07/05/2021
Przesuń w lewo ➡️➡️➡️🙂
Jak urodziła się Marysia szukałam nieustannie pomysłów na pierwsze nasze zabawy. 💈
Chciałam dostarczać Jej mnóstwa ciekawych wrażeń i bodźców, żeby Jej mózg rozwijał się prawidłowo. Tak właśnie trafiłam do Basi, było to moje totalne okrycie, ogrom różnych zabaw dostosowanych do wieku malucha. 💥
Codziennie serwowałam Marysi inne małe, zabawowe przyjemności, a sobie mnóstwo satysfakcji, że coś fajnego mi się udało, już jako mamie. 💪🏻🙂
Wtedy jeszcze nie spodziewałam się jak nasza znajomość dalej się potoczy. Kiedy powstało nasze rodzinne Ewelove, przyszedł mi do głowy szalony pomysł… 👀
Napiszę do Basi!
Przynajmniej trochę podziękuję za wszystkie Jej pomysły, które urozmaicały życie mojej Marysi. 🙌Zaprojektuję coś dla Stasia i jak się później okazało dla mojej starszej Jagody. Basia na mój pomysł zareagowała bardzo pozytywnie, co tylko dodało mi wiatru w skrzydła. 🙏 Projekt był dla mnie wielkim wyzwaniem, bo jak tu zaprojektować coś co wzbudzi zachwyt u tak kreatywnej osoby…
Trochę mi to zajęło, napociłam się, zaliczyłam szereg nieudanych prób i w końcu powstało MIASTECZKO!
Pamiętam doskonale, jak pewnego dnia zestresowana stanęłam przed drzwiami Basi i wręczyłam Jej wielką paczkę. ;)
Tak to się wszystko zaczęło...
Pomyślałam, że podzielę się tym z Wami, bo ta historia pokazuje, że warto gonić za marzeniami, bo są Ludzie, którzy potrafią to docenić.
Dzięki Basiu ❤️