30/08/2023
Śpiewanie, głos, ciało, oddech, emocja...
Katharsis DIY 💫
Pamiętam jak kiedyś, jeszcze na studiach siedziałyśmy z przyjaciółką wokalistką w jej kuchni na Muranowie i ona powiedziała coś takiego:
"Kocham te zajęcia ze śpiewu. Można wszystkie emocje tak wyśpiewać, uwolnić. Jestem po nich taka lekka i już nie chce mi się płakać."
Oj tak...
Otwarcie ust, wydobycie głosu, uwolnienie go z siebie, pozwolenie sobie na dźwięk, na to, żeby zabrzmieć w przestrzeni, usłyszeć siebie - to niekiedy potrafi otworzyć też przestrzenie serca, emocji i wyjątkowego czucia. 💚
I choć wydaje mi się, że mam szczęście, że trafiłam na super nauczycieli muzyki, że moje życie potoczyło się tak, że mój naturalny głos stał się moim organicznym przedłużeniem- to uważam, że aby odczuć dobrodziejstwa śpiewania wcale nie potrzeba iść na lekcje śpiewu.
Można śpiewać do piosenek w radio, pod prysznicem, w aucie, na karaoke...
I zobaczyć, co wtedy oprócz dźwięku z nas popłynie.... ✨💜
Mój pies, Gozula, gdy dłużej nas nie ma, wyraża swoją tęsknotę śpiewnym wyciem. A gdy ćwiczę rozśpiewki - śpiewa ze mną🐾 🙃 M***a wtedy ogonem jak szalony.