzeń odżywiania.
Ich rozwój jest znacznie bardziej złożony.
Możemy jednak świadomie tworzyć w domu przestrzeń, w której jedzenie nie oznacza kary, nagrody, wstydu ani ciągłej kontroli.
Przestrzeń, w której dziecko może uczyć się słuchać swojego ciała i budować z nim dobrą relację 🩵
Bo czasem małe słowa mają naprawdę wielkie znaczenie..🤍